foteks 25.07.04, 15:00 Zwiększyłem sobie dwa razy samowolnie dawkę fluoksetyny i teraz mam niezła jazdę depresja zanika.Co sądzicie o samowolnym zwiększaniu sobie dawek leków napiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rzeznia_nr_5 Re: jazda po fluoksetynie 25.07.04, 15:07 foteks napisał: > Zwiększyłem sobie dwa razy samowolnie dawkę fluoksetyny i teraz mam niezła > jazdę depresja zanika.Co sądzicie o samowolnym zwiększaniu sobie dawek leków > napiszcie. To zależy do ilu.Ja dostałem 20 mg czyli b.mało a że nie działało to sobie zwiększyłem do 40 po 7 tygodniach.Lekarz by zrobił to samo.No ale dalej to już bym nie zwiększał. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: jazda po fluoksetynie 25.07.04, 15:32 ja własnie zamierzam zwiększyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
hellio Re: Prozac czy zamiennik? 27.07.04, 12:03 Ciekawa jestem, jeśli można spytać, co konkretnie bierzecie? prozac paskudnie drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: Prozac czy zamiennik? 27.07.04, 12:09 prozac - tańsze odpowiedniki: - seronil, bioxsetin, deprextin, fluoksetyna, fluoxetin :) Odpowiedz Link Zgłoś
laryska bioxetin 27.07.04, 12:11 Chociaz wiem, ze to na pewno nie jest zdrowe to tez tak eksperymentowalam. ten lek dawal mi naprawde niezlego powera ale........kiedy zaczelam czuc sie w moim mniemaniu idealnie /po ok. 3 miesiacach / odstawilam. Za jakis czas, znowu mnie dopadla szarosc, wiec znowu sie wspomagalam... i tak w kolko... w koncu przestal mi dawac jakikolwiek dobry efekt. Chyba znowu zaczne cos lykac - wtedy przynajmniej mnie glowa nie boli i mam swietny humor i sily zeby zyc normalnie - czyli uprawiac sport, nie odczuwac zmeczenia i przygnebienia z nikąd. Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless5 Re: bioxetin 27.07.04, 12:22 Czy Waszym depresjom towarzyszy też niepokój czy wręcz lęk, albo może wszystko obraca się jedynie wokół beznadziejnego humoru? Czy leki te, zwłaszcza w większej dawce nie nakręcają Was dodatkowo lękowo? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
as5 Re: bioxetin 27.07.04, 12:49 Mojej derpresji towarzyszy lęk,nerwowość,zaburzenia koncentracji,przyśpieszenie tętna,uporczywe bóle glowy,pernamentnie zly humor.Biorę Cipramil od 16 dni i z przerażeniem stwierdzam że nie przynosi poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: bioxetin 27.07.04, 13:00 As, poczekaj jeszcze trochę. Ja na zauważalną poprawę czekałam prawie miesiąc. Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
as5 Re: bioxetin 27.07.04, 13:08 dzięki lira,chociaż pisząc to... placzę.Jest mi okropnie ciężko,Moja samoocena jest zerowa,tak jak cale moje życie. Odpowiedz Link Zgłoś
laryska Re: bioxetin 27.07.04, 13:24 As5 nie placz!!!! :(( Czy masz mozliwosc wyjazdu ?? najlepiej gdzies, gdzie jest slonce!! Z kims kogo lubisz. To troszke pomaga, laduje baterie! buzi, L. Odpowiedz Link Zgłoś
as5 Re: bioxetin 27.07.04, 13:48 Larysko....nie chce mi się chcieć.Nawet pisanie na forum sprawia mi trudność. Odpowiedz Link Zgłoś
laryska Re: bioxetin 27.07.04, 14:01 domyslam sie..... no ale, mimo wszystko, obejrzyj film lub poloz sie i w spokoju posluchaj ulubionej muzyki. Kurcze, chcialabym Ci pomoc jakos:( albo wiem :) pomysl, ze ja tez tak mialam (nie chcialo mi sie wychodzic z wyrka, lezalam w ciemnym pokoju, zywilam sie buleczka z serem). teraz jest duzo lepiej..... moze bedzie bardziej ......? Tak, musi byc lepiej!!!!! buzi:* Odpowiedz Link Zgłoś
laryska efekty 27.07.04, 13:10 ja po doslownie kilku dniach poczulam sie zdecydowanie lepiej (i fizycznie i psychicznie) !! Dziwne.....dlaczego u niektorych dopiero po 4 tygodniach ??? Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless5 Re: bioxetin 27.07.04, 13:10 as5 napisała: > Mojej derpresji towarzyszy lęk,nerwowość,zaburzenia koncentracji,przyśpieszenie > > tętna,uporczywe bóle glowy,pernamentnie zly humor.Biorę Cipramil od 16 dni i z > przerażeniem stwierdzam że nie przynosi poprawy. Ja mam depresje nawracające po ustąpieniu których czuję się bardzo dobrze... przez kilka miesięcy. Nie znalazłem niestety leku, o którym mógłbym powiedzieć, że na 100% pomaga mi. Zawsze gdy miałem depresje, wchodziłem na leki, potem nie wiedząc zbytniej poprawy schodziłem z leków i depresja jakoś sama się cofała. W zeszłym roku brałem Cipramil. Jakoś tam na nim funkcjonowałem - z trudem, pewnego dnia podjąłem samowolnie decyzję, że schodzę z tego leku (po ok. 3 miesiącach brania). Wtedy po zmniejszeniu dawki o połowę nastąpiła dość szybka poprawa. To był jedyny raz, kiedy na leku czułem się dobrze. Potem zabrakło mi Cipramilu na kilkanaście dni, a jak chciałem wrócić na tę małą dawkę, pojawił się niepokój itp. Dałem sobie spokój. Po kilku miesiącach depresja wróciła - jak zwykle z zaskoczenia (chyba, że to ja nie dostrzegam wystarczająco wcześnie objawów). Nikogo nie zachęcam do takiego podejścia i eksperymentowania z dawkami. Nie wiem sam co o tym sądzić. Lekarze raczej rekomendują odwrotne działanie - nie pomaga? - zwiększamy dawkę... Odpowiedz Link Zgłoś
laryska Re: bioxetin 27.07.04, 13:19 mam podobnie ;/ Niby jest o.k ale...nie na dlugo. Niby wychodze na prosta i pozniej ciach...i dół...i uczucie beznadziejnosci i trwogi. Myslisz, ze nawrót da się w ogole przewidziec? Ja jedynie zaobserwowalam, ze w momentach podwyzszonego stresu to wraca... i teraz, latem mam strasznie silne bole glowy i swiatlowstret:( Tez nie wiem co sadzic o lekarstwach:( Mimo, ze mi pomogly to boje sie, juz w ogole mi w glowie pomieszaja..... Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless5 Re: bioxetin 27.07.04, 13:43 Czy da się przewidzieć? Na pewno jest bardzo trudno... Jednym z elementów wychodzenia z depresji jest - jak mawiał mój psycholog - zaprzestanie ciągłego przyglądania się sobie. Więcej otwartości na ludzi i na świat w okół. Brać, życie takim jakie jest, życie to emocje. Negatywne i pozytywne. A zatem wtedy kiedy ostatecznie przestaje się przyglądać sobie przez "lupę", swoim reakcjom, czyli po prostu żyję, nie dostrzegam tych pierwszych symptomów wracającej depresji. U mnie jest tak, że tuż przed depresją (około 2 tygodnie)zaczynam się czuć jakby zmęczony tempem życia, pracą, trochę smutniejszy, dużo bardziej nerwowy - irytuje mnie wszystko... potem nagle z dokładnością do pojedynczego dnia wiem, że już mnie dopadła. Co do stresu - to zdecydowanie tak. I to zarówno pozytywnego jak i negatywnego. W tym roku depresja wróciła do mnie po 2 miesiącach pozytywnego podkręcenia z powodu zacieśnienia relacji z super babką... Było na prawdę super, dużo pozytywnych emocji i stresu. Nagle ciach... i już znowu nic się nie liczy tylko depresja... Odpowiedz Link Zgłoś
laryska Re: bioxetin 27.07.04, 13:07 nieeeeeee, ja sie wlasnie lęku pozbylam!! Do momentu wziecia tego leku, mialam fobie i lęki!! Codziennie budzilam sie z uczuciem niepokoju (bez powodu zupelnie), mialam obsesje, ze dzien jest za krotki a ja nie zdarze wykonac zaplanowanych czynnosci. Istna paranoja....okropnosc!!! Po bioxetinie mialam jedynie uczucie braku śliny, spadek libido i z racji tego, ze jak nakrecona, czulam sie naprawde dobrze wiec nie potrzebowalam snu. Musialam troche sie wyciszyc zanim zasnelam. Poza tym o.k, chociaz slyszalam czasem od innych bardzo złe opinie o tym lekarstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
algromek Re: bioxetin 27.07.04, 13:48 no wlasnie, jak to jest z tym libido? Biore seronil 20mg i sa dni, ze czuje tak ogromny przyplyw libido, ze az mnie nosi, innym razem jest przecietnie. Odpowiedz Link Zgłoś