Dodaj do ulubionych

Czy Wasze myśli samobójcze...

06.05.04, 18:33
...są związane ze śmiercią? Czy nie jest to czasem tylko chęć wyrządzenia
sobie krzywdy, ale nie śmierci...
Pytam, ponieważ ostatnimi czasy stale mam myśli samobójcze...
Ale! Nie myślę o umieraniu, tylko właśnie o tym, jak będę się czula po
wszystkim... Po całym tym cierpieniu... Odnoszę wrażenie, że miałoby mi to
ulżyć w tych moich perfidnych dołach...
O! Jesus! Jestem nienormalna!
Dreszcze mnie dopadły...
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 18:46
      wyobrażenia dotyczące mojej śmierci..
      obrazy..
      kiedyś wypadek lub morderstwo [na mnie oczywiście],
      teraz - samookaleczenia i śmierć z własnej ręki..
      czasem bardzo realistyczne..
    • nevada_blue Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 18:49
      w istocie śmierci jest coś pociągającego..
      może ten spokój, który po niej następuje..
      bo ja wierzę, że potem nie ma już NIC..
      • nevada_blue Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 19:49
        coś mi się znów na rozmówki o śierci zbiera.. :/
        a tu cisza..
        • nevada_blue Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 19:49
          nevada_blue napisała:

          > coś mi się znów na rozmówki o śMierci zbiera.. :/
          > a tu cisza..
          >
          no!..
          • zoltanek Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 20:06
            o śmierci. Ja się nie boje śmierci i nigdy o niej nie myśle. Kiedy miałem 10
            lat bardzo bałem się śmierci, bałem się śmiertelnie:). Poszedłem do lasu i
            poprosiłem Boga by dał mi jakiś znak, że nie umre. W chwili kiedy to pomyślałem
            wyskoczył przede mnie zajączek. To był znak. Od tego czasu nie boję śmierci.
            Bleh
    • abdon Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 21:36
      I przeto nie należy uważać śmierci za najstraszliwsze z nieszczęść, gdyż póki
      istniejemy, śmierć jest nieobecna, a gdy śmierć nadeszła, nas już nie ma.
      (Epikur)
      • nevada_blue Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 22:14
        abdon napisał:

        > I przeto nie należy uważać śmierci za najstraszliwsze z nieszczęść, gdyż póki
        > istniejemy, śmierć jest nieobecna, a gdy śmierć nadeszła, nas już nie ma.
        > (Epikur)
        >
        w rzeczy samej.. :)
        • vinja Re: Czy Wasze myśli samobójcze... 06.05.04, 22:53
          Polecam :

          www.samobojstwo.pl/forum/index.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka