Dodaj do ulubionych

Puk, puk! jest tu kto?

    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:20
      A jesli pukam o takiej godzinie jak ta, to czy Ktos mnie slyszy???
      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:37
        ja słyszę..
        echo Twego głosu odbija się od ścian kanionu..
        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:41
          Witaj... Dziekuje, ze otworzylas drzwiczki, bo ja tu samotna, zmarznieta i
          przemoczona stoje sama jak palec. Juz wycieram nozki na wycieraczce i moge
          wejsc prawda???
          • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:43
            jasne - te drzwi są zawsze otwarte dla kazego :)
            szczególnie dla zbłąkanych wędrowców :)
            wchodź śmiało, ogień na koninku już huczy wesoło - ogrzej się przy nim nieco :)
            • patja Nevado... 14.05.04, 21:47
              Dziekuje, dziekuje, dziekuje. Juz czuje ciepelko bijace i iskry pryskajace. Nie
              jestem sama... hip hip hurra
          • marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:43
            a ja myslalam, ze drzwiczki otwieraja sie ciemna noca, gdy domownicy dawno
            spia ;)
            • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:45
              one są zawsze otwarte dla kazdego...
              witaj :)
            • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:45
              Ciesze sie, ze juz sa otwarte, bo inaczej bym chyba kompletnie dzis oszalala,
              bowiem nie moge wytrzymac z sama soba.
              • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:47
                to dla odmiany spróbuj wytrzymać ze mną :P
                nie wiem co lepsze.. :)
                • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:49
                  No to zaparze herbatki. Skusisz sie... Nie wiem jaka lubisz, ale moge
                  poeksperymentowac.
                  • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:50
                    senche sandałową albo yerba mate na przykład..
                    herbatka - dobry pomysł.. :)
                    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:56
                      Sobie juz zrobilam, ale wredziolek ze mnie. Woda goraca, wiec szybko sie
                      decyduj :-)
                    • marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:56
                      to ja tez poprosze taka zdrowa herbatke ;)
                      zwykle traktowalam z przymruzeniem oka pomysly typu - jedz to i to, a poczujesz
                      sie lepiej, uprawiaj sport itd
                      moze to tylko zbieg okolicznosci, ale od jakichs 2 tyg regularnie sie ruszam
                      nadprogramowo (symbolicznie, ale zawsze cos) i czuje sie zupelnie inaczej od
                      paru dni
                      (a moze to bylo inaczej - ruszam sie, bo czuje sie lepiej) - kazda
                      interpretacja dozwolona w zaleznosci od potrzeb ;)
                      • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:58
                        Juz sie robi... Zdrowa herbatka specjalnie ode mnie
                        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 21:59
                          Kurcze szkoda, ze nikt jeszcze nie zaprojektowal "stronki", w ktorej moglibysmy
                          wszyscy razem sobie usiasc, porozmawiac, napic sie herbatki i pobyc razem, tak
                          poprostu...
                        • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 22:00
                          ja już swoją herbatke też mam :)
                          to mieszanka zielonej, czerwonej i jakiejś tam jeszcze - znajomy mi
                          podrzucił.. :)
                          • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 22:17
                            No i co... Mam sama przy tym kominku siedziec??? Gdzie sie podziewacie dobre
                            duszyczki.
                            • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 22:55
                              HALLO, HEJ HEJ...
                              • marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:01
                                ahoj, tam za horyzontem! co slychac?
                                bo u mnie william basinski - melancholia - taki mily rodzaj sedacji ;)
                                • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:03
                                  Oh jest Ktos milusi, nie jestem sama :-)
                                  • marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:10
                                    nie, nie jestes ;)
                                    siedze sobie, troche klikam i rozkoszuje sie pusta umyslowa
                                    wspaniale zamknac oczy i o niczym nie myslec ;)
                                    i slyszec tylko delikatne dzwieki z glosnika
                                    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:19
                                      No a ja siedze sobie i mysle, ale sama nie wiem o czym. Nie wiem, moze pojde
                                      spac, ale boje sie zasnac. Nic nie wiem... Najchetniej wyszlabym na spacer, czy
                                      cos tam innego.
                                      • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:28
                                        Kochani moi niech Ktos sie pojawi, bo tu zaraz zwariuje z moja kolezanka
                                        samotnoscia :-) Ja to mam pecha hehhehe.
                                      • marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:30
                                        to wyjdz.. chyba, ze masz daleko do drzwi na dwor i ci sie nie chce
                                        to otworz okno i sprawdz, co tam na dworze slychac
                                        tez sie rusze i podzielimy sie wrazeniami, a potem - spac
                                        co ty na to?
                                        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:33
                                          Na dworze ciemno i chyba zimno brrrrr - w mieszkanku tez. Ludzi na zewnatrz
                                          brak. To fakt juz nie zameczam dzis, bo naprawde sie "rozgadalam". Wybacz mi
                                          prosze. Dobrej nocki Ci zycze Marleen i Wam wszystkim nieobecnym tez
                                          • marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 23:39
                                            wybacz?
                                            ale co? ;))
                                            wiesz, gdybym nie chciala to bym nie pisala ;)
                                            a za oknem - lagodny szum z oddali, zimno i swiezo, ale dominuje zapach palonej
                                            gumy (skad to?), ciemnosc przecieta dwoma lunami reflektorow dzis w polowie
                                            drogi do horyzontu
                                            zasnij i snij slodko :)
                                            • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 00:27
                                              Przesadzacie, za oknem jest cieplutko, właśnie wracam z 3 godzinnego spaceru po
                                              mieście w t szercie i nie narzekam.
                                              • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 01:49
                                                No tak , znowu się spóźniłam ...
                                                Wczoraj też ...
                                                Tak już mam w życiu , że tam gdzie bym nie chciała się spóźnić to się
                                                spóźniam ;-(
                                                Trudno , spotkamy się innym razem :-)))
                                                Pozdrawiam wszystkich smacznie śpiących - bajecznych , uśmiechniętych snów
                                                życzę !
                                                vinja
    • greta_30 Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 03:04
      nevada_blue napisała:

      > śpicie już?..

      no, ja się właśnie obudziłam... co tam porabiasz?
      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 05:29
        też się własnie obudziłam..
        • greta_30 Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 06:15
          Kochana, ja już nawet posprzątałam, bo Mama przyjeżdza i chciałabym żeby
          wszystko było bez zarzutu :) 6ta rano a ja umęczona już, hihijhi. Jak
          samopoczucie today?
    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 13:48
      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 13:52
        jestem
        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 13:55
          Super. Ciesze sie jak dziecko. Co slychac?? U mnie kiepsciucho i dlatego
          dzisiaj tak sie pojawiam i pojawiam, bo boje sie byc sama. Mam nadzieje, ze
          wszyscy to zrozumieja i nie beda zli.
          • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 14:00
            dlaczego mieliby być źli? :)
            witaj :)
            u mnie dziś stablnie..
            do szczęścia to może daleko, ale taka chiejna równowaga..
            w zasadzie chyba nic nie czuję - ale to nawet dobrze taki odpoczynek od
            wszelkich emocji..
            pogoda deszczowa i senna, wiec od rana prochy + kofeina i oczka w słupki :)
            ciągle wytrwale nadrabiam zaległości w notakach..
            przebrnęłam przez luty i jestem już w marcu :)
          • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 14:00
            chyba rzeczywiście nie najlepiej. odsłoń zasłony! jest dzień, ponury ale
            zawsze!!!!!!
            • patja Navado 15.05.04, 14:03
              To w takim razie Ci nie bede przeszkadzala, bo notatki to wazna rzecz. Wlasnie
              sobie zaparzylam kawy i zjem jakies ciasteczko, a pozniej moze cos nasennego i
              przespie dzionek, bo nie wiem, naprawde nie wiem, co z soba zrobic, az wstyd
              mi, ze az tak poleglam.
              • nevada_blue Re: Nevado 15.05.04, 14:05
                wcale mi nie przeszkadzasz - gdyby tak było, nie odpowiadałabym na Twojego
                posta :) jeśli chcesz pogadać - jestem..
                • patja Re: Nevado 15.05.04, 14:09
                  Ciesze sie niezmiernie. Pewnie, ze chce "pogadac" tylko sama nie wiem, o czym,
                  bo smuce dzis i to strasznie. Poprostu jestem wszystkim zdegustowana.
                  • nevada_blue Re: Nevado 15.05.04, 14:12
                    a to Twoje marne samopoczucie ma jakąś okresloną przyczynę czy ot tak po prostu?
                    i nie szkodzi - jak chcesz możesz smucić do woli..
                    jako rzekłam: te drzwi są zawsze dla kazdego otwarte.. :)
                    • patja Re: Nevado 15.05.04, 14:18
                      Oj Slonce tych powodow jest mnostwo. Poprostu bylam silna przez jakis okres
                      czasu i tableteczki dzialaly, ale teraz kiedy sie tego wszystkiego nagromadzilo
                      w mojej glowce wszystko na mnie spadlo.
                      • nevada_blue Re: Nevado 15.05.04, 14:20
                        jeśli chcesz o tym pogadać, proszę..
                        posłucham i może coś doradzę [czyt. trochę się powymądrzam ;P ]
                        :)
                        • patja Tak wiec... 15.05.04, 14:23
                          Uczelnia po raz kolejny zawalona... co prowadzi za soba nieprzyjemnosci...
                          jestem strasznie ambitna i kolejna porazka to dla mnie jak smierc, a poza tym
                          rodzice mi tego drugi raz nie wybacza, bo prosili.
                          Jestem nieszczesliwa w zwiazku... mimo tego, ze kocham i kocham nad zycie to
                          chyba nie wystracza.
                          Brak mi znajomych... caly czas siedze zamknieta w czterech scianach i mysle,
                          mysle, mysle.
                          Troche sie wygadalam, tylko wiesz co, jakos dzisiaj to nie pomaga. Ale ciesze
                          sie, ze moglam to z siebie wyrzucic
                          • nevada_blue Re: Tak wiec... 15.05.04, 14:34
                            uczelnia - definitywnie zawalona? może się da jeszcze odkręcić? co studiowałaś?
                            czy to na pewno to czego chciałaś? to ważne - ja zębami i pazurami staram się
                            na swoich studiach utrzymać, bo mi na tym bardzo zależy.. bo podoba mi się
                            kierunek :)

                            czy Twoi rodzice wiedzą co się z Tobą dzieje? jeśli tak, ich żal jest
                            niesłuszny - przecież robisz, co możesz, a przynajmniej mam taką nadzieję.. :P
                            a może warto wziąć urlop zdrowotny lub dziekankę, doprowadzić się do normalnego
                            stanu i dopiero potem ciągnąć dalej studia?..

                            miłość w związku z założenia powinna dotyczyć obu stron.. Ty piszesz, że
                            kochasz.. a On Ciebie? ja też kiedyś byłam w związku, w którym ja kochałam
                            bardzo [i chyba do tej pory mimo, że minał już ponad rok..], a druga strona
                            traktowała to chyba bardziej jak zabawę.. któregoś dnia nie wytrzymałam i
                            uciekłam z autobusu, którym razem jechaliśmy.. tak się to skończyło.. długo
                            było cieżko, ale nigdy nie żałowałam - warto było, nawet mimo bólu potem :)

                            co do znajomych - też mam niewielu takich bliższych, i tez całymi dniami
                            w "norze".. teraz nad notatkami.. tylko mi tam ludzi raczej nie brakuje - co
                            niepokoi moja lekarkę :P

                            no to się powymądrzałam trochę.. :P
                            hehe :)
                            • patja Re: Tak wiec... 15.05.04, 15:00
                              Na chwilke zniknelam, bo glowa strasznie mnie rozbolala i musialam sie polozyc,
                              ale nie potrafie dlugo, bo od razu wszystko w glowce sie pojawia.
                              * Studiuje na Politechnice Slaskiej, Wydzial Gornictwa i Geologii, Specjalosc
                              Technika i Organizacja Bezpieczenstwa i Higieny Pracy hehehe :-)
                              Szczerze powiem, ze chyba na poczatku chcialam tzn. moze inaczej, chcialam
                              studiowac psychologie, ale liczba kandydatow mnie przerazila, poza tym jestem
                              komletnym glupkiem z historii. Szukalam wiec uczelni, gdzie bylyby rzeczy,
                              przedmioty, ktore moglyby mnie zainteresowac i tam wlasnie sie pojawily, z tym,
                              ze pojawilo sie tez duzo rzeczy, ktorych komletnie nie mam ochoty sie uczyc.
                              *Rodzice poniekad wiedza, ze jestem trudna osoba i mam problemy, bo tak bylo od
                              zawsze - wrazliwa, bojazliwa, zamknieta w sobie. Tyle, ze matrwia sie
                              strasznie, ze nie dam sobie rady w zyciu i dlatego twierdza, ze musze skonczyc
                              ta uczelnie.
                              *Kolejnej dziekanki nie wezme, bo wstyd dla samej siebie. Nigdy nie mialam
                              zaleglosci, ale po kilku perypetiach zyciowych poprostu padlam na deski. Teraz
                              powinnam konczyc, ale niestety nie udalo sie i jestem znowu na 4 roku i dlaej
                              nic mi nie wychodzi.
                              *Jesli chodzi o milosc i uczucia to chyba jestem osoba, ktora pomimo wielkiego
                              cierpienia nie potrafi nic z tym zrobic. Zadnej decyzji, ktora moglaby
                              zakonczyc sie polrocznym "umieraniem" (juz tak bylo).

                              Ojej, alez sie rozpisalam. teraz mi sie troche lepiej zrobilo - dziekuje Ci
                              bardzo Nevado. Buziaczki
                              • patja Czy ktos o mnie pamieta??? 15.05.04, 15:20
                                • nevada_blue Re: Czy ktos o mnie pamieta??? 15.05.04, 15:22
                                  ja - ale nie wymyśliłam żadnej mądrej odpowiedzi na Twój post..
                                  no i mnie Zoltanek filmami zagadał..
                                  moze się przyłączysz?
            • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 14:07
              następny prosze............Bleh
              • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 14:09
                ???
                • rzeznia_nr_5 Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:01
                  Kurwa ale mi się dzisiaj nudzi.
                  • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:05
                    a mi nie!!!! pożyczyłem 16 zajebistych filmów od cptniamo i oglądam z otwartą
                    gębą. Właśnie zapodałem "Lśnienie". Genialne!!!
                    • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:07
                      zoltanek napisał:

                      > a mi nie!!!! pożyczyłem 16 zajebistych filmów od cptniamo i oglądam z otwartą
                      > gębą. Właśnie zapodałem "Lśnienie". Genialne!!!

                      to jeszcze dorzuć do tego "Mechaniczną pomarańczę" i "Full Metal Jacket"..
                      niech żyje Stanley Kubrick! [mam nadzieję, ze nie pochraniłam pisowni
                      nazwiska!! :P ]
                      • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:09
                        Kurcze, "Mechaniczną Pomarańcze", też mogłem pożyczyć, ale nie chciałem, a
                        niech mnie. Musze naprawić ten błąd. Tak, od dzisiaj kocham Kubricka+Stiwena
                        Kinga
                        • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:14
                          no ba! :)))))
                          • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:17
                            A widziałaś taki film Tetsuo???? łojezus, to dopiero psychodelia
                            • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:19
                              niestety nie :(
                              • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:24
                                Pewnie, ze sie przylacze, ale sama nie pamietam co ostatnio ogladalam :-( W
                                kazdym razie uwielbiam horrory, ale takie naprawde fajne, gdzie nie chodzi
                                tylko o przelewanie krwi i dziwne stwory, ale jest jakis zamysl kocepcja. No i
                                oczywiscie thrillery psychologiczne mniam mniam
                                • rzeznia_nr_5 Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:27
                                  patja napisała:

                                  > Pewnie, ze sie przylacze, ale sama nie pamietam co ostatnio ogladalam :-( W
                                  > kazdym razie uwielbiam horrory, ale takie naprawde fajne, gdzie nie chodzi
                                  > tylko o przelewanie krwi i dziwne stwory, ale jest jakis zamysl kocepcja. No
                                  i
                                  > oczywiscie thrillery psychologiczne mniam mniam


                                  Z horrorów polecam serię trylogię Evil Dead,Sama Raimi.Najlepsza jest dwójka.

                                • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:27
                                  A wlasnie sobie przypomnialam - ogladalam "Tozsamosc" - strasznie fajne,
                                  bardzo, bardzo mi sie podobalo. Poza tym jednym z moich ulubionych filmow,
                                  jest "Przerwana lekcja muzyki" (stare, ale uwielbiam)
                                • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:30
                                  z horrorów polecam "Lśnienie", "Inni", "Sekretne Okno" i oczywiście
                                  kultowy "brain dead"
                                  • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:31
                                    O tak - The Others - mnie przeroslo - poprostu bomba.
                                    • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:34
                                      ja w pewnym momencie nie wytrzymałem napięcia i spadłem z krzesła :)

                                      troche podobny do "Innych" jest "Szósty zmysł", też dobry, ale innym nie
                                      dorasta do stóp
                                      • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:36
                                        Mnie poruszyl do glebi. Naprawde bylam pewna, ze troche inaczej to sie potoczy,
                                        tzn. domyslilam sie, ze Ci pomocnicy to duszki, ale, ze... no wiesz...
                                        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:39
                                          Do filmow, ktore zrobily na mnie jeszcze jakies tam wrazenie nalezy
                                          zdecydowanie: I'm Sam, K-PAX, Zielona mila, Gothika, 13 pietro, Dzikie zadze,
                                          Kruk, The Hole, no i oczywiscie Ring
                                          • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:40
                                            A i jeszcze Miasto Aniolow... To juz chyba wszystkie moje ulubione filmy. Ale
                                            jesli nie widziales "Tozsamosci" to naprawde polecam...
                                          • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:45
                                            Z wymienionych przez Ciebie filmow widziałem tylko Gothike. Dobry film, ale nie
                                            należy do moich ulubionych.

                                            To filmy które nigdy mi się nie znudzą: "Leon Zawodowiec", "Blow", "Ronin". Nie
                                            wiem co w nich jest takiego szczególnego?? po prostu je kocham.
                                            • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:47
                                              OOOOOOOOOOO takkkkkkkkkkkkkkkkk Leon Zawodowiec!!! Popieram - to wybitne
                                              dzielo.
                      • rzeznia_nr_5 Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:23
                        nevada_blue napisała:


                        > to jeszcze dorzuć do tego "Mechaniczną pomarańczę" i "Full Metal Jacket"..
                        >
                        >

                        To drugie to koniecznie.Najlepszy ze wszystkich film o Wietnamie.
                        • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:25
                          święta prawda.. ;)
                        • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 15:28
                          wezme to sobie do serca. zrobiliście mi niezłą zajawke na ten film!
    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:11
      To znowu ja... haloo, czy Ktos mnie slyszy???
      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:12
        ależ owszem..
        echo daleko głos Twój niesie.. :)
        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:13
          Jak to milo Cie znowuz widziec.... Ciesze sie, ze odbierasz moje wolanie...
          Moze nadajemy na tych samych falach???????? Hehehehehe :-)
          • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:15
            fale - tak mam coś z nimi wspólnego.. :)
            • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:18
              tzn???
              • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:19
                moje studia są związane z falami.. morskimi :)
                • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:20
                  Ooooo ciekawe... Powiedz cos wiecej na ten temat...
                  • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:23
                    właśnie uzupełniam notki z kartografii - zaplątałam się w siatkę Merkatora :P
                    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:24
                      Czy to cos ma wspolnego z Geodezja czy moze Geografia???
                      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:25
                        poniekąd..
                        ta kartografia tak..
                        reszta raczej z biologią - ściślej: biologią morza :)
                        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:29
                          Ciekawe, ciekawe, musi byc z Ciebie madra dziewczynka...
                          • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:31
                            po prostu dziewczynka..
                            a i to nie jest do końca pewne.. :P
                            [dla niektórych..]
                            • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:35
                              Ja tam uwazam, ze madra... Czytam tu wkoncu czasami Twoje posty iiiiii...
                              inteligencja, elokwencja z nich pryska...
                              • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:37
                                no no - moje ego czuje się znów dopieszczone :)
                                dziękuję.. :)
                                • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:40
                                  Nie ma za co, wkoncu, gdyby tak nie bylo to nie pisalabym w Twoim watku i
                                  wogole nie czytala Twoich wypowiedzi.
                                  W sumie to musze stwierdzic, ze jest tu kilka takich osob, ktore
                                  poprostu "zaginaja" i zaskakuja na kazdym kroku, takie piekne, wywazone opinie.
                                  Godne pogratulowania.
                                  • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:46
                                    piękne? wyważone?..
                                    chyba nie bardzo..
                                    ja? wyważone? ;)
                                    do ideału [Awanturka, Negatywista] sporo brakuje..
                                    ech..
                                    ja w Twoim wątku bywałam rzadko, bo najpierw nie miałam co opisywać, ani siły
                                    na to, a potem pogubiłam się w nim i przerażała mnie jego długośc, to się tylko
                                    wtrącałam czasem gdzieś przypadkowo :P
                                    nie chciałam przeszkadzać w Waszej rozmowie :)
                                    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:50
                                      No tak, ja wiem, ale mnie na przyklad daleko do Ciebie :-) Wazne jest w sumie
                                      to, ze wszyscy sie rozumiemy nawzajem i staramy sie sobie pomagac, jak
                                      potrafimy.
                                      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:52
                                        patja napisała:

                                        > Wazne jest w sumie
                                        > to, ze wszyscy sie rozumiemy nawzajem i staramy sie sobie pomagac, jak
                                        > potrafimy.

                                        w rzeczy samej :)
                      • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:31
                        Witam , wpadłam na chwilkę .
                        Brrrrr , ale pogoda :-(
                        • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:36
                          witaj ;)
                          usiądź zatem, ogrzej się i osusz przy kominku :)
                          • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:41
                            Dziękuję , od razu mi cieplej.
                            Przeczytałam co pisaliście wyżyj o filmach ...ależ te filmy , to moje
                            ulubione !!!
                            Ucieszyłam się , że mamy podobny gust filmowy .
                            Zabrakło mi tu jeszcze "Pulp fiction" , "Reqiem dla snu" , no i "Rejsu" !
                            • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:47
                              oprócz "Reqiem dla snu" - wszystkie widziałam :)
                              też lubię :)

                              Kluczbork? ;)
                              • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:51
                                Oj , to obejrzyj koniecznie , warto !!!

                                A "Idiotów" oglądałaś ?
                                • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:53
                                  A wlasnie to "Requim" (chyba zle to napisalam, ale coz) to jaki gatunek filmu,
                                  chyba cos psychologicznego, czy tak??
                                  • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:56
                                    Tak , tak - pokazana degrengolada czterech uzależnionych osób (również od
                                    leków) - trzeba to obejrzeć , film poruszający do głębi
                                    • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:58
                                      slyszałam - musze gdzies skołować..
                                      o ile nie zapomnę! ;)
                                  • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:01
                                    Requim czy jak to tam sie pisze to chyba coś żałobnego
                                • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:53
                                  a o czym w skrócie? bo tytuł kojarzę..
                            • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:59
                              "Reqiem dla snu" - przez nieuwage nie dopisałem :)
                • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 18:58
                  twój nastrój także ma związek z falami
                  • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:01
                    hehe ;)
                    to fakt :)
                    fale zdominowały moje życie..
                    a co u Ciebie?
                    • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:05
                      A moje życie to diabelski młyn - raz na górze , raz na dole , ale się kręci ;-)
                      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:06
                        to by aż nadto groziło mdłościami.. ;)
                        • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:09
                          no i czuję się nieraz jak zarzygana...
                          • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:10
                            ...wycieraczka do butów. Mam to samo!
                      • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:09
                        czyli szalona zabawa!
                    • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:08
                      Moje życie to nie fale, ale spokojna rzeczka, płynąca powoli, ale
                      systematycznie w dół w kierunku ujścia :((((
                      • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:12
                        Dobrze powiedziane Zoltanku...
                        Zycze Wam milego wieczorka i spokojnej nocki. Ide wskoczyc w pizamke i do
                        lozeczka, moze cos z tego bedzie.
                        • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:13
                          dobrej wieczoro-nocki zatem i miłych snów ;)
                        • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:14
                          Miłych snów. Jeśli obudzisz się w nocy to wskakuj na forum. Dzisiaj czuwam!
                          • vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:17
                            Ja też już muszę lecieć , jeszcze na koniec przypomnę Wam o "Porozmawiaj z
                            nią " .
                            Kocham Almodowara !!!
                            Pa pa !
                            • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:18
                              papatki :)
                          • patja Dziekuje Wam 15.05.04, 19:28
                            Nevado Tobie za to, ze spedzilas ze mna prawie caly dzien i ze nie "umarlas" z
                            powodu moich smutow - naprawde dziekuje.
                            Zoltanku Tobie rowniez. Jesli nie bede mogla spac na pewno sie pojawie i
                            jeszcze troche pozrzedze...
                            • nevada_blue Re: Dziekuje Wam 15.05.04, 19:34
                              wpadnij - fajnie bedzie ;)
                      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:13
                        woda nawet w najbardziej statecznej rzece nie płynie równomiernie; najszybciej
                        w głównym nurcie, najwolniej przy brzegach.. do tego ma zawirowania choćby
                        przez istnienie zagłębien [np. kotły eworsyjne] czy po prostu kamieni lub
                        innych niewielkich nierówności ;)

                        to się pomądrzyłam ;)
                        • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:15
                          specjalistka!!! jestem pod wrażeniem. moja metafora była skierowana do laików :)
                          • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:20
                            ha! a co? - w końcu moja tematyka! ;)
                            widać zostaliśmy tu sami..
                            dziewczyny się pożegnały..
                            • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:30
                              Eh, niestety ja też musze się pożegnać na jakiś czas. Wpadne wieczorkiem koło
                              24:00. Papatki :)))
                              • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 15.05.04, 19:35
                                ech..
                                i znowu zostaję sama..
                                do magicznej pólnocnej godziny zatem - o ile mnie prochy nie powala wcześniej :)
                                • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 00:09
                                  wszyscy już w pozycji poziomej?
                                  • rzeznia_nr_5 Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 00:13
                                    zoltanek napisał:

                                    > wszyscy już w pozycji poziomej?

                                    Nie,wszyscy oglądali kompromitacje naszej skrzeczącej żaby.
                                    • zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 00:15
                                      To było do przewidzenia. W europie nie mamy przyjaciół. Szkoda, bo Blue Cafe to
                                      całkiem niezły zespół, tylko kiepawą piosenke wybrali :((((((((((((
    • abdon Musiałem zejść niżej - Abdon 16.05.04, 01:24
      Z połoniny musiałem zejść trochę na dół do pierwszych chat góralskich. Muszę
      napić się mleka i zjeść ser owczy. Czeka mnie droga pod górę, kamienistą,
      stromą ścieżką.
      • vinja Re: Musiałem zejść niżej - Abdon 16.05.04, 01:35
        abdon napisał:

        > Z połoniny musiałem zejść trochę na dół do pierwszych chat góralskich. Muszę
        > napić się mleka i zjeść ser owczy. Czeka mnie droga pod górę, kamienistą,
        > stromą ścieżką.
        >

        Abdonie uważaj na tej ścieżce i pamiętaj , że lepiej nie odwracać się do tyłu
        bo można stracić równowagę
        • vinja 800 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 01:38
          Chociaż sama , to sobie cichuteńko pod nosem zaintonuję :
          STO LAT , STO LAT...
          cicho , cicho , niech wszyscy śpią ............................
    • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 01:53
      śpicie?
      bo ja się właśnie obudziłam i nie mogę znow zasnąć.. :|
      • nevada_blue Re: śpicie wszyscy? 16.05.04, 02:04
        ...?
        • nevada_blue Re: śpicie wszyscy? 16.05.04, 02:15
          smutno.. :(
          wzięłam własnie prochy..
          może pomoga mi znów zasnąć..
          tak sobie gadam do siebie chyba..
          na to wygląda..
          bez sensu to wszystko..
        • nevada_blue Re: śpicie wszyscy? 16.05.04, 02:30
          coś takiego mi się kluje w głowie:

          metamorfoza

          sokiem w tkankach rośliny
          jak smuga światła
          z prochów ziemi
          wejść
          w nowe życie

          i stać się częścia
          tego, co teraz dalekie,
          choś takie bliskie..
          na pozór..

          bo im
          żywym i nieożywiony elementom natury
          obce jest to, co ludzkie
          i wrogie..
          • nevada_blue Re: śpicie wszyscy? 16.05.04, 02:47
            smutno, smutno, smutno..
            i pusto..
            przerażająco pusto..
          • nevada_blue Re: już pierwsze ptaki świergocą... 16.05.04, 03:28
            śpiewając pieśń pochwalną na powitanie słońca.. :)
            do świtu już niedaleko..
            coraz bliżej..
            • kasiajulia Re: już pierwsze ptaki świergocą... 16.05.04, 06:51
              mam nadzieję, że spałaś troszeczkę Nevado:-)
              • nevada_blue Re: Kasiu... 16.05.04, 08:47
                troszkę spałam Kasiu..
                ale marnie, budziłam sie co jakiśczas i nie mogłam potem długo zasnąć..
                a Ty? co u Ciebie kotku?
                • kasiajulia Re: Kasiu... 16.05.04, 09:48
                  Witam.
                  Julia już wstała, po pierwszym śniadaniu. Wpadłam na pomysł dla siebie bardzo
                  egoistyczny, zobić coś tylko dla siebie. Zobaczymy jak będzie w praktyce, bo
                  teoria rysuje się bosko (czasami mam marzenia).
                  Buziaki.
                  K.
                  • nevada_blue Re: Kasiu... 16.05.04, 09:54
                    w robieniu czegoś dla siebie nie ma przecież nic złego..
                    trochę zdrowego (!) egoizmu jest czasem bardzo potrzebne, żeby przytulic to
                    swoje znękane "JA"..
                    ściskam ciepło Kasiu i życzę miłego dnia :))
    • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:13
      A zapukam sobie, co sie bede tremowac i denerwowac...
      • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:16
        ja jestem :)
        • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:18
          Witaj Nevado.... Dziekuje za wierszyk Pani Szymborskiej (ladne i do
          pomyslenia). Jak sie dzis czujesz, bo ja znacznie lepiej??? Pozdrawiam
          • fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:19
            Patja, czemu Cie nie ma na gg...? :(
          • nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:23
            rano było mi zielono i całkiem dobrze..
            teraz jakoś gaśnie..
            znikam, rozpływam się we mgle..
            • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:31
              Nie znikaj, prosze.... Jak zgubisz sie we mgle to Cie nie bede mogla znalezc...
              • patja Re: Puk, puk! jest tu kto? 16.05.04, 17:50
                Nie zniknelas, prawda??? :-( Jak mam CIe znalesc??? Czy do Nas wrocisz???
                • rzeznia_nr_5 Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 01:45
                  Czyżby wątek wyczerpał już swą formułę?
                  • greta_30 Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 01:50
                    rzeznia_nr_5 napisał:

                    > Czyżby wątek wyczerpał już swą formułę?

                    jutro poniedziałek, ludzie do roboty, albo pomęczeni łikendem. A Ty co nie
                    śpisz? Depresje masz czy jak? ;)
                    • rzeznia_nr_5 Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 01:52
                      greta_30 napisała:


                      >
                      > jutro poniedziałek, ludzie do roboty, albo pomęczeni łikendem. A Ty co nie
                      > śpisz? Depresje masz czy jak? ;)


                      Pocztę sobie sprawdź.Jak mam spać jak wstałem o 14-tej.
                      • greta_30 już odpisałam.... :) 17.05.04, 02:04
                        ale faktycznie pusto tu dziś, co nie?
                        • eulogete Re: już odpisałam.... :) 17.05.04, 02:18
                          Nie całkiem :-)
                          dobry wieczór
                          • rzeznia_nr_5 Re: już odpisałam.... :) 17.05.04, 02:19
                            eulogete napisała:

                            > Nie całkiem :-)
                            > dobry wieczór

                            A kto Ty jesteś?
                            • eulogete Re: już odpisałam.... :) 17.05.04, 02:30
                              Spis inwentarza eulogete:
                              głowa - 1 szt.
                              tułów - 1 szt.
                              ręka - 2 szt.
                              noga - 2 szt.
                              • rzeznia_nr_5 Re: już odpisałam.... :) 17.05.04, 23:29
                                eulogete napisała:

                                > Spis inwentarza eulogete:
                                > głowa - 1 szt.
                                > tułów - 1 szt.
                                > ręka - 2 szt.
                                > noga - 2 szt.


                                Tylko tyle?A gdzie reszta?
                                • eulogete Re: już odpisałam.... :) 18.05.04, 01:23
                                  Też przed komputerem.
                            • greta_30 Rzeznia, sprawdz skrzynkę 17.05.04, 02:32
                        • rzeznia_nr_5 Re:Chyba zabije listonosza... 17.05.04, 02:19
                          Dostałem tylko to co napisałem jako zacytowane.Gdzieś się urwało coś chyba.
                          A może znaczy że jeszcze się bezczelnie pytam?Chętnie bym coś poczytał i
                          pokomentował złośliwie.
                  • grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 02:22
                    No ja też postanowiłam wpaść na chwilę, żeby zobaczyć, co się działo pod moją
                    nieobecność i żeby Wam powiedzieć, że straaaaaaaaaaaaasznie mi Was brakowało!!!
                    • greta_30 Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 02:24
                      grof napisała:

                      > No ja też postanowiłam wpaść na chwilę, żeby zobaczyć, co się działo pod moją
                      > nieobecność i żeby Wam powiedzieć, że straaaaaaaaaaaaasznie mi Was brakowało!!!

                      o rety, zasmarkanej z płaczu grety, też? ;) hihihihihi
                      • eulogete Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 02:28
                        Czy hihihihi znaczy że płacz pomału (a może i nie pomału )mija?
                      • grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 17.05.04, 02:28
                        No o czywiście, że tak!!! No ale sądząc po tym "hi, hi" jest też i śmiech,
                        przez łzy co prawda, ale jednak... Nie smarkaj, tfu, nie płacz Gretko!!! Mogę
                        Cię jakoś pocieszyć?
                        • greta_30 no nie wiem... 17.05.04, 02:31
                          musze po prostu przetrwać do rana i bryknąć do lekarza po depresanty (dla
                          odmiany, jak tylko neuroleptyk zejdzie, kurczę blaszka)... nic lepszego nie
                          wymyślę, Ale pomóc? Móże dowcip jakiś opowiesz? ;)
                          • eulogete Re: no nie wiem... 17.05.04, 02:35
                            Sorki może nie dowcip, ale bardzo lubie to zdanie -
                            "Rozum przychodzi z wiekiem, ale nie do każdego..."
                            • greta_30 Re: no nie wiem... 17.05.04, 02:38
                              całkiem, całkiem... a znasz to? "Wznoszą sie prostaczkowie i osiągają niebo - a
                              my z wiedzą naszą pogrążamy się w piekle"? Bez podtekstu, tak tylko na mój stan
                              obecny :] ...
                              • eulogete Re: no nie wiem... 17.05.04, 02:41
                                Nie znałam, a godne uwagi.
                                O podteksty możesz się nie martwić - na mnie musiałyby mieć kaliber ze 125 mm,
                                mniejsze nie docierają...
                                • greta_30 Re: no nie wiem... 17.05.04, 02:42
                                  eulogete napisała:

                                  > O podteksty możesz się nie martwić - na mnie musiałyby mieć kaliber ze 125 mm,
                                  > mniejsze nie docierają...

                                  Zazdroszczę! Ja mam ZUPEŁNIE inaczej. Dobra zmykam. Miłej nocki. papapapa
    • greta_30 dobra, zmykam się przespać... 17.05.04, 02:40
      miłej nocy i jak się który modli, to niech się i za mnie pomodli... żeby puściło
      do jutra, bo będzie niefajowo ;( buuuu
      • eulogete Re: dobra, zmykam się przespać... 17.05.04, 02:42
        No to dobranoc - ja chyba też przytulę się do poduszki. Pomodlę sie po drodze...
        pa!
        • grof Re: dobra, zmykam się przespać... 17.05.04, 02:44
          Ja też Was żegnam! Ale tylko do jutra!!!
    • tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 18.05.04, 01:31
      spałam / wstałam / nic nie wymyśliłam / roman i jego mutacje nie istnieją w
      moim świecie / spóźniłam się na spotkanie :( i mi głupio / zaraz wykonam nawrót
      do łóżeczka

      jeśli nie śpicie, niech coś Was ukołysze lub ześle promyk geniuszu :)
      to się noc nie zmarnuje
      • o0oo Re: Puk, puk! jest tu kto? 18.05.04, 01:32
        dlaczego pan rzeznla_5 przebudowuje forum?
        • tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 18.05.04, 01:37
          inżynier z niego amator - jak chce pogadać niech pisze
          opcja z banowaniem działa - ja już go nie widzę
          :)

          tylko trzeba taktykę rozpowszechnić - i nie pozwolić jakiemuś misiowi się dać
          pozłościć
          • eulogete Re: Puk, puk! jest tu kto? 18.05.04, 01:43
            Rozpowszechniam praktyke wycinania nieciekawych autorów
            (mniam, kocham tę opcję)
            i cieszę się że nie wszyscy porzucili forum
            i od razu mi jaśniej na duszy
            • tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 18.05.04, 01:48
              jeśli rzucać - to tylko czymś ciężkim - a forum niematerialne i tak naprawdę
              nie wiadomo gdzie, na jakimś mitycznym serwerze gazety

              i co z takiego rzucania przychodzi
              :)
              ave eulogete!
              • tinu łaskawej, dobrej nocy :) 18.05.04, 02:01

                • eulogete Re: łaskawej, dobrej nocy :) 18.05.04, 02:05
                  Ave Tinu
                  mój refleks (a właściwie jego brak) nie pozwala odpowiedzieć szybko i
                  błyskotliwie
                  no i domaga się objaśnienia tajemniczego "--"
                  wybacz cielęciu że powszechnego kodu nie rozumie
                  • eulogete wygłupiłam się :-) 18.05.04, 02:11
                    jak zwykle. Co chyba pokazuje że czas iść spać, skoro nie umiem przeczytać
                    tematu.
                    Więc życze dobrych snów
                    w których zycie sprawia radość
                    istnieją marzenia
                    i jeszcze się na dokładkę spełniają...
    • patja NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 22:55
      Jak sie czujesz??? Czy wszystko dobrze??? Mam nadzieje, ze tak... Naklikaj
      cosik, zeby wiadomo bylo co sie dzieje.
      Pozdrawiam, sciskam. Trzymaj sie cieplo.

      PS. Pusto tu bez Ciebie - nikt nie chce drzwi otwierac :-) i musze marznac
      • fermina84 Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 22:58
        Nevado... Wracaj szybko tutaj do nas!
        Czekamy...
        • zoltanek Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 23:09
          krew na podłodze, krew na podłodze. Bleh
          • zoltanek Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 23:36
            puk stuk puk stuk brzdęk huk boom puk
            • grof Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 23:44
              Cześć Zoltanku!
              Miałam się przez jakiś czas na Forum nie odzywać, ale chciałam napisać tylko że
              Nevada (Nevadko, chyba się nie obrazisz, że o tym piszę?) jest cała i zdrowa,
              ale się uczy i pewnie dlatego się nie odzywa...
              Zoltanku, jak praca nad książką Grety?
              P.S. Może rzeczywiście, jak radziła Nevada - do czasu uspokojenia sytuacji
              lepiej pisać do siebie na priva?
              • zoltanek Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 23:54
                Odzywaj się, odzywaj! Widzisz przecież że na forum jest cichuteńko, kryzys
                zażegnany. Praca OK. To dobrze, że Nevada się uczy, ma bardzo ciekawy kierunek
                studów i żal byłoby gdyby coś zawaliła. Jak u ciebie samopoczucie, bo u mnie
                fatalnie, jestem gównem. BLHE BLEHBLHELHEBLEH
                • grof Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 18.05.04, 23:59
                  To je pewnie wycieraczką, na którym to gówno leży... Nawet praca nad projektem
                  Ci nie poprawiła samopoczucia?
                  • zoltanek Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:04
                    nie, mi nic nie poprawia samopoczucia, jestem zerem, gdybyś mnie znałą to byś
                    wiedziała, że tak jest. co robisz? studiujesz, pracujesz, ile masz lat żabko,
                    bom zapomniał :(((((
                    • grof Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:08
                      Stara baba jestem - 25... Studia skonczylam dwa tygodnie temu, pozniej niz
                      powinnam, z wielkim trudem... Pewnie powinnam szukac pracy, ale...
                      Zapewniam Cie Zoltanku, ze nie jestes zerem! I zapewniam Cie, ze moja opinia
                      jest trafna!
                      • grof Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:14
                        A Ty ile masz lat? Pamiętam, że mniej ode mnie, ale też nie pamiętam dokładnie
                        ile? A Ty studiujesz?
                        • zoltanek Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:18
                          19, studiuje, ale pewnie już niedługo. thx, ale i tak jestem zerem, a nawet
                          dwoma zerami. co skończyłaś?
                          • grof Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:26
                            Hmmmmmmmmmm... To chyba jedyne pytanie, na które nie chciałabym odpowiadać...
                            Już to dzisiaj przerabiałam z Nevadą... A Ty co studiujesz? Dlaczego już
                            niedługo? Masz jakieś obiektywne kłopoty, czy czujesz, że to nie to?
                            • grof Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:38
                              No cóż... Widzę, że gadam sama ze sobą...
                              W takim razie: Dobranoc grof! Słodkich snów!
      • nevada_blue Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:13
        witajcie - jeśli jeszcze się nie spóźniłam
        jak zawsze i wszędzie zresztą

        jest ze mną nieźle..
        ale dobrze to też marzenie

        miałam się rzeczywiście pouczyć
        ale jakoś moja silna wola za słaba alboco..

        i dalej opcja: kocyk
        największa moja konsekwencja ostatnich dni

        pozdrawiam,
        [cień nevady]

        P.S. Abdonie jesteś tu gdzieś? jak się czujesz?
        uśmiech dla Ciebie :)
        i dla reszty też :))
        • zoltanek Re: NEVADO, NEVADO, NEVADO 19.05.04, 00:19
          cześć
        • nevada_blue Re: veni, vidi... 19.05.04, 00:20
          ale nie będę się wtrącać w rozmowę..
          po prostu sobie cichutko, na paluszkach zniknę..
          miłych snów moi drodzy :)
          [cień nevady]
    • abdon Do członków TOpM od abdona 19.05.04, 01:14
      Czuję się marnie. Dlatego nie zabieram głosu. Nevado, czy zaglądnęłaś do
      skrzynki?
      • nevada_blue Re: Do członków TOpM od abdona 19.05.04, 01:18
        z tym marnie to witam w klubie :/
        jeśli chodzi o Twoją wiadomość z numerem gg - odebrałam :)
        jak się teraz włączysz, możemy pogadać poza forum :)
        ściskam ciepło,
        [cień nevady]
        • nevada_blue Re: i znowu zostałam sama? :( 19.05.04, 01:35
          łeeee.. :/
          • patja Nevado... 19.05.04, 11:23
            Ciesze sie bardzo, ze sie pojawilas, nastukalas i ze jest niezle. Super.
            Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia w nauce
    • nevada_blue W imieniu Abdona otwieram posiedzenie TOpM :) 19.05.04, 23:33
      no.. :)
      • fermina84 Re: W imieniu Abdona otwieram posiedzenie TOpM :) 19.05.04, 23:58
        melduję się - gotowa w miarę do podróży ...
        Nevado odebrałaś pocztę?
        • mar_lena Re: W imieniu Abdona otwieram posiedzenie TOpM :) 19.05.04, 23:59
          Witam
          • patja Re: W imieniu Abdona otwieram posiedzenie TOpM :) 20.05.04, 00:02
            Ja tez jestem. Co to za posiedzenie... bo wlasnie sie zegnalam...
        • nevada_blue Re: aha :) 20.05.04, 00:02

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka