Dodaj do ulubionych

działanie leku

15.04.10, 19:56
od miesiąca birę depralin 20mg i kwetaplex 50mg. Zaczęłam się leczyć, bo
po półrocznym odstawieniu venlectine miałam objawy nawrotu. Po ok 3
tygodniach poczułam zdecydowaną poprawę i energia wróciła. teraz jednak
od kilku dni czuje pogorszenie nastroju i spadki energii, osłabienie kilka
razy w ciągu dnia. na początku myslałam, że to atmosfera żałoby tak na
mnie działa więc od poniedziałku nie oglądam tv. Czuję jednak, ze nie jest
do konca dobrze. Czy to normalne? czy lek jeszcze nie działa? a może jest
nieodpowiedni? A może tak jest pomimo własciwego leczenia? Nie pamiętam
dokładnie, ale wydaje mi sie, ze kiedyś jak już lek zaczął działać to było
raczej ok.
Obserwuj wątek
    • zoltanek Re: działanie leku 15.04.10, 20:40
      zastanów się co mogło wprowadzić Cię w taki nastrój. zawsze istnieje powód, choć często trudno go sobie uświadomić a łatwiej przypisać czynnikom niezależnym od stanu psyche. chwilowa poprawa nie świadczy wcale o tym że leki zaczęły działać, a więc nie ma się co matrwić, że przestały - logiczne, prawda?
      • iza.74 Re: działanie leku 15.04.10, 21:32
        zoltanek napisał:

        chwilowa poprawa nie świadczy wcale o tym że leki zaczęły dział
        > ać, a więc nie ma się co matrwić, że przestały - logiczne, prawda?

        ale ja nie napisałam, że sie martwię ,ze przestały działać. Nie wiem
        tylko czy tak się dzieje, że po miesięcu od rozpoczęcia leczenia lub też w
        jakims innym okresie podczas leczenia może nastapić znaczne pogorszenie
        pomimo, że lek jest dobrze dobrany i nie wystąpiły poważne czynniki
        zewnętrzne. No chyba, że tak jak pisałam podziałała na mnie żałoba. żal mi
        tych ludzi więc całą sobotę chodziłam zdołowana. Może teraz odreagowuję.
        Mam takie godziny, że ręce mam jak z ołowiu, najchętniej nie wstawałabym z
        fotela, ale trzeba funkcjonować więc się zmuszam a potem jest jeszcze
        gorzej. Uwlec sie trudno.
        • ikar113 Re: działanie leku 16.04.10, 07:25
          Ja mysle, że to jednak wpływ żałoby. Ja też mam doskonale dobrane
          leki, ale u mnie w domu programy o tej katastrofie ogladane sa
          praktycznie 24 h na dobe, i nie moge tego uniknac, choćbym nie wiem
          jak chciał, i siłą rzeczy ma to na mnie równiez negatywny wpływ.
          Również zauiważyłem u siebie spadek nastroju. Pozostaje tylko
          cierpliwie czekać na poprawę. Trzymaj się. To minie i będzie lepiej:)
          • lucyna_n Re: działanie leku 16.04.10, 11:21
            każdy telewizor ma taki przycisk do wylączenia, a jak nie ma wyciągnij wtyczkę,
            jeżeli się boisz że rodzina ją wetknie do gniazdka, weź nożyczki i ją obetnij.
            Leki doskonale dobrane to mit
            podobnie jak doskonale działające antydepresanty.
            te leki do doskonałości mają tak daleko jak młot pneumatyczny do narzędzi
            precyzyjnych.
            • ikar113 Re: działanie leku 16.04.10, 17:44
              Lucyna, nie powiem swojej przeszło 60- letniej matce "spierdalaj mi
              z tym programem bo mnie to już wkurwia". Nie obetnę jej też wtyczki
              do TV. No bo tak po prostu nie wypada. Siłą rzeczy więc, jestem póki
              skazany na oglądactwo owych pogrzebowych rewelacji.
              • lucyna_n Re: działanie leku 16.04.10, 22:53
                możesz jej powiedzieć że bardzo cię ten program stresuje i prosisz o
                ograniczenie czasu oglądania, ja bym swojemu takiego programu na silę nie
                puszczała bez względu na to czy miałabym lat 35 czy 60 czy 100 , chyba że
                mailabym demencję i nie kapowałabym o co chodzi, w końcu co ważniejsze dobre
                samopoczucie mojego dziecka czy zbiorowa histeria.

                Nie wiem jakie masz warunki, czy nie masz gdzie wyjść żeby tego nie ogladać?

                Dlaczego w polskich rodzinach nikt ze sobą nie ROZMAWIA?
                • ikar113 Re: działanie leku 17.04.10, 07:42
                  Dlaczego w polskich rodzinach nikt ze sobą nie ROZMAWIA?

                  Ehh, no i problem, Lucyno w tym, że ja MÓWIŁEM, nie raz i nie dwa w
                  ciągu tego tygodnia, ale to jak grochem o ścianę. No owszem, mogę
                  wyjść z domu, ale co, mam łazić po mieście i marznąć jak głupi albo
                  iść się upić? A TV w domu w każdym pokoju jest. Pozostaje mi więc
                  zacisnąć zęby i przeczekac do tego cholernego poniedziałku aż cała
                  ta szopka się skończy. No już niedługo.
                  • lucyna_n Re: działanie leku 17.04.10, 14:16
                    mówi się, nei rozmawia
                    ja to obserwuję i nie mogę pojąć, rodzina codziennie spotyka się na obiedzie,
                    podwieczorku i kolacji i "rozmawaiają" to znaczy każdy coś mowi, ale rownie
                    dobrze mogliby właśnei spotkać się w przedziale kolejowym taka ta "rozmowa"
                    jest. Jak jest problem to wszyscy "głusi".
                    Współczuje Ci konieczności znoszenia wyrafinowanych tortur psychicznych, może
                    masz jakiegoś kolegę u którego mógłbyś przeczekać? a choćby i się upić:)jak nei
                    to stoppery do uszu i może książka? Trzeba się odciąć bo to zwariować można do
                    reszty od tej histerii narodowej.
    • mskaiq Re: działanie leku 16.04.10, 12:07
      Kiedys udalo mi sie odzyskac energie dzieki pracy nad soba. Krok za
      krokiem, bardzo powoli odzyskiwalem ja. Nauczylem sie wowczas radzic
      sobie z pogorszeniami.
      Rozne bywaja przyczyny pogorszen. Czasem moze wywolac je zaloba,
      czasem negatywne mysli z ktorych nie zdajemy sobie sprawy, czasem
      lek, czasem odczucia somatyczne ciala takie jak zmeczenie czy utrata
      energii bez zadnego powodu.
      Trzeba sie nauczyc z tym radzic. Kiedy czuje sie brak energii nie
      nalezy temu ulegac. Trzeba dzialac, to bywa bardzo trudne, ale
      poddanie sie oznacza powrot do tego co bylo, wygrana pozbycie sie
      uczucia braku energii.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • iza.74 Re: działanie leku 16.04.10, 16:04
        mskaiq napisał:

        > Trzeba sie nauczyc z tym radzic. Kiedy czuje sie brak energii nie
        > nalezy temu ulegac. Trzeba dzialac, to bywa bardzo trudne, ale
        > poddanie sie oznacza powrot do tego co bylo, wygrana pozbycie sie
        > uczucia braku energii.

        mam wrażenie, że wydaje Ci się, iż odkryłeś cudowny lek na wszystko -
        ruch, ćwiczenia, wszelkie DZIAŁANIE czyli BRANIE SIĘ W GARŚĆ. Nie wiem
        może jestem jakas INNA, ale to własnie tego typu porady zatruwały mi zycie
        i doprowadziły do stanu w jakim jestem teraz. Otóż ja BIORĘ się garść, nie
        użalam nad sobą, DZIAŁAM. Mam dwójkę małych dzieci, prowadzę dom, gotuję i
        robie w nim praktycznie wszystko, chodze dwa razy w tygodniu do pracy i od
        kilku dni na zabiegi i gimnastykę rehabilitacyjną. Nigdy sobie nie
        odpuszczałam. W głębokiej depresji zdawałam maturę, studiowałam,
        opiekowałam się niemowlakiem. Nigdy nie zaniedbywałam żadnych obowiazków,
        chociaż zgadza się - często odstawałam od wzorca perfekcyjej pani domu,
        idealnej matki czy zadbanej laseczki. Starałam się i Bóg jeden wie, ile
        mnie to kosztowało wysiłku. Teraz też się staram i nie moge zrobić juz
        więcej. Dlatego tak mnie drażni, że czasem kiedy siadam wykończona w
        fotelu i nie mogę dzwignąć rąk słyszę od kogokolwiek albo czytam tu na
        forum, że mam działać , bo jak cos zrobie to mi to dostarczy energii do
        dalszego działania. Sorry, ale nie - inaczej wieczorem byłabym wulkanem
        energii a ja padam ze zmęczenia.
        • mskaiq Re: działanie leku 17.04.10, 02:22
          Ruch i cwiczenia nie sa srodkiem na wszystko, pomagaja kontrolowac
          to co sie dzieje z cialem i pomagaja radzic sobie z uczuciem
          zmeczenia.
          Obok ciala jest umysl ktory decyduje o sposobie myslenia, oceniania,
          o tym jak radzimy sobie z emocjami, itp.
          To stan umyslu przynosi depresje, niezadowolenie, nie pozwala sie
          cieszyc z zycia, swiata, przynosi krytyke, negatywne oceny, itp.
          Swiadomosc siebie, tego co jest wazne, podejscia do zycia wymaga
          zmiany, bez niej czlowiek nieustannie nie radzi sobie w zyciu, z
          jego problemami.
          Aby pozbyc sie depresji potrzebne sa zmiany, rozwoj swiadomosci,
          rozumienie siebie i innych. Bez tego zaprzecza sie wszystkiemu,
          zmianom, rozwojowi, dzialaniom ktore moglyby pomoc.
          W jednym z postow wspomialas o pomocy psychologicznej ktora
          odrzucilas, bo Ci nic nie dala.
          Dobry psycholog moze powiedziec co nalezy zrobic ale cala prace
          trzeba wykonac samemu. Trzeba opanowac cialo, emocje, zmienic bledny
          sposob myslenia.
          Tylko Ty mozesz to zrobic. Wymaga to bardzo wiele pracy, wysilku,
          nie przychodzi latwo. Jesli to zrobisz pozbedziesz sie depresji,
          odnajdziesz radosc, sens.
          Serdeczne pozdrowienia.

          • iza.74 Re: działanie leku 17.04.10, 14:03
            mskaiq napisał:

            Dobry psycholog moze powiedziec co nalezy zrobic ale cala prace
            > trzeba wykonac samemu.

            nie oczekiwałam od kilku psychologów u których byłam, że naprawią mój
            swiat. Nawet nie miałam nadziei, że powiedza mi co mam robić, a z tego co
            piszesz, tego akurat mogłam od nich wymagać. Uważam, że trafiłam na
            nieodpowiednie osoby a w tej chwili nie mam ochoty ani
            potrzeby "testowania" kolejnych.
    • berta-live Re: działanie leku 16.04.10, 12:36
      Skontaktuj się z lekarzem. Może to faktycznie jakiś chwilowy spadek nastroju a
      może leki nie działają jak trzeba.
      • kara.mija Re: działanie leku 16.04.10, 14:14
        Mi generalnie się poprawiło ale i tak miewam spore spadki nastroju i
        często brak chęci na cokolwiek - powody różne. Coś się nie udało,
        coś się stało niezależnie ode mnie, pogoda kiepska, złe ciśnienie
        atmosferyczne,ktośsięzachował nie tak, odezwał nie tak, brak poprawy
        w dziedzinach które mogły być dodatkowymi powodami depresji itd.
        Mimo tego po rozmowie z lekarzem biorę cały czas te same leki i tak
        trwam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka