w_potrzebie
30.06.04, 16:19
z natury jestem raczej spokojna ale od jakiegos czasu byleco wytraca mnie z
rownowagii, podejscie do zycia i do samej siebie mam bardzo pesymistyczne,
czasami z byle powodu zaczynam plakac i łapac tzw doła...co mam zrobic zeby
ulatwic sobie zycie???? prosze o pomoc