vinja
18.05.04, 12:31
Chodzi o to , że to forum stało się dla mnie ważne , może zbyt ważne , bo
uległam emocjom.
Każdego dnia cieszyłam się na spotkanie z Wami wszystkimi , czułam i czuję
bliskość pokrewnych dusz .
W życiu ,w realu , każdy z Nas ma dosyć koszmarów , zła , nienawiści , obłudy
i fałszu. A takie miejsce jak to miało być kącikiem w którym możemy sobie
doradzić , wyżalić się , pocieszyć , czasem pośmiać , pożartować...
Ostatnie "numery" na forum zaczęły mnie przerażać , przemoc mnie przeraża -
nawet ta wirtualna ...
Już się zagubiłam , już nie wiem co jest prawdą , co fałszem , co
szczerością , co obłudą ?
Czuję , że nie pasuję do obecnej rzeczywistości na forum , pewnie za głupia
jestem na na metody "rozruszania " towarzystwa , ...to nie dla mnie...
To mnie boli , a cierpień mam dość.
Jeśli ktoś chciałby utrzymać kontakt ze mną niech napisze na priv.
Pozdrawiam serdecznie
vinja