Dodaj do ulubionych

PSYCHIATRA W KRAKOWIE!

29.06.04, 21:37
Znacie kogoś godnego polecenia?Najlepiej jednocześnie psychoterapeute.
Niby duże miasto uniwersyteckie a trafiam na samą....echh szkoda gadać.
Ostatecznie może być nawet prywatnie.
Obserwuj wątek
    • 222jo Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 30.06.04, 16:49
      dr STANISŁAW MAJ SWIETNY PSYCHIATRA, PSYCHOTERAPEUTA I CZŁOWIEK. LENARTOWICZA 14
      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 30.06.04, 16:56
        222jo napisała:

        > dr STANISŁAW MAJ SWIETNY PSYCHIATRA, PSYCHOTERAPEUTA I CZŁOWIEK. LENARTOWICZA
        1
        > 4


        Hahahaha bardzo kurwa śmieszne!
      • kolegadryndryn Maj 29.07.04, 23:48
        A w niby czym on taki swietny? Fakt czasem mu sie wyrwala jakas samodzielna
        opinia, co jest porazka zawodowa na Lenartowicza, ale zeby od razu
        swietny.Mysle ze poziom jest wyrownany na b. niskiej wysokosci.
        Ex pacjent.
      • Gość: rikitikitavi Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! IP: *.autocom.pl 26.08.04, 23:40
        uwazajcie na doktora ziębę, jesli jesteście ładnymi młodymi laskami. moja
        kumpela, taka laska właśnie, chciała umieścić na jego oddziale swoją krewną.
        ten...ptak próbował ją zerżnąć za to, że te krewną przyjmie, a wszystko w
        białych rękawiczkach. Umówił się na rozmowe w niedziele, kiedy nie ma
        personelu, ocieranie, głupkowate sondujące pytania...wszystko bardzo
        cwanie...Kobiety w wieku poborowym- idźcie wszędzie tylko nie do tego ptaszka,
        co mysli ptaszkiem!!!
        • Gość: wiejski-tumng Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 23:59
          Gość portalu: rikitikitavi napisał(a):

          > uwazajcie na doktora ziębę, jesli jesteście ładnymi młodymi laskami. moja
          > kumpela, taka laska właśnie, chciała umieścić na jego oddziale swoją krewną.
          > ten...ptak próbował ją zerżnąć za to, że te krewną przyjmie, a wszystko w
          > białych rękawiczkach. Umówił się na rozmowe w niedziele, kiedy nie ma
          > personelu, ocieranie, głupkowate sondujące pytania...wszystko bardzo
          > cwanie...Kobiety w wieku poborowym- idźcie wszędzie tylko nie do tego
          ptaszka,
          > co mysli ptaszkiem!!!


          Eeeee tam Freud ten to dopiero rżnął swoje pacjentki.Chwała Profesorom!
    • looserka Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 30.06.04, 18:53
      Psychiatra i psychoterapeuta w jednym i do tego dobry...nie za duże
      wymagania?;))
      Ja mogę najwyżej polecić, co omijać łukiem szerokim - a mianowicie:
      Lenartowicza,Batorego i ogólnie CM UJ en bloc... i szukać na peryferiach. A jak
      już się znajdzie, to podzielić się tą cenną wiedzą z ogółem. Koniecznie!
      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 30.06.04, 20:30
        looserka napisała:


        > A jak już się znajdzie, to podzielić się tą cenną wiedzą z ogółem. Koniecznie!


        No to ja się podzielę z Tobą.Najlepszy jakiego znam.W życiu czegoś podobnego
        nie widziałem.Szegóły na priv.Odbierz pocztę.

        • looserka Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 30.06.04, 21:02
          rzeznia_nr_5 napisał:

          > No to ja się podzielę z Tobą.Najlepszy jakiego znam.W życiu czegoś podobnego
          > nie widziałem.Szegóły na priv.Odbierz pocztę.
          >
          Odebrałam...
          Przeraziłam się...
          Koszmary senne zapewnione.
          Dzięki.
          • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 19:26
            No i widać że w Krakowie nie ma żadnego dobrego psychiatry.Ale za to jak chcesz
            mocnych wrażeń to mogę polecić.
    • krraq Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 21:33
      Słyszałem dobre rzeczy o doktorze Antonim Kępińskim. Jak on nie pomoże, to nikt
      nie pomoże!
      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 21:37
        krraq napisał:

        > Słyszałem dobre rzeczy o doktorze Antonim Kępińskim. Jak on nie pomoże, to
        nikt
        >
        > nie pomoże!



        No ja też słyszałem.Podobno na salwatorze przyjmuje ale nie wiem która kwatera.
        Przy nim napewno można się wygadać do woli.On sam niestety nie powie pewnie za
        wiele bo nie może biedak mówić i to już gdzieś od 34 lat.

        • another_story Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 21:52
          Ale napisał kilka ciekawych książek, zawsze można zerknąć. Z umówieniem się na
          wizytę rzeczywiście miałoby się problem. A szkoda, szkoda.
          • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 22:04
            another_story napisała:

            > Ale napisał kilka ciekawych książek, zawsze można zerknąć. Z umówieniem się
            na
            > wizytę rzeczywiście miałoby się problem. A szkoda, szkoda.
            >


            No szkoda,teraz to tylko takie jacki bomby zostały :-((((( Bleeh...
            • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 22:23
              Prof. Jacek Bomba jest świetnym specjalistą, bystrym i niezwykle inteligentnym
              człowiekiem. Czasem tylko miewa złe dni :))
              • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 22:31
                ania.diana napisała:

                > Prof. Jacek Bomba jest świetnym specjalistą, bystrym i niezwykle
                inteligentnym
                > człowiekiem. Czasem tylko miewa złe dni :))


                Ależ mam kurwa pecha.5 razy widziałem jego złe dni.A tak poważnie przeróżnych
                tzw.lekarzy już widziałem ale czegoś takiego jak bomba to nie doświadczyłem.
                • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 23:54
                  Aleksandrowicz bije wszystkich na głowę pod tym względem ( złych dni
                  oczywiście ) albo specyficznego poczucia humoru, jemu tylko znanemu :)
                  • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 03.07.04, 23:59
                    ania.diana napisała:

                    > Aleksandrowicz bije wszystkich na głowę pod tym względem ( złych dni
                    > oczywiście ) albo specyficznego poczucia humoru, jemu tylko znanemu :)


                    Aleksandrowicz nie jest taki zły.Ryn jest podobno ok i Orwid a Zięba to
                    nie wiem.To tyle z profesorów.

                    • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:00
                      A jak dobrze znasz prof. Ziębę ?
                      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:05
                        ania.diana napisała:

                        > A jak dobrze znasz prof. Ziębę ?


                        Nie wiem.Jestem umówiony za parę tygodni.Wiesz o nim coś?
                        • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:08
                          Jeśli to wizyta lekarska, to napewno nie zawiedziesz się na tym profesorze.
                          • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:10
                            ania.diana napisała:

                            > Jeśli to wizyta lekarska, to napewno nie zawiedziesz się na tym profesorze.

                            A Ty jesteś kto?pacjentka,studentka,lekarka?
                            • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:12
                              Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Niestety. Ale znam się trochę na
                              psychopodobnych rzeczach :)
                              • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:17
                                ania.diana napisała:

                                > Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.


                                No straszliwie tajemnicza jesteś.Czemu nie?
                                • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:19
                                  Bo lubię być tajemnicza :))
                                  Serio.
                    • looserka Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:06
                      Zięba to taki klon prof.J.B., ja nie polecam!!! W ogóle cała ta
                      psychoterapeutyczna elitka krakowska to przerost formy nad treścią.
                      • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:10
                        Owszem zdarzają się niewypały, jak wszędzie. Lecz nie skreślaj tak łatwo
                        wszystkich specjalistów z tej dziedziny.
                        • looserka Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:16
                          Wszystkich nie skreślam,mówię tylko o moich doświadczeniach ze "sławami"
                          lokalnej psychiatrii - dobrymi może w pracy naukowej, ale nie w pracy z
                          pacjentem,w którym widzą w najlepszym razie tzw."przypadek",a nie chorego
                          człowieka, który potrzebuje pomocy ( i tu kłania sie wspomniany
                          prof.Kępiński...)
                          • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:18
                            A miałaś może do czynienia z mgr Bierzyńskim ?
                            • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:20
                              ania.diana napisała:

                              > A miałaś może do czynienia z mgr Bierzyńskim ?


                              To ten niby superpsycholog z Lenartowicza?
                              • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:24
                                To ten empatyczny psychoterapeuta z Ośrodka Leczenia Nerwic. Bardzo przyjemny w
                                rozmowach poza gabinetem.
                                • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:27
                                  ania.diana napisała:

                                  > To ten empatyczny psychoterapeuta z Ośrodka Leczenia Nerwic. Bardzo przyjemny
                                  w
                                  >
                                  > rozmowach poza gabinetem.


                                  Pacjenci twierdzą inaczej.Poza tym wolę lekarzy medycyny choć psychiatria to w
                                  sumie pseudomedycyna ale jednak,psycholog to już kompletna strata kasy.
                                  • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:30
                                    Widzę, że miałeś jakieś niezbyt miłe doświadczenia z psychologami. Nieprawdaż ?
                                    • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:32
                                      ania.diana napisała:

                                      > Widzę, że miałeś jakieś niezbyt miłe doświadczenia z psychologami.
                                      Nieprawdaż ?


                                      Psychologów wogóle nie uznaje.Z resztą nie sa mi do niczego potrzebni.
                                      • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:34
                                        Nie myliłam się. Kto tak Cię zawiódł ?
                                        • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:36
                                          ania.diana napisała:

                                          > Nie myliłam się. Kto tak Cię zawiódł ?


                                          Nikt.Wolę lekarzy.
                                          • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:38
                                            A jaki jest tego powód ?
                                            • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:40
                                              ania.diana napisała:

                                              > A jaki jest tego powód ?


                                              Do jutra czy pojutrza.Idę spać.Powiem Ci jak powiesz kim jesteś(mniej więcej)
                                              i skąd Twoje rozeznanie bo skąd moje to już wiesz.Dobranoc.
                                              • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:42
                                                Dobranoc.
                                              • kolegadryndryn Psycholog 16.11.04, 23:12
                                                lub jeszcze wierzacy w te bajki student-ania.diana - zgadlem??
                                                • ania.diana Re: Psycholog 16.11.04, 23:32
                                                  Sprawdziłam te "bajki" osobiście, obserwując pracę ludzi z Lenartowicza. To
                                                  jeden z lepiej działających ośrodków w Polsce.
                                                  A Ty, co byś tu polecił ?
                                                  :)
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 00:22
                                                    ania.diana napisała:

                                                    > Sprawdziłam te "bajki" osobiście, obserwując pracę ludzi z Lenartowicza. To
                                                    > jeden z lepiej działających ośrodków w Polsce.
                                                    > A Ty, co byś tu polecił ?

                                                    Czyli jednak studentka.Litości Panie...
                                                  • frankl44 Re: Psycholog 17.11.04, 00:23
                                                    Rzeźnia, popatrz na daty wpisów !
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 00:29
                                                    frankl44 napisała:

                                                    > Rzeźnia, popatrz na daty wpisów !

                                                    Widzę,te "Psycholog" są świeże,dzisiejsze.Dziwić tylko może że ania.diana
                                                    i "kolega" po tak długiej przerwie nadają w tym samym czasie.A może ania i
                                                    kolega......nie to nie mozliwe,nie chce w to wierzyć..
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 17.11.04, 00:31
                                                    Tylko nie mów, że posądzasz mnie o zmianę płci.
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 00:33
                                                    ania.diana napisała:

                                                    > Tylko nie mów, że posądzasz mnie o zmianę płci.


                                                    A skąd się wzięłaś tak tu i nagle,razem z kolegą.Przyznasz że zastanawiające.
                                                    A płeć Twoja jaka?A skąd miałbym wiedzieć.
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 00:38
                                                    może nie w najmilszych okolicznościach, ale witam :)
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 17.11.04, 00:41
                                                    O, witam !
                                                    Cieszy mnie, że znów się spotykamy Kierowco.
                                                    :)
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 00:42
                                                    Mnie również, tym bardziej, że nie byłem pewien, czy to Ty, kropka mnie trochę
                                                    zmyliła :)
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 17.11.04, 00:46
                                                    Z tego konta stawiałam pierwsze kroki na tym forum. Dlatego ma nieco inną
                                                    nazwę, ale i tak wszyscy mogą się łatwo domyślić. Jak tam minął Ci dzisiejszy
                                                    dzień ?
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 00:47
                                                    Pracowicie i jeszcze ni minął, do rana pojeżdżę. A co u Ciebie? Masz wyłączone
                                                    GG?
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 00:50
                                                    kierowca.autobusu napisał:

                                                    > Masz wyłączone GG?

                                                    Właśnie.Fajnie jakbyś miała włączone.
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 17.11.04, 00:54
                                                    Owszem, mam wyłączone. Planowałam już powoli iść spać. Ale bez obaw, jeszcze je
                                                    włączę w tym tygodniu.
                                                    :)
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 00:56
                                                    no to dobrej nocy :)
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 17.11.04, 01:00
                                                    Dobranoc, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś porozmawiamy sobie.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich,
                                                    annadiana.
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 01:02
                                                    ania.diana napisała:

                                                    > Dobranoc, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś porozmawiamy sobie.
                                                    > Pozdrawiam Wszystkich,
                                                    > annadiana.



                                                    Papapapa i ciebie pozdrawiamy,znickaj.A pogaduchy to na GG.
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 01:04
                                                    Rzeźnia, nie wczuwaj sie tak w rolę cerbera. Za późno na to.
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 01:06
                                                    kierowca.autobusu napisał:

                                                    > Rzeźnia, nie wczuwaj sie tak w rolę cerbera. Za późno na to.


                                                    Ja się w nic nie wczuwam.Nie mogę.
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 01:12
                                                    nastrój się ustalił?
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 00:58
                                                    ania.diana napisała:

                                                    > Owszem, mam wyłączone. Planowałam już powoli iść spać.Ale bez obaw,jeszcze je
                                                    > włączę w tym tygodniu.
                                                    > :)


                                                    I słusznie co na priv to nie na forum.To nie czat.Pozdrawiam.
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 17.11.04, 00:56
                                                    A u mnie też jakoś zeszło w pracy. Dziś akurat było wyjątkowo krótko.
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 17.11.04, 00:42
                                                    Cze Kierowco,ja reczywiście ostatnio mocno zboczyłem z trasy.
                                                  • kierowca.autobusu Re: Psycholog 17.11.04, 00:44
                                                    Cześć Rzeźnia, zimno jest to i silnik się długo rozgrzewa, a wtedy o wypadanie
                                                    z rozkładu nie trudno.
                                                  • kolegadryndryn Re: Psycholog 18.11.04, 20:27
                                                    Spiskowa teoria dziejow?Tak jestesmy ta sama osoba, z ostrym przypadkie
                                                    schizofreni - i robimy to specjalnie z nudow:)))
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 18.11.04, 20:47
                                                    kolegadryndryn napisała:

                                                    > Spiskowa teoria dziejow?Tak jestesmy ta sama osoba, z ostrym przypadkie
                                                    > schizofreni - i robimy to specjalnie z nudow:)))


                                                    Widzę że ci coraz gorzej.I ciągle pie..sz o tej Romejko czy jak jej tam.
                                                  • kolegadryndryn Re: Psycholog 18.11.04, 20:23
                                                    Ania skoro tak piszesz to znaczy ze tak byc musi, ale oswiec mnie ciemnego
                                                    jakie fakty/przeslanki powoduja ze Lenartowcza z weneckimi lustrami i
                                                    celebrujacymi regule milczenia terapeutami "To jeden z lepiej działających
                                                    ośrodków w Polsce."Czy w tych gorszych objawy z jakimi pacjent sie zglasza na
                                                    lecznie po pracy terapeutow sie nasilaja- na Lenartowicza tez byly takie
                                                    (czeste) przypadki. Np. ja osobicie po kontaktach z Romeyko senior.
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 18.11.04, 21:21
                                                    Kolegodryndryn, widzę, że zraziłeś się do całego ośrodka po Twoich kontaktach z
                                                    Romeyko. Czy nie jest to aby błąd nadmiernej generalizacji ? Na podstawie
                                                    jednej osoby wnioskujesz o całej placówce, o pracy wszystkich terapeutów tam
                                                    zatrudnionych. Nie znam dokładnie pani R. ani jej warsztatu pracy. Znam
                                                    natomiast inne osoby z tamtego miejsca. Bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie (
                                                    i nie tylko na mnie ) pan mgr Bierzyński. To fachowiec w każdym calu. Owszem,
                                                    ma swoje wady (jak każdy), ale trudno spotkać kogoś tak zaangażowanego w swoją
                                                    pracę,na jej efekty.
                                                    Absolutnie nie mogę się zgodzić z argumentem wielbienia całkowitego milczenia
                                                    terapeutów podczas spotkań leczniczych. To nie jest oddział zorientowany
                                                    wyłącznie psychoanalitycznie, ale dobierający metody do rodzaju zaburzeń
                                                    konkretnego pacjenta. I tak np. do leczenia zaburzeń depresyjnych preferowane
                                                    jest podejście poznawcze, zaś schorzenia lękowe ( nerwicowe) bardziej nadają
                                                    się do pracy w nurcie psychodynamicznym.
                                                    Powinieneś także wiedzieć, że w każdym ośrodku zdarzają się przypadki
                                                    pogorszenia objawowego u pacjentów. A z tego co się orientuję, w tym ośrodku
                                                    zdecydowanie przeważają "wyzdrowienia" lub "znaczne poprawy objawowe", co nie
                                                    oznacza wszakże nieistnienia osób, które nie są zadowolone z końcowych efektów
                                                    leczenia. Niezadowolenie nie musi jednak oznaczać braku jakiejkolwiek zmiany w
                                                    kierunku wyzdrowienia.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    annadiana
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 18.11.04, 21:24
                                                    Oczywiście miało być "zważającego na jej ( czyli swojej pracy) efekty"

                                                    pzdr
                                                  • rzeznia_nr_5 Re: Psycholog 18.11.04, 21:29
                                                    ania.diana napisała:

                                                    > Oczywiście miało być "zważającego na jej ( czyli swojej pracy) efekty"
                                                    >
                                                    > pzdr




                                                    Po prostu kolega jest złym pacjentem i nie chce się leczyć.
                                                    _____________________________________________
                                                    Rzeznia(...)Teraz widzę,że jesteś chamem, niebezpiecznym psychopatycznym pełnym
                                                    okrucieństwa,pozbawionym najlepszych z ludzkich uczuc.
                                                  • ania.diana Re: Psycholog 18.11.04, 21:33
                                                    Chyba nikt nie lubi rozstań
                                                    :)
                                                    pzdr
                          • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:20
                            looserka napisała:

                            > Wszystkich nie skreślam,mówię tylko o moich doświadczeniach ze "sławami"
                            > lokalnej psychiatrii - dobrymi może w pracy naukowej, ale nie w pracy z
                            > pacjentem,w którym widzą w najlepszym razie tzw."przypadek",a nie chorego
                            > człowieka, który potrzebuje pomocy ( i tu kłania sie wspomniany
                            > prof.Kępiński...)



                            Same cioty ;-) ale chętnie bym dorwał Orwid ewentualnie De Barbaro ale nie wiem
                            gdzie?
                            • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:22
                              Najlepiej w klinice na ul. Kopernika 21 a .
                              • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:25
                                ania.diana napisała:

                                > Najlepiej w klinice na ul. Kopernika 21 a .


                                Zapomnij o klinice(tam nic bym nie dorwał) chyba że o jej skomercjalizowanej
                                wersji czyli batorego 3.Ale wspomnianych tam nie ma.
                                • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:28
                                  Zadam podstawowe pytanie. A po co chcesz ich dorwać ?
                                  • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:31
                                    ania.diana napisała:

                                    > Zadam podstawowe pytanie. A po co chcesz ich dorwać ?


                                    Normalnie,zwykła wizyta lekarska.zwłaszcza na orwid mi zależy.
                                    • ania.diana Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:33
                                      Prof.Orwid jest już na emeryturze. Ciężko będzie umówić się na wizytę u niej.
                                    • aneta10ta Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:35
                                      rzeznia_nr_5 napisał:

                                      > Normalnie,zwykła wizyta lekarska.zwłaszcza na orwid mi zależy.
                                      Jeśli chodzi o gówniarstwo, jest naprawdę dobra.
                                      Aneta
                                      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:37
                                        aneta10ta napisała:


                                        > Jeśli chodzi o gówniarstwo, jest naprawdę dobra.
                                        > Aneta


                                        No maybe ona od dzieci i młodzieży jest
                      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:12
                        looserka napisała:

                        > Zięba to taki klon prof.J.B., ja nie polecam!!!


                        No weż mnie nie dobijaj.Powiedz coś optymistycznego,COKOLWIEK!Może być na priv.
                        • looserka Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 00:33
                          rzeznia_nr_5 napisał:

                          > looserka napisała:
                          >
                          > > Zięba to taki klon prof.J.B., ja nie polecam!!!
                          >
                          >
                          > No weż mnie nie dobijaj.Powiedz coś optymistycznego,COKOLWIEK!Może być na
                          priv.


                          Optymistycznego, mówisz? No to mogę Ci zapodać jedynie taki temacik - nawet
                          jesli dany psychotearpeuta nie pomoże 99% swoich pacjentów, to zawsze znajdzie
                          się tem 1%, którzy z wdzięcznoći będa go wspominac do końca dni swoich, bo w
                          końcu psychoterapia to nie tylko rzetelna wiedza i doświadczenie, ale także
                          kwestia osobowości - trochę jak w związku: albo zaiskrzy, albo nie:))...
                          Zawsze możesz założyć, że będziesz należał do tego procenta zadowolonych. To
                          byłoby tyle optymistycznego, bo o prof.Ziębie opinię nieszczególna słyszałam
                          także od osób hmmm..."z kręgów".
                          Powodzenia i napisz jak było!
                  • kolegadryndryn Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 29.07.04, 23:52
                    Polecam Romeyko seniorke, do tej pory cholery zapomniec nie moge, ludzie na
                    terapii mysleli ze sie pobijemy- sucz.
    • foteks Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 04.07.04, 17:44
      dr. Ziemba przyjmuje w szpitalu psychiatrycznym Kopernika 21
      • rzeznia_nr_5 Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 06.07.04, 01:38
        foteks napisał:

        > dr. Ziemba przyjmuje w szpitalu psychiatrycznym Kopernika 21

        No to jest ogólnie wiadome,nawet tam jest ordynatorem(klinika p.dorosłych)
        i chyba dyrektorem całego szpitala uniwersyteckiego.
        • looserka Re: PSYCHIATRA W KRAKOWIE! 27.08.04, 15:02
          A tak w ogóle Rzeźnia, byłeś już u tego Zięby?
          • kolegadryndryn Cioty?? 16.11.04, 23:20
            Rzeznia sie najpierw z lekarzem przespac musi aby stwierdzic czy ten
            przypadkiem ciota nie jest.A z czestych zmian i wyrazanych opini widac ze
            rozeznanie w preferencjach swiatka ma- brawo tak dalej. Jena wizyta i nastepna
            ciota do golenia.Jak fajnie miec depresje- co by Ci zostalo jak bys tego nie
            mial?
            • rzeznia_nr_5 Re: Cioty?? 16.11.04, 23:32
              kolegadryndryn napisała:

              > Rzeznia sie najpierw z lekarzem przespac musi aby stwierdzic czy ten
              > przypadkiem ciota nie jest.A z czestych zmian i wyrazanych opini widac ze
              > rozeznanie w preferencjach swiatka ma- brawo tak dalej. Jena wizyta i
              nastepna
              > ciota do golenia.Jak fajnie miec depresje- co by Ci zostalo jak bys tego nie
              > mial?


              Ale ci się bucu przypomniało.Takie stare odgrzebujesz.Że też ci się chciało.
              Widać jakiś uraz masz do mnie,tyle miesięcy cię to gnębiło i wykopałeś z
              czeluści forum.Moje gratulacje.Pozdrów swą drogą koleżankę.Jakoś choć to
              tylko forum i anonimowe nicki do niej miałem jakąś sympatie i szacuneczek,
              w przeciwieństwie do ciebie.A czemu tak?Cholera wie....i nie myśl tyle o ciotach
              mechanizm projekcji,rozumiesz na pewno.Zyczę przystojnego i skutecznego
              terapeuty dla twych dolegliwości hehe.Naprawdę wzruszyłeś mnie że sprzed tylu
              mięsięcy cchciało ci się grzebać w wyszukiwarce i od razu atak na mnie.
              Nie myśl tyle o Rzeźni.
              • kolegadryndryn Ha ha ha 16.11.04, 23:53
                Alez jestes nerwowy i tak latwo sie wzruszasz a ze piszesz o projekcji to daje
                do myslenie i jest takie nie macho! Strasznie sobie pochlebiasz, ze uzyje
                zwrotu z Twojego slownika "BUCU", atak nie byl personalny a odnosil sie do
                tematyki Twojego jak wielu poprzednich bezsensownego posta.A ze mnie tu dosc
                dlugo nie bylo to sobie to z Twoim niestety udzialem odswiezylem.Dzieki za
                zyczenia dla mnie i dryndrynia- tak skuteczny i przystojny (a moze na odowrot)
                psychoterapeuta by nam sie przydal, a jako ze stracilismy wiare w terapie mysle
                ze znalezli bysmy dla niego inne zastosowanie:))
                • frankl44 Re: Ha ha ha 17.11.04, 00:07
                  Drogi Kolego !
                  Nie obrażaj w taki sposób Rzeźni. Jego posty są tu potrzebne. Czasami miewa
                  złośliwe uwagi, nie przeczę. Ale zdarzają sie sytuacje, gdy nieprzyjemne
                  spostrzeżenia odnoszą większy skutek niż rozczulanie się bez końca.
                  • rzeznia_nr_5 Re: Ha ha ha 17.11.04, 00:14
                    frankl44 napisała:

                    > Drogi Kolego !
                    > Nie obrażaj w taki sposób Rzeźni. Jego posty są tu potrzebne. Czasami miewa
                    > złośliwe uwagi, nie przeczę. Ale zdarzają sie sytuacje, gdy nieprzyjemne
                    > spostrzeżenia odnoszą większy skutek niż rozczulanie się bez końca.


                    Dzięki Frankl44 ale "kolega" to inna bajka,taka stara wiara,biedny gościu.
                    Sprzed miesięcy i to dobrych.Ale widać to właśnie Ja tak utkwiłem mu w pamięci,
                    Kolego może jeszcze chcesz podyskutować o tym wątku z Seksuologii?
                    • kolegadryndryn Po tylu miesiacach 17.11.04, 09:36
                      i jszcze boli, jak wrazliwa dusza, no tak ale blamaz i wyglup byl spektakularny.
                      • rzeznia_nr_5 Re: Po tylu miesiacach 17.11.04, 15:38
                        kolegadryndryn napisała:

                        > i jszcze boli, jak wrazliwa dusza, no tak ale blamaz i wyglup byl
                        spektakularny
                        > .


                        Czyli jednak chcesz?Serio nie masz z kim pogadać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka