Dodaj do ulubionych

wpisy na forum jako material dowodowy

18.08.11, 17:28
czy ktoś kiedykolwiek gdziekolwiek spotkał się z sytuacją ze wpisy na takim forum jak to były użyte jako dowód w sprawie sądowej np rozwodowej i potraktowane poważnie oraz na niekorzyść osoby pozwanej ..... ? chodzi o próby zbierania dowodów na niepoczytalność, posiadanie zaburzeń psychicznych itp
Obserwuj wątek
    • zoliborski_goral Re: wpisy na forum jako material dowodowy 19.08.11, 15:49
      W rozwodowej z pewnością nie ma takiej mozliwości, na dostęp do danych musi być decyzja sądu ale np. Rodowicz dopadła pacjenta który na jakimś forum oskarżał ją o pewne paskudztwo. Poszła do sądu i policja namierzyła gamonia.
      • lastwombat Re: wpisy na forum jako material dowodowy 19.08.11, 16:17
        Psychiatra/terapeutka poprosiła mnie 2 miesące temu o podpisanie oświadczenia/deklaracji w której zabraniam ujawniania inf. na temat mojej choroby i przebiegu leczenia.W związku z tym nasza rozmowa dotyczyła również poruszonej przez Ciebie kwestii.W/g mojej lekarki wpisy na forum nie stanowią dowodu formalnego.Wystarczyłoby wówczas bowiem,abyś raz wpisała na takim forum :"Żartowałam":),lub:"Zbieram materiały do powieści,pracy naukowej,jestem żywo zainteresowana tematem depresji lub...nie wiem,czy to mój mąż nie tworzył tych wpisów przy użyciu mojego IP.Liczą się jednak zeznania Twojego otoczenia,oczywiście.Jeśli czeka ćię rozprawa sądowa,lepiej powiadomić prawnika o możliwości wykorzystania przez małżonka Twojej choroby.Pozdrawiam.

        Ponadto:czytanie wpisów Lucyny_n jest terapeutyczne.Dziękuję.
    • berta-death Re: wpisy na forum jako material dowodowy 20.08.11, 23:13
      Najpierw ktoś musiałby udowodnić, że to ty pisałaś a potem udowodnić, że pisałaś to na poważnie. W końcu zawsze możesz sobie robić jaja, albo być zwykłym trollem. A to nie jest dowód na niepoczytalność ani na jakieś zaburzenia psychiczne.
      • black_vinyl Re: wpisy na forum jako material dowodowy 21.08.11, 00:36
        Bardziej wiarygodnym dowodem są maile, ale to i tak podobne dowody muszą być zatwierdzone przez sąd do służenia jako materiał dowodowy. Wpisy z forum... nie słyszałam, by ktoś dopuścił i by rzeczywiście były jakimś mocnym dowodem, bo raz - konieczne jest udowodnienie tożsamości danej osoby (co nie jest niemożliwe, ale jest trudne, bo i IP należy sprawdzić, i potem udowodnić, że pisałaś to Ty, a nie ktoś, kto korzysta z Twojego komputera itd.), dwa - nie stanowią one poważnego dowodu, bo wystarczy - co ktoś już tu chyba napisał - byś powiedziała, że to wszystko żarty i wówczas ciężko cokolwiek jednoznacznie stwierdzić, po trzecie - na forach rzeczywiście można być trollem i pisać "dla jaj".
        • zoliborski_goral Re: wpisy na forum jako material dowodowy 22.08.11, 09:45
          Nie, no, kwestia jest bezprzedmiotowa. Jeśli ktoś chcący coś udowodnić ma dostep do komputera, nikt nie weźmie jako dowód jakichkolwiek wydruków, bo może sobie pisać teksty sam nie mówiąc o tym że to by było nielegalne (ale dla pewności czyść historię po prostu). Jeśli nie ma, żaden sąd nie wyda zgody na udostępnienie danych w sprawie rozwodowej , to śmieszne.
    • lastwombat Re: wpisy na forum jako material dowodowy 22.08.11, 11:12
      Po rozmowie ze znajomym prawnikiem:to,co w internecie,moze być przedstawione jako dowód w sądzie,a praktyki sędziowskie cio do przyjęcia/odrzucenia dowodu rozmaite.Wbrew zdrowemu rozsądkowi,wydawałoby się,ale taką mam inf.
      Co do trollingu na TYM forum:mało prawdopodobne,tyle tu autodestrukcji i autodegradacji.Paranoje do kosza.Moje pierwsze:uporczywy lęk przed ujawnieniem przed otoczeniem(tyle lat budowania murów i fasad na darmo!:),karzący troszkę się maskowac i ukrywać.A wczesniejszy mój wpis o "żartobliwych wpisach" czy temu podobne to cytat z lekarki.
      • lucyna_n Re: wpisy na forum jako material dowodowy 22.08.11, 14:22
        ja nie rozumiem co Ty piszesz. zwłaszcza drugi akapit, ni w ząb.
      • berta-death Re: wpisy na forum jako material dowodowy 22.08.11, 21:37
        W sądzie jako dowód możesz sobie przedstawić co ci się żywnie podoba, łącznie z zapisem seansu spirytystycznego albo przepowiednią wróżki. A czy sędzia, osoba z definicji niezawisła i nieomylna to uzna, to inna sprawa. Faktycznie, może się zdarzyć, że uzna to jako dowód. Ale w tym głowa adwokata, żeby ten dowód obalić, albo wykazać jego małą wiarygodność czy znikomą wartość dla sprawy.

        Poza tym z wpisami na forum jest taki problem, że zawsze można powiedzieć, że korzystając z faktu anonimowości, ktoś robił sobie żarty, trollował, przedstawiał się jako ktoś inny, żeby wzbudzić zaufanie forumowiczów i dogłębniej poznać nurtującą go problematykę danego forum, albo nudził się i zamiast stworzyć sobie awatarka w second life bawił się na forum. A to czy sędzia to uzna, czy nie to się okaże. Może też biegłych powołać, którzy potwierdzą bądź obalą prawdziwość forumowych wynurzeń. Tylko kto będzie się ładował w takie koszty i to jeszcze w sprawie rozwodowej.

        Czym innym jest sytuacja łamania prawa w sieci, pogróżek, pomówień, nękania, itp. Wtedy forumowe wpisy na pewno są dowodem. Natomiast stwierdzenie czyjejś niepoczytalności na podstawie jego forumowej działalności, to wyższa szkoła jazdy. Nie wiem czy w PL jest biegły, który by się tego podjął.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka