19.07.11, 09:49
Spotkaliscie sie z tym lekiem? Zaczelam go brac dopiero 2 tygodnie temu, jestem ciekawa czy ktos z Was go bierze i jakie ma opinie.
Obserwuj wątek
    • m-b Re: Pristiq. 19.07.11, 16:28
      a skad masz przepisany ten lek ? u polskiego lekarza? jesli tak to czy jest drogi i jakie masz odczucia?
    • lucyna_n Re: Pristiq. 19.07.11, 17:14
      desvenlafaxine
      ciekawe
      u nas chyba tego nie ma jeszcze
      • buzi1 Re: Pristiq. 20.07.11, 02:12
        a skad masz przepisany ten lek ? u polskiego lekarza? jesli tak to czy jest drogi i jakie masz odczucia?

        Lek przypisany za granica, a dokladnie moja pani doktor dala mi probki- 3 opakowania po 7 tabletek. Lek podobno nie jest refundowany i sama jestem ciekawa ile zaplace, w piatek ide po recepte. Podobno pristiq to nowy effexor, z czego ten oststni probowalam kilka let temu i nie dzialal w ogole. Nowa wersja leku w moim przypadku podzialala bardzo szybko na depresje, dobrze spie i nastroj na 100% lepszy. Natomiast jesli chodzi o nerwice, to nadal dopadaja mnie leki, szczegolnie wieczorem. Byc moze po zwiekszeniu dawki rezultaty beda lepsze. Niestety w moim wypadku nie pozostaje mi nic innego jak trzymac sie leku, bo wiekszosc antydepresantow ktore wyprobowalam pogarszalo moj stan, badz nie dzialaly albo przestaly dzialac po krotkim czasie( seroxat, cipramil). Pozyjemy zobaczymy, w kazdym razie lek powinien wkrotce wejsc na rynek polski. Pozdrawiam.
        • lucyna_n Re: Pristiq. 20.07.11, 02:25
          Może lęk z czasem też ustąpi, w końcu nie leczy się depresji w kilka dni. Skoro dobrze tolerujesz to jest szansa i tego się trzeba trzymać,
          • buzi1 Re: Pristiq. 20.07.11, 02:32
            Amen.
            • buzi1 Re: Pristiq. 22.07.11, 17:56
              Okazalo sie, ze lek jest refundowany i zaplacilam grosze. Pani doktor doradzila nie podwyzszac jeszcze dawki leku, dala mi 5 powtorek na recepte. Poniewaz pristiq zadzialal na depresje pieknie to moj bonus i tego mam sie trzymac znajac moja historie z medykamentami. W ogole to chyba dobrze ze lekarz rodzinny zajmuje sie tymi sprawami, nie trzeba do psychiatry chyba ze sie ma biopolar czy jakas paranoje. Zreszta moja pani doktor sama boryka sie z depresja i doskonale mnie rozumie.
              • m-b Re: Pristiq. 22.07.11, 22:52
                w jakim państwie mieszkasz?
                • buzi1 Re: Pristiq. 22.10.11, 20:09
                  W panstwie wariatow chyba, hehe.
                  Przygoda z Pristiq zaczela sie obiecujaco, ale po okolo miesiacu nastapilo pogorszenie. Nie tylko lek przestal dzialac ale doszlo zahamowanie cyklu @ ( nie opisuje z detalami ze wzgledu na mezczyzn na forum). W kazdym razie jestem w doopie znowu i w zyciu ciagle hustawki. Moja pani doktor juz nie wie co mi przypisac. Dala mi skierowanie na badania hormonalne ze wzgledu na ten cykl ale nawet nie mam po co ich robic bo wiem ze to byla sprawka leku +stres. Powaznie rozwazam elektrowstrzasy, no shit.
                  • m-b Re: Pristiq. 22.10.11, 22:43
                    nadal jestem ciekawy jakie to państwo

                    ps. napisz prosze m-b@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka