16.11.06, 06:46
„Hohenlohe - arystokratyczny ród niemiecki, pierwotnie hrabiowski, pózniej
ksionzyncy, rozszczepiony na szereg gauynzi" - tyle o pochodzeniu rodu
ksionzont raciborskich mozna przeczytac w „Wielkiej ilustrowanej encyklopedii
powszechnej" krakowskiego Wydawnictwa Gutenberg. Poczontki rodziny siengajom,
XII wieku. Jej pierwotnom siedzibom byl zamek Hohlach kolo Uffenheim we
Frankonii. Ród wielokrotnie dzielil sie na linie i galenzie. Dwie
najwazniejsze linie powstaly w XVI wieku po smiercijerzego I. Jego synowie
utworzyli: Ludwik Kazimierz starsom linie protestanckom Neuenstein, zas
Eberhard mlodszom Waiden­burg. Przedstawiciele kazdej z nich otrzymali tytul
ksionzont Rzeszy. Na poczontku XIX wieku rodzina Hohenlohe-Waldenburg
podzielila sie na dwie odnogi: Hohenlohe Waidenburg i
Hohenhloe-Schillingsfürst. Z tej drugiej wywodzom sie ksionzenta raciborscy.
Wlascicielami dóbr raciborskich i rudzkich stali sie dziynki koligacjom
rodzinnym. Ale po kolei. Na mocy królewskiego postanowienia, 28 listopada 1811
roku, dobra sekularyzowanych klasztorów i kolegiat (m.in. dominikanek i
dominikanöw w Raciborzu, kolegiaty raciborskiej, klasztoru w Rudach) skupiono
w jednym reku. Ich wartosc na dzien 1 lipca 1812 roku oszacowano na 627.751
talarów. Byl to za duzy majontek, by mozna go bylo sprzedac. Administracje
zlecono wiync pruskiemu ministrowi ksienciu Wilhelmowi Ludwikowi zu
Sayn-Wittgen­stein. W Rudach, w latach 1813-1814, umieszczono szpital wojskowy
dla zolnierzy pruskich i francuskich, w którym pracowalo dziesienciu
zakonników. Opiekowano sie Niemcami rannymi w bitwie z Francuzami pod Lützen.
Slonscy Niemcy stworzyli freikorps pomagajoncy tam wojskom Kutuzowa. Rannych
Francuzöw sciongano równiez spod Lüt­zen i Katzbach. Tych, którzy zmarli w
lazarecie „pochowano w jednej mogile", na której postawiono drewniany krzyz. W
1913 roku za pieniondze uzyskane z loterii przeprowadzonej w Rybniku i okryngu
ryb-nickim, Francuzom postawiono pomnik, zburzony w 1969 lub 1970 roku.
W 1814 roku wybuchla epidemia zlosliwej goronczki na tle nerwowym. W blisko
szescdziesienciu rudzkich chalupach bylo ponad stu chorych. Leczono ich w
klasztornym szpitalu. W 1814 roku epidemia minela i lazaret mozna bylo
zlikwidowac. Edykt królewski z 14 wrzesnia tego samego roku dal zielone
swiatlo do uwlaszczenia chlopow w dobrach klasztornych we wsiach: Rudy,
Stodoly, Stanica i Zwonowice. Przekazano im na wlasnosc czynsc uprawianej
przez nich ziemi. W Maciowakrzu, Dobieszowie i Dobroslawicach grunty oddano w
zamian za rente. W Chwalyncicach rentom objynto zarówno kmieci jak i
zagrodnikow gospodarujoncych na areale ponizej 7,25 ha. Wskazuje to, ze dobra
rudzkie, ze wzglyndu na zastosowane rózne sposoby uwlasz­czenia, byly pruskim
poligonem doswiadczalnym w tym procesie.

Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:47
      ►[2]◄

      W 1814 roku wybuchla epidemia zlosliwej goronczki na tle nerwowym. W blisko
      szescdziesienciu rudzkich chalupach bylo ponad stu chorych. Leczono ich w
      klasztornym szpitalu. W 1814 roku epidemia minela i lazaret mozna bylo
      zlikwidowac. Edykt królewski z 14 wrzesnia tego samego roku dal zielone swiatlo
      do uwlaszczenia chlopow w dobrach klasztornych we wsiach: Rudy, Stodoly, Stanica
      i Zwonowice. Przekazano im na wlasnosc czynsc uprawianej przez nich ziemi. W
      Maciowakrzu, Dobieszowie i Dobroslawicach grunty oddano w zamian za rente. W
      Chwalyncicach rentom objynto zarówno kmieci jak i zagrodnikow gospodarujoncych
      na areale ponizej 7,25 ha. Wskazuje to, ze dobra rudzkie, ze wzglyndu na
      zastosowane rózne sposoby uwlasz­czenia, byly pruskim poligonem doswiadczalnym w
      tym procesie. 30 marca 1815 roku na miejsce Sayn-Wittgensteina pelnomocnikiem
      rzondowym do spraw dawnych dóbr klasztornych na ziemi raciborskiej i rybnickiej
      ustanowiono kapitana Brockmanna. Poprzedni zarzondca prawdopodobnie nie sprostal
      wymogom finansowym stawianym przez krola. Nastempnie dobra raciborskie -
      stanowionce lenno pruskie - zostaly zakupione przez ksiencia Wilhelma von
      Hessen-Kassel za blisko 628 tys. talarow.
      • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:47
        ►[3]◄

        W 1817 roku zmienil sie ich status. Uzyskaly prawa alodialne, co oznacza, ze nie
        byly juz lennem cesarskim, ale wlasnosciom, ksiencia. Landgraf von Hessen-Kassel
        ani w Raciborzu, ani w Rudach nigdy nie zamieszkal. Dobra landgrafa obejmowaly
        szescdziesiont pienc wiosek zamieszkalych przez ponad 18,5 tys. ludzi. Wraz z
        trzydziestoma folwarkami przynosilo roczny dochod piencdziesienciu pienciu
        tysiency talarów. W czasach przynaleznosci do ksiencia Hesji ziejoncy pustkom
        rudzki klasztor, o czym wspomniano, zamieniono na lazaret i sklad broni. Potem
        zaczento sie zastanawiac nad sposobami zagospodarowania dóbr pocysterskich w
        Rudach. W styczniu 1816 roku chciano tu uruchomic fabryke wlokienniczom.
        Aptekarz Speck z Gliwic stwierdzil tymczasem, ze woda w klasztornej studni ma
        wlasciwosci lecznicze. Na tej podstawie uznano, ze obiekt najlepiej zamienic na
        Sanatorium i zaklad balneologiczny. W 1819 roku komisja wojskowa analizowala,
        czy mozliwe jest przeksztalcenie na skladnice wojskowom dla Landwehry powiatu
        rybnickiego. Ten pomysl rowniez nie zyskal poparcia, a zabytek coraz szybciej
        niszczal. 18 stycznia 1818 roku wichura uszkodzila wieze kosciola. Straty
        wyliczono na 139 talarów. Uszkodzenia usuniento dopiero w 1822 roku.
        W 1815 roku, po pokoju paryskim podpisanym po klensce Napoleona pod Waterloo,
        niektóre panstewka niemieckie musialy dokonac ustempstw terytorialnych na rzecz
        zwycienskich Prus. Czejsc swoich wlosci w Hesji utracil Wiktor von
        Hessen-Rothenburg. W ramach rekompensaty otrzymal, w 1820 roku, od ksiencia
        heskiego dobra raciborskie i dawny benedyktynski klasztor w Corvey w Westfalii,
        sekularyzowa-ny w 1803 roku. Juz 9 czerwca 1821 roku, na mocy dokumentu króla
        Fryderyka Wilhelma III, dobra raciborskie podniesiono do godnosci ksienstwa
        (Herzogtum), zas te w Corvery do rangi nieco mniejszej -Fürstentum. W ten sposób
        Wiktor Amadeusz zostal ksienciem tytulujoncym sie Herzog von Ratibor und Fürst
        von Corvey.
        • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:47
          ►[4]◄

          Ksienstwo racibor­skie mialo Status posrednio zawislego z prawem do oddzielnego
          glosu w slonskim Landtagu. Cieszylo sie takimi samymi przywilejami, jakie
          przyslugiwaly np. Pszczynie czy Olawie. Ksionze raciborski Wiktor Amadeusz
          przyjechal do stolicy ksienstwa-Raciborza dokladnie w dzien swoich
          czterdziestych pierwszych urodzin, 2 wrzesnia 1820 roku. Towarzyszyla mu
          zaslubiona w 1812 roku druga zona, ksienzna Eliza zu Hohenlohe Langenburg oraz
          ksionze Loewenstein-Werthheim. Wiktor Amadeusz byl juz wtedy, od trzech dni,
          honorowym obywatelem Raciborza. Magistrat przygotowal mu wspaniale przyjencie.
          Rajcy i czlonkowie bractwa kurkowego czekali na ksionzencom pare przed Bramom
          Wielkom zwanom, Mikolajskom, ktora niegdys znajdowala sie u zbiegu obecnych ul.
          Gimnazjalnej i placu Wolnosci. Nastempnie przeprowadzili jom przez miasto i na
          pienknie udekorowany most zamkowy. Stamtond ksionze przejechal na Ostrog,
          bendoncy wówczas odrembnom gminom, na terenie ktorej lezal zamek. Wiktor
          rezydowal jednak w Rudach, w zamku rodowym Rothenburg nad Fuldom Hesji oraz w
          nabytych w 1832 roku Zembowicach.

          • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:47
            ►[5]◄

            Wiktor Amadeusz Hessen-Rothenburg otrzymal dobra zamieszkale w 1819 roku przez
            18.720 osob. Ziemim uprawialo 696 kmieci, 713 zagrodniköw i 1818 chalupników.
            Wienkszosc z trzydziestu folwarków bylo z reguly wienkszych niz 100 ha. W
            Miedoni mial 338 ha gruntów ornych, piencdziesiont dziewinc ha lonk, osiemnascie
            ha pastwisk, dziesienc ha lasu i blisko dwa hektary stawow. Na Ostrogu
            przewazaly lonki, na Starej Wsi grunty orne, w Babicach stawy, a w Adamowicach
            lasy. Loncznie dobra obejmowaly szescdziesiont wsi w powiatach: raciborskim,
            rybnickim, toszeckim, kozielskim i glubczyckim. Byly wienksze niz rybnickie i
            wodzislawskie pafistwa stanowe, a mniejsze niz panstwo stanowe Pszczyna.
            Wlasciciel dóbr raciborskich nalezal wienc do najwienkszych posiadaczy ziemskich
            na Slonsku.
            • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:48
              ►[6]◄

              27 wrzesnia 1820 roku landgraf powolal ksionzencom komorom w Raciborzu. Do 1834
              roku jej pierwszym dyrektorem generalnym byl Raban Wilhelm Brockmann. Kazdy
              folwark otrzymal zarzondce, glównie szlacheckiego pochodzenia, który nie
              posiadal wlasnego majontku. Dobra obejmowaly palacyki i dworki, siedziby tychze
              zarzondcow. Na raciborskim zamku od 1812 roku dzialaly biura zarzondu domeny
              cesarskiej Racibórz-Rudy. Pozostaly tu takze po przejenciu obiektu przez Wiktora
              Amadeusza i rodzine Hohenlohe-Schillingsfürst. Potem byly tu fabryka
              wlókiennicza i browar.
              Gospodarka ksienstwa opierala sie na nowoczesnej uprawie roli. Gorzelnie
              przerabialy na spirytus zboze i ziemniaki. Wódke sprzedawano w ksionzencych
              karczmach lub w okolicznych gospodach majon cych innych wlascicieli. Jenczmien
              wykorzystywano przy warzeniu piwa. W dobrach znajdowaly sie takze: tartaki,
              potazarnie i smolarnie. Pra-cowaly zakonne kuznice zelaza w Rudach, Stodolach,
              Paproci, Bran­tolce, Kuzni Raciborskiej i Stanicy. W Kuzni Raciborskiej
              wytwarzano zelazo i gwozdzie, w Brantolce drut, a w Nowinach kosy. Wszystko w
              oparciu o anachroniczne fryszerki, które jednak nie mialy jeszcze konkurencji ze
              strony innych gornoslonskich zakladow. Generalnie byl to przemysl o charakterze
              manufakturowym. Przerabiano surowom miedz z Cieszyna, Opawy i Glubczyc.
              W 1830 roku Wiktor Amadeusz zakupil za 336 tys. talarów dobra sosnicowickie
              (m.in. Bojków i Bojszowy) w powiecie toszecko-gliwickim. Dominium powienkszylo
              sie wienc o dziewienc kolejnych wsi. W 1832 roku ksionze sprzedal dobra
              baborowskie za 17.750 talarów Stefanowi Machatowi, tutejszemu zarzondcy.
              Przyczyny tego kroku nie som znane. Oficjalnie ksionze podal, ze byly zbyt
              oddalone od centrum w Rudach i Raciborzu. W 1833 roku Wiktor nabyl majontek
              Zembowice kolo Dobrodzienia skladajonce sie z osmiu wsi.
              • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:48
                ►[7]◄

                Pochowana w krypcie ksionzencej kosciola w Rudach Eliza Hohenlohe-Langenburg,
                zona Wiktora Amadeusza zmarla na dezyterie 6 pazdziernika 1830 roku w drodze z
                Wiednia do Bratyslawy. Jej cialo przewieziono do Raciborza na katafalku
                zaprzenzonym w osiem czarnych koni. W stolicy ksienstwa, przy dzwienkach dzwonów
                raciborskich kosciolów, okolo dwustu piencdziesienciu uczniów raciborskiego
                gimnazjum z pochodniami w renku odprowadzilo jom do kaplicy zamkowej. Stamtond,
                13 pazdziernika, przewieziono trumne do Rud i po egzekwiach zlozono w krypcie
                Kaplicy Maryjnej, obok doczesnych szczont-ków cystersów. Landgraf Wiktor cieszyl
                sie zyciem jeszcze cztery lata. 12 listopada 1834 roku w Zembowicach dostal
                smiertelnego wylewu krwi. Jego cialo przewieziono do Rud i zlozono obok zony.
                Potem ksionzencej parze wystawiono kuty w metalu grobowiec, ktory znajdowal sie
                w bocznym pomieszczeniu kruchty pod wiezom, kosciola. W 1945 roku zostal
                rozebrany i skladowany w krypcie ksionzencej.
                • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:48
                  ►[8]◄

                  Bezdzietny z dwóch malzenstw Wiktor Amadeusz, za zgodom rzondu pruskiego,
                  zapisal, w 1834 roku, majontek bratankom swojej drugiej zony Elizy - braciom
                  Wiktorowi Maurycemu (1818-1893) i o rok mlodszemu Klodwigowi Karolowi Wiktorowi
                  (1818-1901) z rodziny Hohenlohe-Schillingsfürst. Z masy spadkowej powstaly dwie
                  ordynacje. Pierwsza, która przypadla Wiktorowi, obejmowala ksienstwa raciborskie
                  i Corvey oraz dobra sosnicowickie i zembowickie. Dobra te mialy powierzchnie 33
                  tys. hektarów. Byly to glownie lasy, ale i jedna kopalnia wengla kamiennego
                  Szczenscie Antoniego w Jaskowicach. Landgraf zastrzegl w testamencie, ze
                  jakkolwiek obaj bratankowie majom wedlug wlasnego uznania podzielic miendzy
                  sobom, dobra, to Wik­tor Maurycy otrzyma tytul ksiencia raciborskiego. Stalo sie
                  tak zapewne dlatego, ze Wiktor byl synem chrzestnym landgrafa Wiktora. Zapew­ne
                  symbolizowalo to przeniesienie tytulu na najstarszego syna, co zreszom, na mocy
                  testamentu, obowionzywalo potem w dobrach raciborskich (tzw. zasada
                  primogenitury). Druga ordynacja, przeznaczona dla Klodwiga, obejmowala dobra
                  Treffurt i dochody z majontku Corvey. Klodwig byl potem zalozycielem drugiej
                  galenzi rodu - domu Schillingsfürst. Przejol tez ojcowski tytul Fürst zu
                  Hohenlohe-Schillingsfürst. Wszyscy potomkowie Klo­dwiga, Wiktora i ich mlodszego
                  brata Konstantyna (1828-1896) mogli sie tytulowac jako Prinz zu
                  Hohenlohe-Waldenburg-Schillingsfürst von Ratibor und Corvey.
                  • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:49
                    Wiktor Maurycy stal sie wlascicielem dóbr raciborskich i corveyowskich w wieku
                    szesnastu lat. W tym czasie nie bylo wcale pewne czy spadek po landgrafie
                    Wiktorze pozostanie przy spadkobiercy. Proces o te dobra wszczol rzond Hesji,
                    ale w 1837 roku wycofal pozew. Przez pewien czas zarzondzal wienc nimi jego
                    ojciec Wiktora, Franciszek Józef. On sam zas zajoll sie studiami w Getyndze,
                    Bonn i Heidelbergu. Wyksztalcenie mial wienc wysmienite. Za peInoletniego uznano
                    go w 1840 roku, kiedy to zlozyl hold królowi Fryderykowi Wilhelmowi IV. Otrzymal
                    wówczas godnosc ksionzencom, Herzog von Ratibor und Fürst von Corvey cieszonc
                    sie juz wczesniej godnosciom, Prinz von Hohenlohe- Schillingsfürst. Zarowno on,
                    jak i jego pierworodni mogli tez nosic tytul Wasza Ksionzenca Mosc (Se­ine
                    Durchlaucht). Jako ze Wiktor I byl drugim ksienciem raciborskim o tym imieniu,
                    wienc wszyscy jego pierworodni potomkowie rowniez je przyjmowali.
                    Ksionze zasiadal w 1847 roku w Kurii Panów w Sejmie Zjednoczeniowym, w 1849 roku
                    w pruskiej drugiej Kamerze, a w 1850 roku w parlamencie Unii w Erfurcie. Od 1854
                    roku byl dziedzicznym czlonkiem, zas od 1877 roku prezydentem pruskiej Izby
                    Panów. W latach 1867-1890 reprezentowal w Reichstagu Partie Wolnokonserwatywnom
                    Okrengu Wroclawskiego. Swego czasu poswiencil sie takze karierze wojskowej.
                    Doszedl nawet do honorowego stopnia generala kawalerii a la suite. Odznaczono go
                    Krzyzem Wielkim Suwerennego Zakonu Rycerzy Maltanskich.
                    • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:49
                      ►[10]◄

                      W 1846 roku Wiktor I wybudowal raciborskiej komorze, wedle planów Linkego,
                      budynek administracyjny, na miejscu ktorego stoi teraz Zespól Szkól
                      Mechanicznych. Za jego czasów ksienstwo raciborskie znów powienkszylo swój stan
                      posiadania. Wiktor I kupil w 1852 roku od barona Salomona Mayera von
                      Rothschilda, bankiera zydowskiego i pana na Szylerzowicach, majontek Lubowice, w
                      sklad ktorego wchodzilo dwiescie ha gruntow, palace Eichendorffów oraz zalozenie
                      parkowe. Wartosc transakcji wyniosla piencdziesiont tys. talarów. W 1865 roku
                      ksionze nabyl Brzeznice kolo Lubowic oraz Brzezinke w powiecie gliwickim. Do
                      gospodarki rolnej swoich dóbr wprowadzil nowoczesne metody upraw i nawozenia.
                      Sadzono nowe odmiany roslin. Na polach kopano rowy melioracyjne. Wiencej
                      szczenscia do kariery mial Klodwig. Jako dziedziczny wlasciciel posiadlosci we
                      Frankonii byl zarazem dziedzicznym czlonkiem Bawarskiej Rady Stanu. W 1848 roku
                      zostal przedstawicielem Rzeszy Niemieckiej w Atenach, a w 1849 roku w Londynie.
                      W 1866 roku król Ludwik II mianowal go premierem i ministrem spraw zagranicznych
                      Bawarii. Klodwig doprowadzil wówczas do unii celnej panstw poludniowoniemieckich
                      z Prusami oraz do reorganizacji ich armii na wzór pruski. Kiedy w 1871 roku
                      Wilhelm I zostal ogloszony cesarzem Niemiec, jego stronnik Klodwig, jednoczesnie
                      wielki zwolennik zjednoczenia Niemiec pod przewodnictwem Prus, szesc lat
                      poslowal do Reichstagu z ramienia Partii Liberalnej, ambasadoruiac w
                      miedzyczasie w Paryzu. W raciborskiego mialo mlyny. Dzialalo tu dwadziescia
                      wiatrakow, m.in. w: Starej Wsi, Markowicach, Miedoni, Solarni. Bylo tez
                      dziewienc tartaków, szesc browarów, jedenascie gorzelni, w tym kilka
                      wykorzystujoncych pare, siedem cegielni, trzy smolarnie, trzy olejarnie, trzy
                      potazarnie, dziesienc fryszerek, w tym kilka z walcowniami, cztery kuznice
                      zelaza, dwie wytwornie zelaza sztabowego, kuznia miedzi, dwie wytwornie gwozdzi,
                      cynkownia, papiernia, cajniarnia, wytwornia lyzek oraz cztery piece do wypalu
                      wapna. W folwarkach hodowano owce rasy merynos. W Adamowicach bylo ich szescset
                      sztuk, w Osiecku i Miedoni az dwa tysionce. W Zernicy bylo ponad
                      trzystapiencdziesiont sztuk bydla i ponad dwiescie piecdziesiont swin, w Solarni
                      blisko sto sztuk bydla, a w Miedoni sto czterdziesci sztuk. Byly warsztaty
                      rzemieslnicze, karczmy, gospody i sklepy. Czensc karczem byla dzierzawiona i
                      zaopatrywala sie w piwo i gorzalke w zakladach ksionzencych. Co ciekawe
                      zachowaly sie wzmianki o slabej kondycji stad zwierzont, ktore czasami nawet nie
                      byly w stanie dojsc do pastwisk. Potem wprowadzono tucz oparty na ziemniakach i
                      otrembach. Dobra ksionzence produkowaly wienc spore ilosci miensa dla potrzeb
                      uprzemyslowionego Górnego Slonska.
                      Ksionzenta raciborscy, mimo ze mieli ku temu swietne podstawy, nie inwestowali
                      pieniendzy w rozwój przemyslu na swoim terenie. Nie zostali wenglowymi baronami,
                      tak jak: Donnersmarckowie, Renardowie, Wincklerowie czy Hochbergowie. W dobrach
                      brakowalo po prostu latwo dostempnych zlóz wengla. Przetrwal w nich dawny uklad
                      feudalny, którego dni, w czensci dotyczoncej archaicznego przemyslu, byly juz
                      jednak policzone.Ksionzenta skupili sie na rolnictwie. Stosowali nowe odmiany
                      traw i roslin motylkowych, zwienkszali uzysk zielonej masy, budowali systemy
                      irygacyjne, czyli melioracyjne i nawadniajonce. Gleby nawozono sprowadzanym z
                      Ameryki Poludniowej guano i monczkom kostnom. Do gospodarki rolnej wprowadzano
                      maszyny. Centrum ksienstwa staly sie Rudy. Byly tu urzody: pocztowy, rentowy,
                      policyjny, ksionzency urzond hutniczy, apteka, dom dla emerytowanych urzendników
                      komory, jedenascie magazynów i ogromny mlyn wodny wzniesiony w latach 1843-1844
                      wedlug amerykanskich rozwionzan.
                      • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:50
                        ►[11]◄

                        W 1865 roku dobra komory ksionzencej mialy obszar ponad trzydziesci jeden tys.
                        ha, na ktorych znajdowalo sie: trzydziesci jeden folwarkow, pientnascie rewirów
                        lesnych obejmujoncych obszar 23,5 tys. ha. Calosc podzielono na cz:tery tzw.
                        klucze: zembowicki w powiecie oleskim, sosnicowicki, rudzki i raciborski. Rudzki
                        skladal sie z: Rud Wielkich, Rud Malych, Koloni Renerowskiej, Barglowki,
                        Jankowic, Stanl­ey, Stodol, Chwalencic i Zwonowic. Najwienkszy obszarowo kluez
                        raciborski tworzyly: Kempa, Raszczyce, Babice, rewir lesny Nendza, folwarki
                        Adamowice, Szymocice, obszar lesny Adamowice-Kempa, fol-warki Kuznia Raciborska,
                        Lubowice, Ganiowice, Miedonia-Leng, Zawada, Rudnik, Szonowice, rewiry lesne
                        Solarnia, Budziska i wsie Ligo ta, Grzegorzowice oraz Poniencice. Najwienkszy
                        obszar zajmowaly lasy (okolo piencdziesiont proc), potem grunty orne (okolo
                        dwadziescia proc), nastempnie lonki i pastwiska. Czensc majontków zostala
                        przekazana przez ksiencia na parcelacje z poprzedzajoncym jom wykupem. Na
                        przyklad w 1861 roku kolonie Ocice zakupila wspólnota gminna Adamowic.
                        Generalnie ksionze pozbywal sie kawalków ziemi slabo urodzajnej, z utrudnionym
                        dostempem. Rodzaj upraw zalezal od polozenia gruntów. Na tych po prawej stronie
                        Odry, gdzie gleby byly gorszej jakosci, sadzono ziemniaki i siano zyto, owies,
                        koniczyne, slodki i gorzki lubin oraz zbierano siano. Na lewym brzegu, z o wiele
                        lepszymi glebami, uprawiano pszenice, jeczmien, rzepak i buraki cukrowe.
                        Hodowano konie, krowy, woly i owce. Gospodarka byla generalnie wielkotowarowa i
                        wysoko dochodowa. Zapewnialo to ksionzencej kasie zysk, a ludziom zatrudnienie i
                        pieniondze na utrzymanie. Czensc zbóz i roslin okopowych przetwarzano w celu
                        zwienkszenia dochodowosci.
                        • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:50
                          ►[12]◄

                          W 1843 roku w dobrach ksionzencych pojawila sie kolej zelazna tzw. Kolej
                          Wilhelma lonczonca Wroclaw z Wiedniem. Powstaly stacje w Kuzni Raciborskiej,
                          Nendzy i Markowicach. W latach 1855-1857 zbudowano odgalenzienie do Rybnika,
                          które bralo swój poczontek w Nendzy. Dzienki kolejnym polonczeniom do: Glubczyc,
                          Opawy, Baborowa dobra ksionzence mogly sprzedawac swoje produkty na calym
                          Górnym Slonsku i na Slonsku Opawskim. Glównymi odbiorcami byli robotnicy
                          niemieckich fabryk gornoslonskiego zaglembia wenglowego. Tak stworzyl sie
                          przemysl rolny ksienstwa raciborskiego, zaplecze zywieniowe dla górnoslonskiego
                          okrengu przemyslowego. Intensywnie eksploatowano lasy. Drewna nie przerabiano
                          juz jednak na wengiel drzewny, nie palono nim w piecu, nie produkowano smoly, a
                          popiolu nie wykorzystywano przy produkcji potazu. Ogromne jego ilosci potrzebne
                          byly jako kopalniaki do budowy konstrukcji zabezpieczajoncych wydobycie oraz na
                          podklady kolejowe. Rozwijal sie przemysl meblarski, zapalkarski i przetworstwo
                          papieru. Drewno splawiano glównie Odrom, gdzie lokowano ogromne sklady. Mniejsze
                          znaczenie mialo hutnictwo. Malala liczba zakladow w kluczu zembowickim. Nad
                          Rudom pracowaly huty Amalia i Wiktor z walcowniami, w których przerabiano
                          odkuwki zelazne z fryszerek w Paproci i Stodolach. Najwienkszym osrodkiem
                          przemyslu byla Kuznia Raciborska. Byly tu dwa zespory pieców fryszerskich i dwie
                          kuznice. Potem powstala huta Nadzieja wytwarzajonca zelazo sztabowe. Powstawaly
                          z niego osie do wozów i czensci do plugów. W zwionzku z przebudowom wsi pojawilo
                          sie zapo-trzebowanie na cegly. Cegielnie koncentrowaly sie na Ostrogu i w
                          Rudach. Zaopatrywary glównie rynek lokalny. U schylku rzondów Wiktora I, w 1890
                          roku, dobra ksionzence zajmowaly 33.830 ha. W blisko siedemdziesienciu pienciu
                          proc. byly to lasy, w dwudziestu proc. pola uprawne, reszta to lonki, pastwiska
                          oraz stawy i zabudowa. Wielkosc ksionzencych dobr nieznacznie sie zmniejszala
                          wskutek sprzedazy (parcelacji) gruntów. Podstawcj, dochodów skarbca ksionzencego
                          byla sprzedaz drewna przerabianego w tartakach, miensa oraz plodów rolnych, w
                          tym duzej ilosci przetworzonych, a takze zyski z mrynów, browaru i gorzelni. Pod
                          koniec XIX wieku definitywnie zakonczyl swój byt przemysl zelazny. Do 1886 roku,
                          najdluzej z wszystkich, pracowala Huta Dolna (jeden z dwóch zespo1ów pieców
                          fryszerskich) w Kuzni Raciborskiej, która nie wytrzymala konkurencji ze strony
                          nowoczesnej, dobrze zarzondzanej huty Nadzieja nalezoncej do Schönawy. Kolejnym
                          ksienciem raciborskim byl Wiktor II Amadeusz (1847-1923), drugie dziecko Wiktora
                          Maurycego i ksienzniczki Amelii von Fürstenberg. W 1863 roku rozpoczol nauke w
                          gimnazjum w Nysie. Dwa lata pozniej uzyskal swiadectwo dojrzalosci. Dalej
                          widzimy go na studiach prawniczych w Berlinie. Udal sie tarn ze swym
                          nauczycielem ks. Hermanem Schafferem, pozniejszym proboszczem raciborskiej fary,
                          autorem licznych publikacji o historii Raciborza. Wiktor kontynuowai studia w
                          Bonn i Getyndze. Zostal doktorem obojga praw. Byl czlonkiem Zakonu Rycerzy
                          Maltanskich, podporucznikiem, a pozniej rotmistrzem pulku huzarów. Za dzielnosc
                          i menstwo w wojnie pruskofrancuskiej (1870-1871) odznaczono go Krzyzem Zelaznym.
                          Niedlugo potem awansowal do stopnia generala majora. Obok wojskowej, zdecydowal
                          sie rowniez na kariere dyplomatycznom. Byl czlonkiem niemieckiej ambasady we
                          Wiedniu.
                          • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:50
                            ►[13]◄

                            W czerwcu 1877 roku Wiktor II Amadeusz poslubil we Wiedniu 21-letniom hrabianke
                            Marie von Breunner-Enkevoirth (na mocy przywileju cesarskiego nazwisko
                            Breunner-Enkevoirth dodawano do nazwiska dzieci ksiencia), jedynom, córke
                            cesarsko-królewskiego pulkownika i podkomorzego Augusta oraz hrabianki Agaty
                            Szechenyi von Sarvar-Felsovidek. Dzienki temu malzenstwu ksionze raciborski
                            pozyskal ogromne majontki ziemskie, lasy i slynne winnice. Po smierci, w 1893
                            roku, swojego ojca Wiktora I Maurycego (matka Amelia zmarla w 1899 roku),
                            46-letni wówczas Wiktor II Amadeusz zostal kolejnym ksienciem raciborskim. Z
                            malzenstwa z Mariom mial dwóch urodzonych w Rudach synow - Wiktora III Augusta
                            (1879-1945) i Hansa Konstan­tina. Rzondzil w czasie I wojny swiatowej, powstan
                            slonskich i plebiscytu. Stan ziemskiego posiadania generalnie sie nie zmienil.
                            Rosla jedynie liczba ksiazencych urzendników.
                            Podstawom, gospodarki stal sie przemysl rolno-spozywczy, drzewny i produkcja
                            materialów budowlanych. Intensywnie rozwijano uprawy i hodowle, caly czas
                            wprowadzajonce nowe rozwionzania. Tworzono m.in. wzorcowe gospodarstwa
                            mleczarskie. W 1922 roku dokonano podzialu Górnego Slonska. Czensc wsi powiatu
                            raciborskiego wlonczono do Pol­ski, a czensc rybnickiego pozostala w Niemczech.
                            Rudy z powiatu rybnickiego przeniesiono do powiatu raciborskiego, który pozostal
                            w Niem­czech. Ksionze zachowal prawo wlasnosci do gruntow w szesciu wsiach:
                            Adamowice, Bogunice, Raszczyce, Kobyla, Chwalencice, Zwonowice, które znalazly
                            sie w granicach wskrzeszonej Rzeczypospolitej Polskiej. Podzial pogorszyl
                            warunki gospodarowania. Pojawila sie nadprodukcja, kryzys finansowy lat
                            dwudziestych, trudnosci eksportowe na tereny polskie, u ktorych podstaw legla
                            niemieckopolska wojna celna z 1925 roku. Rosly obcionzenia podatkowe, koszty
                            ubezpieczen i przede wszystkim nadwyzki w produkcji. Zbyt wewnontrz Niemiec byl
                            trudny, a transport zwienkszal koszty i cene. Konsumpcja skupila sie na tanim
                            drobiu, nabiale, przetworach warzyw i owoców. Tych artykulów slonskie rolnictwo
                            wytwarzalo malo i nie bylo w stanie szybko zwienkszyc produkcji. Ksienstwo
                            raciborskie bylo w tej dobrej sytuacji, ze mialo dobra po obu stronach granicy.
                            Nadwyzki z Niemiec mozna wienc bylo sprzedawac do Polski, gdzie ksionze mial 2,5
                            tysionce ha gruntow.
                            • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:51
                              ►[14]◄

                              Konwencja Genewska chronila je przed przekazaniem przez Polske na cele reformy
                              rolnej. W 1930 roku ksionze raciborski mial w sumie 30.540 ha ziemi. Nadal
                              wienkszosc stanowiry lasy, potem grunty orne, pastwiska i zabudowania.
                              Dominowaly zaklady przemyslu przetwórczego i drzewnego, hodowla bydla rzeznego i
                              mlecznego oraz uprawy z wykorzystaniem nowoczesnych technik. Wiktor II Amadeusz
                              zmarl w 1923 roku. Pochowano go w krypcie pocysterskiego kosciola w Rudach. W
                              1929 roku zmarla jego zona Maria Breunner-Enkevoirth. Jego sukcesorem zostai
                              oczywiscie Wiktor III August. Z wyksztalcenia byl równiez prawnikiem,
                              absolwentem uniwersytetów w Getyndze i Berlinie. Sluzbe wojskowom ukonczyl w
                              stopniu rotmistrza. Podobnie jak ojciec byl czlonkiem Zakonu Rycerzy
                              Maltanskich, odznaczonym Krzyzem tegoz zgromadzenia. Czwarty ksionze raciborski
                              byl uprawniony do objencia stanowiska królewskiego pruskiego referendarza
                              rzondowego, co otwieralo droge do obiecujoncej kariery urzendniczej. Wiktor nie
                              angazowal sie jednak politycznie, bo po prostu nie chcial. Mial zostac poslem do
                              Reichstagu i deputowanym do rady prowincji. Niezaleznie od tego, w powojennych
                              Niemczech dawalo sie zauwazac donzenie do pozbawienia magnaterii wplywow
                              politycznych.
                              • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:51
                                ►[15]◄

                                W listopadzie 1910 roku ozenil sie w Monachium z ksienzniczkom Elzbietomzu
                                Oettingen-Oettingen und Ottingen-Spielberg (1886-1976). Z malzenstwa z Elzbietom
                                Wiktor mial piencioro dzieci. W 1912 roku przyszla na swiat ksienzniczka Zofia
                                Agata Maria Szarlota, która w wieku dwudziestu pienciu lat wyszla za monz za
                                Fryderyka Leopolda hrabiego Praschma, barona von Bilkau na Niemodlinie. W 1914
                                urodzila sie ksienzniczka Eleonora Maria Amelia Gabriela. W 1916 roku przyszedl
                                na swiat pierworodny syn Wiktor Albrecht Johannes Josef Michael Maria. W 1918
                                roku urodzila sie ksienzniczka Klementine Gabriele Geo­rgine Benedikta Maria,
                                ktora dwadziescia dwa lata pozniej wyszla za monz za Antoniego ksiencia von
                                Croy. 23 pazdziernika 1920 roku urodzil sie obecny ksionze raciborski, ktorego
                                pelna tytulatura -wedlug Almanachu Gotajskiego - brzmi: Franz Albrecht
                                Maximilian Wolfgang Josef Thaddäus Maria Metternich-Sándor 4. Herzog von Ratibor
                                und 4. Fürst von Corvey, Prinz zu Hohenlohe-Schillingsfürst-Breunner-Enkevoirth.
                                • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:52
                                  ►[16]◄

                                  W czasach rzondow Hitlera (od 1933 do 1945 roku) dobra ksionzence ulegaly
                                  dalszemu rozparcelowaniu za wykupem. Ksionze raciborski negatywnie ustosunkowal
                                  sie do rzondów faszystów, którzy wypowiadali sie przeciwko wielkiej wlasnosci
                                  ziemskiej. Nie utrzymywal zadnych stosunków z dzialaczami ruchu
                                  narodowosocjalistycznego. W 1939 roku dobra raciborskie byly czwarte co do
                                  wielkosci na Górnym Slonsku i mialy obszar 33.435 tys. ha. Sekretarzem
                                  generalnym Kamery ksionzencej byl w tym czasie Paul Paduch (1871-1963), urodzony
                                  w Gliwicach absolwent gimnazjum w Tarnowskich Górach, który studiowal slawistyke
                                  oraz znal jenzyk angielski i francuski. Pracowal w urzendzie landrata w
                                  Gliwicach, potem w Westfalii, a od 1903 roku w Rudach. Byl prywatnym
                                  sekretarzem, a potem, od 1920 roku, sekretarzem generalnym Kamery. Od 1932 roku
                                  pelnil rózne funkcje w ksionzencym
                                  zarzondzie w Berlinie. Po przejsciu na emeryture w 1936 roku kierowal
                                  bibliotekom na zamku ksionzont w Corvey. Pod koniec 1944 roku ksionze Wiktor
                                  musial opuscic rodzinne Rudy, do których zblizali sie zolnierze radzieccy.
                                  Sukcesorem jego dóbr mial zostac Wiktor Albrecht. Erbprinz zginol jednak, 18
                                  wrzesnia 1939 roku, pod Modlinem, a dokladnie we wsi Pociecha w Puszczy
                                  Kampinoskiej. Jako niemiecki zolnierz bral udzial w kampanii wrzesniowej.
                                  Kierowany przez niego czolg zostal trafiony przez tankietke podchoronzego Romana
                                  Orlika, którom dysponowal maly oddzial 71. Dywizjonu Pancernego Wielkopolskiej
                                  Kawalerii Pancernej. Wiktor Albrecht zo­stal pochowany w krypcie rodzinnej
                                  rudzkiego kosciola.
                                  • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:52
                                    ►[17]◄

                                    Ojciec Wik­tor III August zmarl 11 listopada 1945 roku w Corvey. Sukcesja
                                    przeszla na 25-letniego wówczas Franza Albrechta. Piontym ksienciem raciborskim
                                    zostal formalnie po smierci swojego ojca (1945). Po 1945 roku dobra ksionzence w
                                    Polsce zostaly przeksztalcone w Panstwowe Gospodarstwa Rolne. Franz Albrecht, 6
                                    lipca 1926 roku, zostal przysposobiony w Budapeszcie przez 56-letniom, wówczas
                                    ksienznom Klementyne von Metternich-Sándor, bezdzietnom wlascicielke ogromnych
                                    majontkow na Wengrzech i w Austrii. Klementyna byla ciotkom matki Franza
                                    Albrechta i jednoczesnie siostrom jego babki, ksienznej Zofii von
                                    Metternich-Winneburg. 13 stycznia 1927 roku umowe adopcyjnom zatwierdzil
                                    raciborski sond. Franz Albrecht zostal obywatelem Austrii i Wengier. W czasie II
                                    wojny swiatowej wcielono go do wojska. Z tego powodu przerwal studia prawnicze
                                    oraz rolnicze we Wiedniu i w Budapeszcie.
                                    • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:52
                                      ►[18]◄

                                      Z zawartego w 1962 roku malzenstwa z Isabellom Altgräfin zu
                                      Salm-Reifferscheidt-Krauthe-im und Dyck ma pienciu urodzonych we Wiedniu synow:
                                      Erbprinza Wiktora (ur. 1964), Tassila Ferdinanda (ur. 1965), Stephana Aloysiusa
                                      (ur. 1968), Benedikta Christiana (ur. 1971) i Philippa Stanislausa (ur. 1976).
                                      Wiktor V zawarl zwionzek malzenski w 1998 roku z Aleksandrom von Wohlgemuth.
                                      Tassilo wziol slub w 1999 roku z Clarissom grafinom
                                      Toerring-Jettenbach. Rodzina nie ma dzis wlosci w Polsce. Palac w Rudach przejol
                                      skarb panstwa, a w 1998 roku Kosciol. Pozostal jej wienc jedynie tytul ksionzont
                                      raciborskich. W poklasztornej swiontyni pozostala ksionzenca krypta ze
                                      szczontkami przodków Franza Albrechta i jego synów. Znajduje sie w niej
                                      dwanascie tabliczek trumiennych pochodzoncych z lat 1893-1936, wykonanych z
                                      blachy mosienznej. Zawierajom one tytuly ksionzont, daty urodzin i smierci.
                                      Odmienne som epitafia pierwszej pary ksionzencej - land-grafa heskiego Wiktora
                                      Amadeusza i jego zony Elzbiety. Umieszczone zostaly na olbrzymich zeliwnych
                                      plytach katafalkowych, które - jako elementy grobowca - znajdowaly sie niegdys w
                                      pomieszczeniu bocz-nym kruchty kosciola. W krypcie spoczywajom:
                                      - Eliza Eleonora Karola (1790-1830) - zona landgrafa heskiego Wikto­ra Amadeusza
                                      - wlasciciela Rud, corka ksiencia Karola Ludwika Ho-henlohe-Langenburg i Amelii
                                      Henryki Chretien;
                                      - Wiktor I Maurycy Karol Fryderyk (1818-1893) - syn ksiencia Fran-ciszka Jozefa
                                      zu Hohenlohe-Waldenburg-Schillingsfürst i Karoliny Fryderyki Konstancji
                                      Hohenlohe-Langenburg, po smierci landgrafa Wiktora Amadeusza odziedziczyl jego
                                      dobra w Westfalii, Saksonii i na Gornym Slonsku wraz z ksienstwem raciborskim,
                                      general kawalerii w wojsku pruskim, Kawaler Zakonu Maltanskiego;
                                      - Luiza Elzbieta (urodzona i zmarla w 1893 roku) - nieznana wczesniej corka
                                      prawdopodobnie ksiencia Egona Wiktora i Leopoldiny Frydery­ki de Lobkowitz, nie
                                      odnotowana w Almanachu Gotajskim;
                                      - Egon Wiktor Maurycy Karol Maria (1853-1896) - syn ksiencia Wikto­ra I
                                      Maurycego i Marii Amelii Fürstenberg, major ulanów pruskich, kawaler zakonu
                                      maltanskiego;
                                      - Maria Amelia Zofia Wilhelmina Krystyna Karolina Eulalia (1821— 1899) -
                                      corka
                                      Karola Egona Fürstenberg, od 1845 roku zona Wiktora I Maurycego;
                                      - Aleksander Alfred Maria Konstanty Hugo Egon (1894-1915), syn Egona Wiktora i
                                      Leopoldiny Fryderyki de Lobkowicz, podporucznik 8. Pulku dragonów pruskich,
                                      zmariy z powodu ran odniesionych pod Zywaczowem w Galicji;
                                      - Franciszka z domu Grimaud hrabiów d'Orsay (1857-1919) - zona ksiencia
                                      Maksymiliana Karola;
                                      - Wiktor II Amadeusz (1847-1923) - najstarszy syn Wiktora I Maury­cego i Marii
                                      Amelii Fürstenberg, kapitan kawalerii pruskiej, Kawaler Zakonu Maltanskiego;
                                      - Maksymilian Karol Wilhelm (1856-1924) - syn Wiktora I Mauryce­go i Marii
                                      Amelii Fürstenberg, major kawalerii pruskiej, Kawaler Za­konu Maltanskiego;
                                      - Elzbieta Maria (1851-1928) - corka Wiktora I Maurycego i Marii Amelii
                                      Fürstenberg;
                                      - Maria z hrabiów Breunner-En-kevoirth (1856-1929) - od 1877 zona Wiktora II
                                      Amadeusza;
                                      - Karol Egon (1860-1931) - syn Wiktora I Maurycego i Marii Ame-lii Fürstenberg,
                                      Kawaler Zakonu Maltanskiego;
                                      - Leopoldina Fryderyka Maria Anna Franciszka (1867-1936) - od 1885 roku zona
                                      Egona Wiktora;
                                      - Wiktor Albrecht Johannes Josef Michael Maria (1916-1939) - naj-starszy syn
                                      Wiktora III Amadeusza i Elzbiety zu Oettingen-Oettingen und Oettingen-Spilberg,
                                      zolnierz
                                      Wehrmachtu, zginol w Polsce pod-czas kampanii wrzesniowej.
                                      • hanys_hans Re: Hohenlohe 16.11.06, 06:53
                                        ►[19]◄

                                        Ksionzenta raciborscy musieli zaadaptowac na potrzeby swojej rezydencji zespó
                                        klasztorno-palacowy opuszczony przez cystersow. W latach dwudziestych i
                                        trzydziestych XIX wieku rozpoczento wielkom przebudowe. Obok siedziby
                                        ksionzencej rozpoczento takze tworzenie zalozen parkowych. Jak wyglondala ta
                                        siedziba wiemy z ksionzki , Jak dzis pamientam" Janusza Meissnera
                                        wspominajoncego na jej kartach czasy powstan slonskich. W tym okresie w Rudach
                                        stacjonowala powstancza sekcja loncznosci. W III powstaniu slonskim, 5 maja 1921
                                        roku, Rudy zajol oddzial Antoniego Segeta. Przez miejscowosc przeszly sily
                                        powstancze grupy „Poludnie" - pulki zorski i rybnicki. We wsi utworzono
                                        Komen­de
                                        Placu i Straz Obywatelskom. Dzialala tu radiostacja powstancza. Meissner byl
                                        zolnierzem grupy Wawelberg, realizujoncej fragment akcji „Mosty", pozniej
                                        lotnikiem polskim, uczestnikiem bitwy o Anglie podczas II wojny swiatowej. O
                                        palacu w Rudach tak napisal:
                                        "Jest to wielkie gmaszysko zbudowane w czworobok dokola obszernego
                                        wewnentznegodziedzinca. Ma tylko dwie kondygnacje, ale liczy ponad 120 sal,
                                        holów, gabinetów, pokojów goscinnych z lazienkami, buduarów itp., a prócz tego w
                                        facjatach odpowiednioom, ilosc pomieszczen dla sluzby, na ksionzencom garderobe,
                                        na bron mysliwskom, na posciel, bielizne itd. Kuchnie, spizarnie, pralnie i inne
                                        urzondzenia gospodareze znajdujom sie w suterenach. Ksionzence apartamenty
                                        mieszkalne, olbrzymia jadalnia i salony reprezentacyjne umeblowane som z
                                        magnackim, pruskim brakiem dobrego smaku. Wszystko jest „kolossal"
                                        -cienzkie,
                                        solidne i przewaznie bardzo brzydkie. Wyjontek stanowiom dywany: perskie,
                                        tureckie, chinskie a takze bogata kolekcja trofeów mysliwskich: poroza jeleni,
                                        danieli i kozlów oraz szable i fajki dzików." Od siebie wspomnijmy takze o
                                        bogatej kolekcji grafik Johanna Eliasa Ridingera przestawiajoncych zwierzyne
                                        lownom i sceny mysliwskie. Grafiki te wiosnom 1998 roku prezentowano w Muzeum w
                                        Raciborzu. Na stale znajduje sie w Muzeum Zamkowym w Corvey kolo w Höxter w

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka