amelka623 16.05.04, 07:51 Pamietacie mnie.Miałam problem z przyszła teściową.Teraz jest jeszcze gorzej.Wszystkim opowiada nieprawdę o mnie.Wysiadam psychicznie.Nie mam już siły. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cafe_lorafen Re: Nie mam już siły 16.05.04, 08:09 Na tesciowa to nawet diabel nie pomoze ! A tak serio napisz cos wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
amelka623 Re: Nie mam już siły 16.05.04, 08:29 Ktoś naopowiadał jej o mnie bzdety.Ona w to uwierzyła.I zaczęło się piekło.Planujemy się pobrać we wrześniu,a ona powiedziała,że do ślubu nie dopuści.Wszystkich buntuje przecwko mnie.Gdy tylko wyjdę z domu już widzę ironiczne uśmiechy innych.Dużym problemem jest to,że mieszkamy w tej samej małej miejscowości.Gdy wczoraj byłam u niej w domu,nawet nie odpowiedziała na dzień dobry.Nie daję sobie z nią rady. Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Re: Nie mam już siły 16.05.04, 08:33 A jak facet? Maminsynek, czy normalny? w koncu to za niego wyjdziesz, a nie za ropuchę, przepraszam... mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
amelka623 Re: Nie mam już siły 16.05.04, 10:17 Jest w 100% za mną.Nie wyobraża sobie życia beze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
psychodelic Re: Nie mam już siły 16.05.04, 10:48 Możesz rozpowszechniać o sobie plotki w stylu barona Muenchhausena. Wiesz, Talibowie w Klewkach. Teściową zamuruje. Np. ze masz przeszczepioną głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
amelka623 Re: Nie mam już siły 16.05.04, 10:54 Może to jest dobry pomysł.Podsuń mi coś konkretnego Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Nie mam już siły 16.05.04, 11:19 To naprawdę dobry pomysł! Staraj się plotki jakie rozpowszechnia terściwa uzupełniac o jakieś absurdalne, idiotyczne szczegóły. W koncu stana się tak absurdale, że nikt nie będzie już mógł w żaden sposób traktowac ich poważnie. Ta metoda jest sprawdzona i działa! jak napiszesz co mówi o Tobie teściowa to podrzucę jakieś pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś
amelka623 Re: Nie mam już siły 16.05.04, 11:26 Mówi,że uzależniłam jej syna od siebie,że nie daję mu spokoju,że mam żle w głowie,że jestem szmatą(dosłowny cytat) Odpowiedz Link Zgłoś
psychodelic Re: Nie mam już siły 16.05.04, 12:44 Możesz byc szefową sekty, uprawiacie seks rytualny, wszyscy ze wszystkimi, czcicie osła...No, pofolguj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Nie mam już siły 16.05.04, 15:44 Uzależniłas go od siebie za pomoca czarów! A poza tym zawarłaś pakt z diabłem i sprzedałaś duszę w zamian za to, że Twój narzeczony z Toba się ożeni. Nie dajesz jej synowi spokoju nawet we śnie i za pomoca czarnej magii nasyłasz na niego sny (z soba samej w roli głównej)... Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
seabeast Włóż głowę do piecyka gazowego i odkręć kurek 16.05.04, 11:04 i wtedy będziesz miała raj . Odpowiedz Link Zgłoś
amelka623 Re: Włóż głowę do piecyka gazowego i odkręć kurek 16.05.04, 11:09 Człowieku,nie rób sobie ze mnie jaj..ja mam poważny problem Odpowiedz Link Zgłoś
o0oo Re: Włóż głowę do piecyka gazowego i odkręć kurek 16.05.04, 14:52 podejrzewam, że prowadzi pan lobbing na rzecz jakiejs firmy produkujacej piece, i probuje pan ksztaltowac rynek wsrod ludzi cierpiacych na depresje, dzialanie takie uwazam ze wszechstron za nieetyczne. Tak wlasnie wyglada krwiożerczy polski kapitalizm, wyrzuca sie ludzi na margines spoleczny a nastepnie zachwala sie im piece. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Nie mam już siły 16.05.04, 15:34 Przede wszystkim musisz zadbac o Siebie bo wysiadziesz psychicznie a do tego nie mozesz dopuscic bo mozesz stracic wiele. Przestan dyskutowac z przyszla tesciowa, przestan sie z Nia kontaktowac w tej chwili nic nie zmienisz w Niej. To nastapi samo, czesto kiedy pojawia sie dziecko. Mysle ze porozmawiaj ze Swoim Chlopakiem i uzgodnijcie sposob dzialania. Nie rob z Jego Matki wroga, On Ja kocha i sprawisz mu tylko bol ktory moze kierowac przeciwko Tobie. Ona sie kiedys zmieni, teraz zachowaj zimna krew, nie daj sie sprowokowac i bierz slub. Mysle ze razem zSwoim Chlopakiem znajdziecie droge. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
novika7 Re: Nie mam już siły 16.05.04, 16:06 Po pierwsze: nie obgaduj teściowej za jej plecami (nie możesz zniżać sie do jej poziomu) po drugi: stań z teściową oko w oko: proponuję pojedynek słowny w programie "Czarny pies czy biały kot" albo w radiu Zet w programie Moniki Olejnik po trzecie: zdobądź kwity na teściową (może za komuny była tajnym współpracownikiem służb specjalnych ??)- i już masz ją w garści, a może na przykład usuwała ciążę jak była w twoim wieku (porozmiawiaj z najstarszymi mieszkańcami twojej wsi na pewno cos się znajdzię na tę wstrętną babę) Odpowiedz Link Zgłoś
pobieda Re: Nie mam już siły 16.05.04, 18:54 amelka nie przejmuj się, ja też jeszcze niedawno miałam problem z przyszłą teściową, która nagadała na mnie bezpodstawinie strasznych rzeczyu, - tzn. siostrze narzeczonego, aona przekazała nam. Nagadała np że jestem podstępna, nuiewychowana, niekulturalna, bezczelna, ze próbuje nią manipulować i tysiące innych głupot. Wiesz jak mi było przykro, zamknęlam się w sobie, nie odzywałam się na rodzinnych imprezach, strasznie cierpiałąm, a teraz po 4 latach jest ok, ona już nie wymyślan na mnie, tylko szkoda było moich nerwów na to - z perspektywy czasu, Więc jak bym teraz była na twoim miejscu tio bym ją po prostu olała - te zołzę . Nie jest warta twoich nerwow. Odpowiedz Link Zgłoś