Dodaj do ulubionych

czuje że wariuje

12.06.10, 16:02
bardzo bardzo prosze o pomoc, bo mnie już łapie
rozpacz, nie wiem co robić. w ciągu ostatnich dwóch lat, zaliczyłam
jadłowstręt, bulimię żarłoczność, depresję, próby samobójcze. brałam
leki przeciwdepres., na przywrócenie miesiaczki. do tego od 6 roku
życia(mam 18) biore też leki na alergie i astme. schudłam z 60 kg
(mam 174cm wzrostu) na 46, potem w 4 mies przytyłam do 79. kiedy
pozbierałam sie z depr, schudłam do 64. ale ponieważ mam ogromny
apetyt moge jeśc non stop cały dzień, od roku jem tylko warzywa i
owoce,czasem orzechy, białko jaj. opycham sie do nieprzytomności,
rzadko, ale czasem wymiotuje.waga utrzymuje sie stała, choć ostatnio
chyba powoli wzrasta. bardzo mało sie ruszam. od b. długiego czasu
jestem słaba, zniechęcona do wszystkiego, smutna. kiedyś byłam
wesoła, towarzyska. teraz- prawie sie nie odzywam, jak już to albo
b.cicho, albo palne coś wrednego i chamskiego. w towarzystwie sie
wyłączam, mam pustke w głowie. oceny mi drastycznie spadły,
przestałam malować, mimo, że wiązałam z tym swoją przyszłość.czuje
sie głupia, pusta, nudna, brzydka. zrobiłam sie potwornie leniwa,
nie umiem z tym walczyć. Psycholog stwierdził, ze jestem jak kobieta
w klimakterium. nie chodze na imprezy, straciłam poczucie humoru,
zrobiłam sie chamska. nie wiem czemu tak sie stalo, zastanawiam sie
czy problemem jestem tylko ja, czy może być jakies inne
wytłumaczenie? badałam hormony tarczycy i żeńskie-ok. jestem
odludkiem, miewam jakieś głupie stany lękowe, tylko spie, jem,
siedze przy kompie. nie wiem jak rodzice ze mną wytrzymują. uciekam
z lekcji do domu, bo nie mogę znieść ludzkiego towarzystwa.
potwornie współczuje moim rodzicom. nie panuje nad emocjami.wstydze
sie siebie. do tego jeszcze jakieś bóle głowy, odrętwienie,
duszności...nie chce tak życ ale ani ja ani nikt nie potrafi mi
pomóc! błagam, piszcie co komu przyjdzie do glowy, może traficie, w
to co ja przegapiłam bo moje zycie to jakieś błedne kolo.....pomocy.
bo czuje że wariuje, jeśli tak zostanie, to nie poradze sobie! z
góry dzieki za poświęcenie mi czasu..
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: czuje że wariuje 12.06.10, 16:51
      Z tego co piszesz musisz przechodzic przez istne piekło.
      Niestety nie bardzo wiem co moglabym poradzić, pewnei teorię sama znasz
      najlepiej. Jedyne co mi przychodzi do głowy to wytrwać jeszcze trochę, czasami
      nagle człowieka jakoś tak olśni co jest nei tak i zaczyna wtedy powoli łapać
      pion. No i banalna prawda że jednak z wiekiem człowiek trochę mniej się szamota,
      młodość chmurna durna wcale nei wygląda jak w reklamach mp3. Każdy myślący
      wrażliwiec się musi ze sobą nieźle naszarpać zanim dobrnie do stabilnego gruntu.
      Mnie co prawda dopiero po trzydziestce przestąly dręczyć pytania egzystencjalne,
      poczucie pustki, gorszości, i bezsensu ogólnego, ale ostatecznie ważne że przestały.
      Co do trybu życia, to trzeba się zmuszać, jak się nei jest typem sportowca to
      nie ma innej rady, przymusić się do tego co jeszcze najmniej odrzuca, choćby to
      było tylko przejście się do najbliższego parku i z powrotem.
    • tlenoterapia Re: czuje że wariuje 13.06.10, 00:37

      Masz zle samopoczucie ,czy jestes pewna ze nie jest ono spowodowane
      niewlasciwym odzywianie sie ?

      Jesli masz astme to istnieje poglad ze leki na te chorobe
      glikokortykosteroidy nawet w malej dawce przenikaja przez bariere krew mozg i
      moga wywolywac zaburzenia depresyjne

      Masz doswiadczenie co robic -psycholog ,psychiatra .ale cos nie zatrybilo dalej
      szukaj pomocy i czekaj na dojzalosc po30 ktora potwierdzam jak lucyna jest
      zbawinna.


      "Jedyna wartosc zaufania ,ktorym obdarzyl cie pacjent,jest taka,ze mozesz nim
      manipulowac"(dr.House)
    • mskaiq Re: czuje że wariuje 13.06.10, 08:45
      Bardzo trudne jest zycie w ktorym nie ma radosci ani sensu. Kiedys
      bylas wesola i towarzyska, mozesz do tego wrocic ale to nie
      przyjdzie samo.
      Wroc do malawania wtedy odzyskasz sens Swojego zycia, a to pomoze Ci
      odzyskac radosc, podniesie Twoja samoocene.
      Zacznij sie ruszac, przestan byc leniwa. To jest mozliwe, mozesz to
      zmienic jesli bedziesz bardzo tego chciala, chociaz nie przyjdzie to
      latwo.
      Kiedy zaczniesz znow sie smiac do ludzi i do zycia to przestaniesz
      byc chamska. Mozesz odzyskac wszystko, ale czy to sie stanie zalezy
      od Ciebie, od odzyskania wszystkiego co utracilas.
      Serdeczne pozdrowienia.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka