Dodaj do ulubionych

Siniaki po lekach

11.06.12, 22:39
Od 2 m-cy biorę Eliceę 10mg i wyglądam jak ofiara przemocy domowej. Moje nogi pokrytye są siniakami, pojawiają się bez przyczyny (uderzenia), są ogromne (np. 10cm).
Czy ktoś miał podobnie?? Czy escitalopram tak działa, a jesli tak to jedynym remedium jest jego odstawienie?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Siniaki po lekach 12.06.12, 00:51
      to nie jest typowy objaw, i niekoniecznie związany z antydepresantem, powinnaś się wybrać do lekarza ogolnego, nie lekceważylabym tego objawu.
    • berta-death Re: Siniaki po lekach 12.06.12, 13:42
      Niektóre antydepresanty mają taki efekt uboczny. Obniżają krzepliwość krwi i w efekcie może dochodzić do powstawania siniaków, dłuższego krwawienia przy nawet drobnych skaleczeniach czy bardziej obfitych miesiączek. Jak to jest w tak dużym nasileniu, to skontaktuj się z lekarzem, być może trzeba będzie zmienić lek, albo podać coś przeciwdziałającego tym objawom.
      Natomiast nie są to jedyne leki, wywołujące taki efekt. Zwykła aspiryna też tak może zadziałać. Może to też być objaw jakiejś choroby, ale jak pojawiło się w momencie rozpoczęcia kuracji danym lekiem, to raczej jest to efekt uboczny tego leku. Nie mniej jednak warto skonsultować to z lekarzem.
    • kontika82 Re: Siniaki po lekach 12.06.12, 21:42
      Byłam u lekarza i miałam robione badania takie jak wklejam, wszystko w porządku niby...

      Nazwa badania  Wartość
      Aminotransferaza alaninowa - ALT (GPT)
      ALT (GPT) 12,6 U/l
      Hormon tyreotropowy - TSH
      TSH (s) 2,36 mU/l
      Bilirubina całkowita - surowica
      Bilirubina całkowita (jedn. tradyc.) 0,8 mg/dl
      Aminotransferaza asparaginianowa - AST (GOT)
      AST (GOT) 14,9 U/l
      Fosfataza alkaliczna - ALP
      Fosfataza alkaliczna (ALP) 52,9 U/l
      APTT (czas kaolinowo-kefalinowy)
      APTT 30,7 sek
      PT (INR,Quick)
      PT 13,3 sek.
      wskaźnik PT 99,20%
      INR 1,01
      • berta-death Re: Siniaki po lekach 12.06.12, 22:35
        Jak lekarz powiedział, że wszystko OK, to najprawdopodobniej jest to wina efektów ubocznych leku. Na ile jest to obojętne dla twojego organizmu to też lekarz powinien zadecydować. Być może nie jest to nic groźnego i powoduje jedynie defekt kosmetyczny. Na forum raczej nikt nie poradzi ci nic sensownego.
      • ninananu ale TSH 28.06.12, 23:46
        masz za wysokie. serio. ja wiem, ze norma pewnie jest do 4, ale wpadasz juz w niedoczynnosc (to juz jest niedoczynnosc). Prawdziwa norma to 1-2. a jak ft3, ft4
        • lucyna_n Re: ale TSH 28.06.12, 23:56
          norma jest do 4, nie ma czegoś takiego jak prawdziwa i nieprawdziwa norma, to te baby z haszmoto tak ludziom w głowach mieszają..
          • tlustaklucha Re: ale TSH 29.06.12, 00:58
            właśnie, norma jest do 4, na całym świecie, bo wszędzie te badania robiłam. jakoś wszędzie jest, tylko na hashimoto nie. naprawdę niech odpowiadają te baby potem za zawały serca.
          • ninananu Re: ale TSH 29.06.12, 14:02
            ???? Lekarz w głowie miesza? to ciekawe. Powyzej dwóch to niedoczynnośc moja droga.
            • lucyna_n Re: ale TSH 29.06.12, 14:38
              coś ci się pomyliło, naprawdę norma jest do 4.
              • ninananu Re: ale TSH 29.06.12, 21:37
                no i co z tego. wiem, ze jest do 4-ech. ja zawsze mialam w granicach normy, a jakoś tarczyca szwankowala, ze rozstroila mi organizm, z rozrodczym na czele. mnie lekarz sam wyslal do endo jak zobaczyl, ze mam powyzej 2. (2,05 to nic), ale 2,6 to powolne wpadanie w niedoczynnosc. tak naprawde istotne sa tez objawy, ktore temu towarzyszą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka