03.11.10, 23:26
Mam depresje na 100 %. Jak mam zdobyć Prozac, czyli tabletkę szczęscia?? bo jest tylko na receptę. Czy mam sie udać do lekarza rodzinnego, żeby mi go przypisał?? czy do psychologa??
Obserwuj wątek
    • kasiek3000 Re: Prozak 03.11.10, 23:27
      tzn.nie wiem czy na 100%, ale jestem bardzo przygnębiona, nie mam siły na nic, podejrzewam, że to lekka depresja
      • tlenoterapia Re: Prozak 04.11.10, 01:27
        Radzila bym isc do rodzinnego i nie sugerowac depresji tylko opisac zle samopoczucie zeby sam rodzinny pomyslał co to może być bo moze tak byc ,ze masz problem z tarczyca ,ciążą czy inna anemią i to moze dawac objawy podobne do depresji .

        Przebadaj się somatycznie zanim łykniesz cokolwiek .
        Psychiatrzy nie diagnozuja -tylko jak slysza "smutna dluzej niz dwa tygodnie "to zapisują prozaki.
        Jeszce lepiej jak byś z psychoterapeuta pogadała o problemach zanim łykniesz jakieś psychotropowe badziewia na głowę.

        Psycholog recept nie wypisuje ,możne to robić rodzinny lub psychiatra .Rodzinny raczej , ale nie jestem pewna , musi miec od psychiatry wskazanie zeby kontynuowac zapisywanie recept.
        Niemniej szczerze odradzam rodzinnego w leczeniu głowy -brak doświadczenia i wiedzy .
        Zwykle leczenie trwa bardzo długo i wiele się w trakcie może zdarzyć ,najczęściej objawy uboczne , pogorszenie samopoczucia dla tego warto iść do lekarza kompetentnego z którym sie będziesz dobrze dogadywać .
        • tully.makker Re: Prozak 06.11.10, 12:42
          Psychiatrzy nie diagnozuja -tylko jak slysza "smutna dluzej niz dwa tygodnie "t
          > o zapisują prozaki.

          bzdura. Moja psychiatra raz do roku robi mi pelna dioagnostyke - krew, cholesterole, tarczyca, i co tam sobie jeszcze frania zyczy.
          • tlenoterapia Re: Prozak 06.11.10, 13:27
            Nie diagnozuje się choroby psychicznej przez eliminacje paru innych zaburzeń somatycznych..Tak jak nie diagnozuje sie cukrzycy przez eliminacje sklerozy i torbieli na jajnikach..i co tam sobie frania życzy.

            Dobry temat na forum komu psychiatra zleca badania somatyczne i jakim gdzie budzetem dysponuja placowki psychiatryczne na ten cel .

            Byłam u ok 20 psychiatrów i żaden badań nie zlecał.
            • lucyna_n Re: Prozak 06.11.10, 15:37
              ja aż do tylu nie trafilam ale prawdą jest że jakiekolwiek zlecił dopiero 5 w kolejce i to mocno oszczędnie, raczej poinformowana zostałam co sobiie powinnam zbadać i zasadniczo musiałam zrobić te badania za dodatkową opłatą lub dobić się do odpowiedniego lekarza specjalisty ktory zleci badania (jak się człowiek przyznawał do depresji to oczywiście już niczego nie chcieli zlecać) . Uważam że to skandal jest. Może prywatne wizyty inaczej bo ich żadne limity nie obowiązują to szczerze mogą od serca wypisać co tylko pacjent chce no bo i tak zapłaci pacjent z własnej kieszeni.
              • tlenoterapia Re: Prozak 06.11.10, 23:07
                Ale to ,ze chociaż powie jakie się powinno z własnej kieszeni zrobić badania to już dużo .

                Mnie dopiero onkolog powiedział ,ze przy lekach jakie biorę na głowę muszę co kilka miesięcy robić badania krwi i je zleca .Psychiatrom najwyraźniej było obojętne ,ze po niektórych psychotropach mogą wystąpić zmiany w obrazie krwi i ani razu się wynikami nie zainteresowali.

                Ostatnio psychiatra stwierdziła w ataku szczerości i braku kompetencji ,ze o badaniach myśli w tedy gdy psychotropy nie pomagają - ich ulubione słowo (gdy pacjent jest lekooporny ).
                Czyli gorzej niż u weterynarza bo nawet oni zanim zaczną leczyć zwierza ,zlecają badania .

                Staram się nie dziwić prawami rządzącymi w świecie i brać w swoje ręce swoje zdrowie niezależnie co wygadują lekarze ale ewidentnie czuje ,ze do tego zmierza ,żeby selekcja naturalna nastąpiła biedniejszych ,co nie są prywatnie ubezpieczeni.

                Może to ma jakiś sens żeby przeludnienia nie było .

                Ps.
                A rodzinnej to ja nie mowie ze mam świra i leki biorę -o nie !
                Ręke zlamie to powie ze to psychiczne ,nie ma co ryzykować.
                • lucyna_n Re: Prozak 07.11.10, 12:21
                  Ja mojej rodzinnej powiedziałam szczerze wszystko, ale to dlatego że ona sama zauważyła że ja wyglądam na mocno depresyjną i sama zlecila mi badania i dała namiary na psychiatrę. To jedyny sensowny lekarz w sensie szczerego zainteresowania zdrowiem pacjenta na jakiego trafiłam. Nie mówię natomiast żadnemu endokrynologowi, ani kardiologowi, oj co to to nie. Już się przekonalam że wtedy potraktuja mnie jak śmiecia a w najlepszym razie hipochondyka, nawet jakbym na czterech przyszła to mnie uzdrowią bez leczenia i bez badań. A jak się nie przyznaję to od razu się okazuje że tu niedoczynność tu jakieś prawda drobne acz mogące dawać takie a nie inne skutki zmiany, niedobory tego i owego, i cud się dzieje bo i mnie da się poprawić zdrówko fizyczne i badania są "ależ oczywiście że niezbędne".
                  • tlenoterapia Re: Prozak 07.11.10, 16:46
                    W sumie ciężki temat ,mówić czy nie mówić .

                    Nie tylko przyznanie ,ze jest sie wariatem możne skutkować odmowa diagnozowania ,zdazylo mi się ze powiedzenie ze jestem wegetarianka miało taki sam skutek -" to wszystko przez niejedzenie mięsa".

                    Wiadomo ,ze środki psychotropowe maja wpływ na prace wielu organów i to powinno interesować lekarza(kardiotoksycznosc,TSH,wyniki badan alergicznych) ale częściej widza wariata który z nudów zawraca głowę lekarzom .

                    Koleżance ortopeda powiedział ze od psychotropu ma kolano chore, to ta powiedziała żeby napisał jej na piśmie ,ze to od tego :)
                    Oczywiście nie napisał żeby się nie zbłaźnić i wysłał ją z kolanem na usg ...
                    Moze to metoda na konowałów poprosić o pisemne uzasadnienie odmowy diagnozowania.
    • lucyna_n Re: Prozak 04.11.10, 11:03
      tabletki szczęścia nie istnieją
      co za nieszczęście że ludzie łykają ten medialny slogan jak młody pelikan rybę.

      psycholog jest od rozmawiania nie może wypisywać żadnych leków, tak samo jak pani od polskiego.
      • kasiek3000 Re: Prozak 04.11.10, 23:00
        ok dzieki tlenoterapia, to moze kupie jakiś deprim dostepny bez recepty??
        • tlenoterapia Re: Prozak 05.11.10, 13:31
          Znalazłaś jakaś pozytywna opinie o deprimie?
          • czubata Re: Prozak 07.11.10, 23:29
            Żaden psychiatra leczący mnie ambulatoryjnie nigdy nie zlecił żadnych badań.Badania kompleksowe miałam robione dopiero gdy trafiłam do szpitala.
            Tabletka szczęścia,jak zdobyć bez recepty,zdumiewa mnie takie podejście.Ale co się dziwić,teraz taka moda żeby łyknąć i po sprawie.Ludzie wierzą w cuda.Jeżeli faktycznie jest problem to nie zawsze wystarczy łyknąć,trzeba jeszcze pracować nad sobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka