zoltanek
05.04.04, 19:13
Czy ktoś tak jak ja ma problemy z wyobraźnią. Od pewnego czasu wyobraźnia
płata mi figle. Kiedy czytam książke nie potrafie sobie wyobrazić jej treści.
Gdy np. jest napisane, że rozmawiają ze sobą 2 kobiety ja wyobrażam sobie
rozmawiające 2 potwory, albo mężczyzn itp. Kiedy napisane jest że akcja
rozgrywa się np. w lesie ja wyobrażam sobie kuchnie. Im bardzie chce sobie
coś wyobrazić tym bardziej widze coś innego. Nie potrafie wyobrazić sobie
prostego kija, bo zawsze widze powiginany. Im bardziej chce by był on prosty
tym bardziej jest powyginany. To tylko przykłady. Nie potrafie sobie
wyobrazić nawet twarzy dobrze znanych mi osób. Zawsze gdy chce to zrobić
widze kogoś innego. Gdy wyobrażenia przychodzą same, np przed snem jest ok.
Ale kiedy chce kierować swoją wyobraźnią nic z tego nie wychodzi. Zawsze
widze to czego nie chce, tak jakby wyobraźnia robiła mi na złość. Nie czytam
już książek, choć kiedyś bardzo to lubiłem. Teraz ta czynność wyprowadza mnie
z równowagi. W ogóle do dupy.