anaxx
09.04.04, 16:21
witam wszystkich, od jakiegoś czasu czytam to forum. Mam bardzo podobne
problemy, powracające deprechy, nerwicę lękową. właśnie od 2 tygodni dopadła
mnie znowu ta cholerna depresja, chodziłam na różne terapie, indywidualne,
grupowe, brałam przeróżne leki (zresztą teraz też od 9 dni znowu jestem na
cipramilu),ale właściwe mam rozwalone całe życie(młodość) i nie wiem czy to
się kiedyś zakończy. Ile jeszcze wytrzymam???????!!!Były takie momenty, że
siedziałam w domu po parę miesięcy, bałam się wyjść nawet do najbliższego
sklepu. straciłam całą pewność siebie, kompletnie nie akceptuję tego stanu,
nie lubię siebie takiej. Pewnie nie napiszę tu nic odkrywczego dla was , po
prostu miałam taką potrzebę napisania. cały czas myślę, że sama nie dam rady
wyjść z tego. mam poczucie winy, że jestem ciężarem dla rodziny, że tylko
psuję atmosferę.
no a poza tym nie macie wrażenia, że całej naszej psychologii i psychiatrii
czegoś brakuje??
jak ktos z warszawy, ale nie tylko chciałby napisać to podaje maila
ann7@wp.pl przecież musi być z tego jakieś wyjscie!!!!!!!!!!! albo nr gg
1406675