Dodaj do ulubionych

Charakteropatia u partnera

14.05.04, 12:15
Drażliwość, konfliktowość, notoryczne kłamstwa, manipulacja.
Można leczyć? Jak?
Obserwuj wątek
    • another_story Re: Charakteropatia u partnera 14.05.04, 14:24
      Zoltanek ma rację. Charakteropatię mogą ponoć korygować li tylko kontakty
      społeczne i odpowiednie wzorce zachowań. Współczuję Tobie i Twojemu partnerowi -
      mnie ten problem również dotyczy, więc wiem, jak potrafi on skomplikować życie.
      Kłamię bez zahamowań, jestem podobno cyniczna i nieprzewidywalna w swoich
      reakcjach. Nie zgadzam się jednak na wmawianie mi osłabienia uczuciowości
      wyższej. Jeśli nawet nie umiem wyrazić pewnych stanów, nie znaczy to, że ich
      wcale nie przeżywam.
    • mskaiq Re: Charakteropatia u partnera 14.05.04, 16:42
      Mysle ze nie ma na to leku ale mozna z tego wyjsc. Dlaczego klamiesz, czego sie
      boisz. Podobnie z Twoja konfliktowoscia i manipulacja. Za tym stoi strach.
      Czego sie boisz, sprobuj odpowiedziec Sobie na to i sprobuj ten strach pokonac.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • awanturka Re: Charakteropatia u partnera 14.05.04, 18:18
      Kto postawił taka diagnozę? na jakiej podstawie? Charakteropatia spowodowana jest trwałymi uszkodzeniami centralnego układu nerwowego. Z tego wynikaja pewne deficyty osobowości, które korygowac można częściowo tylko przez długotrwała, intensywna terapię.

      Na pewno Twój partner ma taka diagnozę, czy może Ty sama tak sobie nazwałaś to co postrzegasz jako wady charakteru?
      • rzeznia_nr_5 Re: Charakteropatia u partnera 14.05.04, 18:45
        awanturka napisała:

        > Kto postawił taka diagnozę? na jakiej podstawie? Charakteropatia spowodowana
        je
        > st trwałymi uszkodzeniami centralnego układu nerwowego. Z tego wynikaja pewne
        d
        > eficyty osobowości, które korygowac można częściowo tylko przez długotrwała,
        in
        > tensywna terapię.
        >
        > Na pewno Twój partner ma taka diagnozę, czy może Ty sama tak sobie nazwałaś
        to
        > co postrzegasz jako wady charakteru?


        Oczywiście że sama sobie tak nazwała.Też mam w domu lekarzy specjalistów od
        wszelakich dziedzin tyle że bez dyplomu.Poza tym jakaś męczennica.Jak jej nie
        pasuje niech odejdzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka