Dodaj do ulubionych

Wiosna, wiosna, wiosna...

16.04.04, 23:15
"Wiosna, wiosna wiosna,
wszystko lśni się pała świeci"
Obserwuj wątek
    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:16
      Zapomniałem o przecinku.
    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:23
      Poprawiam się: o dwu przecinkach.
    • carlabruni Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:25
      Abdonie co Ci tak wesoło?
      • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:27
        Bo świeci (naturalnie Słońce)
        • carlabruni Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:35
          chyba nie tylko ty masz z tego powodu dobry chumor. Na mnie tez to dobrze
          oddziaływujeCiesze się, że potrafisz odczuwac radośc z powodu tak małych rzeczy
          jak promienie słonka. Pozdrawiam słonecznie rzecz jasna.
          • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:45
            carlabruni napisała:

            > chyba nie tylko ty masz z tego powodu dobry chumor. Na mnie tez to dobrze
            > oddziaływujeCiesze się, że potrafisz odczuwac radośc z powodu tak małych
            rzeczy
            >
            > jak promienie słonka. Pozdrawiam słonecznie rzecz jasna.



            Carlo co z tym pomysłem Marty byś korzystała ze słownika,pisząc na tym forum?
            Słownik sam za Ciebie poprawii Twoje błędy a czasem wręcz morderstwa jakich
            dokonujesz na języku ojczystym.Początkowo się zgodziłaś ale konsekwencji jakoś
            zabrakło.To niedobrze bo sama tak gorąco namawiasz innych by walczyli itp.
            Czyżby to tylko słowa za którymi nie stoi nic.Daj przykład sama sobą.
            Niechlujstwo językowe działa na mnie jak płachta na byka.
            • morgana_le_fay Mr_chyde 16.04.04, 23:52
              Czyżbyś nie odczówał dobrodziejstw, kture niesie wiosna?
            • carlabruni Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:53
              Drogi mr_hyde. Niestety nie nadążam z odpisywaniem na listy. Z tąd też te moje
              byki. Staram się oczywiście korzystać z rady empeki jak tylko mogę, ale nie
              zawsze mam na to czas. Często korzystam z kafejek internetowych, a tam jak
              wiadomo czas jest ograniczony. Postaram się oczywiście pisać jak najczęściej w
              Wordzie. Pozdrawiam.
    • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:42

      -abdon napisał:

      > "Wiosna, wiosna wiosna,
      > wszystko lśni się pała świeci"
      >


      No... i zatkało mnie. Pominę pierwsze, nienadające się skojarzenie. Ale nawet
      drugie, z przecinkami: Abdonie, noc już ciemna. Co się niby świeci?

      .m.
      • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:57
        Morgano!
        Przecież to jest fragment wiersza (nie pamiętam czyjego), którego (z
        przecinkami) musiałem nauczyć się w szkole.

        abdon
        • carlabruni Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 16.04.04, 23:59
          Abdon nie obraź sie, ale czy niejesteś drugim wcieleniem mr_hyda?
          • morgana_le_fay hi, hi, hi... 17.04.04, 00:09
            ...a nie mówiłam?!!!
            • carlabruni Re: hi, hi, hi... 17.04.04, 00:10
              A Ty Morgano nie masz takiego wrażenia? Pozdrawiam.
              • morgana_le_fay Re: hi, hi, hi... 17.04.04, 00:13
                Zastanawia mnie to szczerze mówiąc od czasu do czasu. Może być coś na rzeczy,
                bo obydwaj zamilkli.

                pzdr.
                m.
                • carlabruni Re: hi, hi, hi... 17.04.04, 00:15
                  Też tak myślę. Zastanawiam się też nad Zoltankiem. Tak czy nie uważam, że to
                  fajna zabawa.
                  • mr_hyde Re: hi, hi, hi... 17.04.04, 00:19
                    carlabruni napisała:

                    > Też tak myślę. Zastanawiam się też nad Zoltankiem. Tak czy nie uważam, że to
                    > fajna zabawa.


                    Zapewniam,że jak do tej pory występuje tak na forum jak i w realu wyłącznie w
                    jednej osobie.
        • morgana_le_fay Głupawka 17.04.04, 00:07
          Mam głupawkę. Od rana. Wszystko mnie dziwi i przeraża. I, wiersz,i,
          przecinki, i, brak, przecinków. Nie wiem co to, ale taka jestem skołowana, że
          nawet radość mnie męczy. Pozwól, że nie będę się tłumaczyć, bo od rana nic
          innego nie robię.

          A a'propos wierszyka, to poszukuję pełnej treści czegoś, co rozpoczyna się od
          słów:

          "W pewnum hotelu, w pewnym miasteczku,
          Gość sobie pewien zasnął w łóżeczku.
          Morfeusz puścił film w dwu seriach
          Zaczęła działać snów maszyneria...

          Jeśli byś sobie i ten przypomniał, to bardzo proszę... (może być bez przecinków)


          :)))
          pozdrawiam.
          m.
    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:20
      Morgana napisała:
      Zastanawia mnie to szczerze mówiąc od czasu do czasu. Może być coś na rzeczy,
      bo obydwaj zamilkli.

      Przecież w swoim czasie odkryłaś tajemnicę. Powtórz dla tych, którzy nie
      czytali.
      • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:23
        abdon napisał:

        > Morgana napisała:
        > Zastanawia mnie to szczerze mówiąc od czasu do czasu. Może być coś na rzeczy,
        > bo obydwaj zamilkli.
        >
        > Przecież w swoim czasie odkryłaś tajemnicę. Powtórz dla tych, którzy nie
        > czytali.
        >


        Ooo i pojawiamy się w jednym momencie na dodatek Morgano więc kto wie...
      • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:26
        Upoważniona przez Abdona oświadczam, że w swoim czasie wyraziłam graniczące z
        pewnością przypuszczenie, jakoby Abdon i dr.Jeckyll byli tą samą osobą.
        • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:28
          morgana_le_fay napisała:

          > Upoważniona przez Abdona oświadczam, że w swoim czasie wyraziłam graniczące z
          > pewnością przypuszczenie, jakoby Abdon i dr.Jeckyll byli tą samą osobą.
          >
          >



          Ale na jakiej podstawie??Chyba jestem upoważniony by się dowiedzieć?
          • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:31
            Na podstawie znanej w kraju i daleko poza jego granicami mojej wybitnej,
            graniczącej z magią intuicji.
            • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:33
              morgana_le_fay napisała:

              > Na podstawie znanej w kraju i daleko poza jego granicami mojej wybitnej,
              > graniczącej z magią intuicji.


              Urojenia wielkościowe są w stanach mani dość typowe.
              • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:37
                mr_hyde napisała:

                > Urojenia wielkościowe są w stanach mani dość typowe.



                Tak dogłębna znajomość tematu, może tylko potwierdzać moją teorię...
                • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:43
                  morgana_le_fay napisała:

                  >
                  > Tak dogłębna znajomość tematu, może tylko potwierdzać moją teorię...


                  No cóż,pragną pozostawić Cię w dobrym nastroju stwierdzam że być może
                  rzeczywiście jestem Abdonem tylko że nic o tym nie wiem.Ale byłby numer
                  gdybym tak rzeczywiście nim był.Kto wie jak jest naprawdę.BTW dzięki za
                  życzenia świąteczne Abdon.
              • carlabruni Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 10:10
                Mr Hyde i dr. Jeckyl to dwa oblicza tej samej osoby. Dla tego więc drogi
                Abdonie przypuszczam, że ty i mr _ hyde to jedna i ta sama osoba. Pozdrawiam
                serdecznie.
    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:41
      morgana_le_fay napisała:

      > Upoważniona przez Abdona oświadczam, że w swoim czasie wyraziłam graniczące z
      > pewnością przypuszczenie, jakoby Abdon i dr.Jeckyll byli tą samą osobą.
      >
      >

      Mr Hyde napisał:

      Ale na jakiej podstawie??Chyba jestem upoważniony by się dowiedzieć?
      ----------------
      Ja jestem najbardziej kompetentny. Potwierdzam domyśł Morgany

      abdon vel dr Jeckyll
      • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:48
        Często dzieje się tak, że pomiędzy postami obydwu wcieleń dr.Jeckylla mija
        minuta do dwóch. Akurat tyle, żeby z prędkością światła się przelogować. Albo
        też jest szczęśliwym posiadaczem dwóch komputerów.

        abdon napisał:
        > Ja jestem najbardziej kompetentny

        JA (!) jestem najbardziej kompetentna! W końcu mam urojenia wielkościowe!
        • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:50
          morgana_le_fay napisała:

          > Często dzieje się tak, że pomiędzy postami obydwu wcieleń dr.Jeckylla mija
          > minuta do dwóch. Akurat tyle, żeby z prędkością światła się przelogować.
          Albo
          >
          > też jest szczęśliwym posiadaczem dwóch komputerów.
          >


          Można również otworzyć dwa konta jednocześnie w różnych oknach. :-)
          • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:55
            mr_hyde napisała:
            > Można również otworzyć dwa konta jednocześnie w różnych oknach. :-)

            No, i tu Was mam....!!! He, he!


            PS: Uważaj z otwieraniem dwóch okien jednocześnie, bo przeciągi są bardzo
            niezdrowe :-)

    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 00:57
      Morgana napisała
      Często dzieje się tak, że pomiędzy postami obydwu wcieleń dr.Jeckylla mija
      minuta do dwóch. Akurat tyle, żeby z prędkością światła się przelogować. Albo
      też jest szczęśliwym posiadaczem dwóch komputerów
      ----------
      Teraz nadeszły takie czasy, że dr Jeckyll nie musi wypijać specjalnej mikstury
      własnego pomysłu, aby stać Mr Hyde'm i odwrotmie. Korzystamy z elektroniki.

      abdon vel de Jeckyll
      • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 01:01
        Swoją drogą, zastanawia mnie ile osób tak na prawdę bierze udział w dyskusjach
        na tym forum. Obstawiam przedział między trzy - a - pięć.
        • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 01:05
          morgana_le_fay napisała:

          > Swoją drogą, zastanawia mnie ile osób tak na prawdę bierze udział w
          dyskusjach
          > na tym forum. Obstawiam przedział między trzy - a - pięć.


          Też tak sądze.Chętnie pogadałbym z innymi ale poziom nie ten więc muszę sam ze
          sobą.
          • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 01:06
            A teraz to zaczynam podejrzewać że morgana i abdon to jedna osoba....
        • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 01:07
          morgana_le_fay napisała:

          > Swoją drogą, zastanawia mnie ile osób tak na prawdę bierze udział w
          dyskusjach
          > na tym forum. Obstawiam przedział między trzy - a - pięć.

          Tu nie szuka się dyskusji. Tu szuka się pocieszenia.

          abdon

    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 01:17
      mr Hyde napisał:
      A teraz to zaczynam podejrzewać że morgana i abdon to jedna osoba....

      Przecież widać róznicę w poziomie inteligencji (na moją korzyść)

      abdon vel dr Jeckyll
      • vinja Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 02:03
        abdon napisał:

        > mr Hyde napisał:
        > A teraz to zaczynam podejrzewać że morgana i abdon to jedna osoba....
        >
        > Przecież widać róznicę w poziomie inteligencji (na moją korzyść)
        >
        > abdon vel dr Jeckyll
        >
        • vinja Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 02:08
          vinja napisała:

          > abdon napisał:
          >
          > > mr Hyde napisał:
          > > A teraz to zaczynam podejrzewać że morgana i abdon to jedna osoba....
          > >
          > > Przecież widać róznicę w poziomie inteligencji (na moją korzyść)
          > >
          > > abdon vel dr Jeckyll
          > >
          A MOŻE TO JA JESTEM "MR HYDE" - BO ZAMIAST UTULIĆ SIĘ W ŁÓŻECZKU I ZASNĄĆ PRZY
          KOŁYSANCE CARLIBRUNI - TŁUKĘ SIĘ PO PUSTYCH KORYTARZACH FORUM , OD ŚCIANY DO
          ŚCIAMY OMOTANA ZŁYMI MYŚLAMI...
          • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 02:46
            vinja napisała:
            > A MOŻE TO JA JESTEM "MR HYDE" - BO ZAMIAST UTULIĆ SIĘ W ŁÓŻECZKU I ZASNĄĆ
            PRZY
            > KOŁYSANCE CARLIBRUNI - TŁUKĘ SIĘ PO PUSTYCH KORYTARZACH FORUM , OD ŚCIANY DO
            > ŚCIAMY OMOTANA ZŁYMI MYŚLAMI...

            korytarze forum - jak widzisz - nie są puste
          • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 03:14
            vinja napisała:


            > A MOŻE TO JA JESTEM "MR HYDE" - BO ZAMIAST UTULIĆ SIĘ W ŁÓŻECZKU I ZASNĄĆ
            PRZY
            > KOŁYSANCE CARLIBRUNI - TŁUKĘ SIĘ PO PUSTYCH KORYTARZACH FORUM , OD ŚCIANY DO
            > ŚCIAMY OMOTANA ZŁYMI MYŚLAMI...



            Że niby ja tak robię?I jakie złee myśli?

            • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 17.04.04, 03:34
              > vinja napisała
      • morgana_le_fay Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 01:07
        abdon napisał:

        > mr Hyde napisał:
        > A teraz to zaczynam podejrzewać że morgana i abdon to jedna osoba....
        >
        > Przecież widać róznicę w poziomie inteligencji (na moją korzyść)
        >
        > abdon vel dr Jeckyll




        Ale fajnie!

        morgana.
        • angharad Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 02:00
          Ooooo rany! Aleś dziewczynie dowalił! No, no...
          • vinja Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 02:04
            angharad napisała:

            > Ooooo rany! Aleś dziewczynie dowalił! No, no...

            A Ty co tu jeszcze robisz ???!!!!
          • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 02:04
            Nie mogę na dwie ręce,
            . Czeka na mnie dziewczyna w innym wątku. Przenieście się na wątek o spaniu
            • vinja Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 02:12
              abdon napisał:

              > Nie mogę na dwie ręce,
              > . Czeka na mnie dziewczyna w innym wątku. Przenieście się na wątek o spaniu
              >

              Abdonie !!!
              To nie jest forum erotyczne!!!
              • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 02:20
                Boże! Dziewczyny mnie rozrywają!
                • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 02:28
                  Ja, Mr. Hyde, ogłaszam, że wychodzę z psem, z pozoru małym kundelkiem, białym w
                  czarne łatki, w istocie groźnym brytanem. Na mnie już czas.

                  abdon vel dr Jackyl (Przemieniony w Mr Hyde'a)
                  • mr_hyde Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 04:16
                    abdon napisał:

                    > Ja, Mr. Hyde, ogłaszam, że wychodzę z psem, z pozoru małym kundelkiem, białym
                    w
                    >
                    > czarne łatki, w istocie groźnym brytanem. Na mnie już czas.
                    >
                    > abdon vel dr Jackyl (Przemieniony w Mr Hyde'a)
                    >


                    Żarty żartami ale zostaw mojego nicka w spokoju.
                    • abdon Re: Wiosna, wiosna, wiosna... 18.04.04, 15:11
                      Ja nie używam Twojego nicka, który brzmi mr_hyde. Ja nocami wcielam się w
                      postać Mr Hyde'a.

                      dr Jackyll
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka