Dodaj do ulubionych

ta k....ka robota

21.01.12, 20:47
witam;)
nie było mnie tu chyba rok..ogólnie jakoś się kula...tabsów nie biore juz ponad rok i jakoś się trzymam...ale zaczyna mnie dopadać coś przez prace...atmosfera mnie wykańcza...jestem ta najgorszą bo nie rąbię tyłka innym...dzisiaj to już przegięły, ja praktycznie odwalałam całą robotę a te na zapleczu rąbały tyłki wszystkim...dosłownie wszystkim..są na tyle głupie, że nawet jak któraś z nich wyjdzie na chwilę to już ma tyłek obsmarowany...no i do tego tak omotały kierowniczkę, że ona jest w nie wpatrzona jak w obrazek...i ja wychodzę na najgorszą..
ale ja nie potrafie kompletnie robić czegoś takiego jak one...słodzić komuś do dziubka, żeby za chwilę jak się obróci rąbać mu tyłek...ja wiem, że tak jest wszędzie, ale..
nie wiem też co mam zrobić, ale wiem, że jedna z nich kradnie...tzn.tutaj jeszcze tego nie zrobiła, ale w poprzednich pracach zwalniano ją właśnie z tego powodu, tyle tylko że w żadnej nie miała tego wpisanego jako główny powód zwolnienia...nawet doprowadziła, do wyrzucenia z mieszkania swojej własnej teściowej...
boję się że może mnie w coś wkręcić
chciałabym o tym wszystkim pow.kierowniczce, ale ona i tak nie uwierzy..
jest mi strasznie przykro bo czuję się jak szmata i najgorsza, a właściwie nie mam powodu...
a ta o której pisałam jest zdolna do wszystkiego;(((((
co mam zrobić?myślałam nawet o umieszczeniu ukrytej kamery albo podsłuchu żeby udowodnić moją rację, ale czy to ma sens?
Obserwuj wątek
    • another_story Re: ta k....ka robota 21.01.12, 23:17
      > chciałabym o tym wszystkim pow.kierowniczce, ale ona i tak nie uwierzy..

      Powiedz jej. Wtedy też wyjdziesz na taką, co rąbie tyłki, i wszystkie będziecie kwita.
    • perpetua-mobila Re: ta k....ka robota 21.01.12, 23:33
      Może to świetna okazja ku temu, żeby się porządnie pozłościć, albo jeszcze lepiej- w****ić. Na Twoim miejscu znalazłabym siekierke, góre drewna do posiekania i wyrzuciła z siebie wszystko to co Cie w środku rozsadza.
    • mskaiq Re: ta k....ka robota 22.01.12, 12:19
      Nie lubisz tego co one robią a chcesz zrobić to samo. Motywyuje Cie lęk że
      mogą zaszkodzić.
      Powiesz wtedy obrocisz wszystkich przeciwko sobie, to one beda niewinne
      a Ty bedziesz tą która oczernia ludzi.
      Kłamstwo ma zawsze i obmowa maja zawsze krótkie nóżki i szybko zwraca
      sie przeciwko tym którzy tak działają.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • niutaki Re: ta k....ka robota 22.01.12, 12:54
        rob swoje kobieto, reszte olej.
    • lucyna_n Re: ta k....ka robota 22.01.12, 14:34
      typowa atmosfera pracownicza, baby i faceci tak samo, wszyscy wszystkim tyłki rąbią, przejmować się tym to jak chcieć zawracać wislę kijem, nie warto.
      • maluda80 Re: ta k....ka robota 22.01.12, 15:18
        dzięki wszystkim, dzisiaj mi już trochę lepiej...
        musiałam sie zwyczajnie wygadać;)
        tylko nie ogarniam jak można być aż tak perfidnym człowiekiem...
        kłamstwa, matactwa...
        tylko przez takich ludzi tracę zaufanie do innych i bardzo trudno wejść mi w nowe relacje....a samotność już raz mnie "dobiła"...
        podziwiam Was , że mimo wszystko 'idziecie do przodu";)
        ja się tego uczę dopiero;0
        całuję i dzięki jeszcze raz
        • another_story Re: ta k....ka robota 22.01.12, 16:41
          > podziwiam Was , że mimo wszystko 'idziecie do przodu";)

          Kto idzie, ten idzie. Niektórzy się z wdziękiem czołgają.
          Ale do przodu, to fakt.
          • lucyna_n Re: ta k....ka robota 22.01.12, 17:27
            zaraz tam czołgają, to już poleżeć plackiem sobie nie wolno?
            • another_story Re: ta k....ka robota 23.01.12, 15:59
              Lucy, to są dwa różne etapy! Człowiek leży sobie plackiem, leży, leży... a potem sytuacja zmusza go mimo wszystko do przemieszczenia się. No to czołga się kilka metrów i znowu leży zadowolony. Mechanizm ten wykorzystali już zresztą pomysłodawcy imprezy zwanej "Krakow crawling" - to jest taki clubbing dla zagranicznych turystów; wygrywa ten, kto się najszybciej nawali do nieprzytomności. Porywający spektakl, sama widziałam.

              A w ogóle to... czołem, Lucy!
              • lucyna_n Re: ta k....ka robota 23.01.12, 16:21
                czołem czołem, czołganiem nawet. miło znów poczytać choć forum smęciarskie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka