Dodaj do ulubionych

nędza w pigułce

09.08.04, 00:43
nawet nie mam siły sie tu rozemocjonować.
w sumie mam pytanie. ilu z was miesza bensodiazepiny? czy to w ogóle ...nie
wiem jak to ująć...dopuszczalne na dłuższa mete?
nie fukajcie na mnie, prosze, bo sie wpakowałam w ambaras. przez wiele lat
brałam benzo, ale ostatnie miesiace to wsztyko na raz, clonazepam, xanax,
estazolam, lexotan, cloranxen, plus plus plus te cacane zachwalane imovane,
stilnoxy itp. nie powiem, żebym słuchała swojego konowała, ale teraz...teraz
mam objawy odstawienicze. próuję sie ograniczać, powoli z tego schodzić, ale
to chyba zajmie trochę czasu. chyba się na raty chciałam zabić, nieudacznik mały.
ktoś z was miał taki problem?
Obserwuj wątek
    • cafe_lorafen Re: nędza w pigułce 09.08.04, 17:13
      Wszystko na raz, czy bierzesz jak popadnie, bo jesli to drugie to chyba nie
      bedzie problemow. Ja biore to co mam po reka, a aresneal sobie niezly
      uzbieralam.
      • fernes Re: nędza w pigułce 09.08.04, 19:42
        właśnie cały arsenał na raz, tzn bez przesady- powedzmy ok 6mg clonazepamu plus
        2 do 6 xanaxu, plus jescze jakiś dodatek prezd snem typu imovane albo raz
        jeszcze 2 mg clonazepam. mam typowe ulotkowe objawy uzależnienia, ale ulotkowo
        co 3 dni zmniejszć dawkę po trochę..nie wiem, boję się, że za daleko zaszłam w
        tym. z drugiej strony, to nie heroina.
        ech tak truję.
        • orlando10 Re: nędza w pigułce 09.08.04, 20:32
          fernes napisała:

          > właśnie cały arsenał na raz, tzn bez przesady- powedzmy ok 6mg clonazepamu plus
          > 2 do 6 xanaxu, plus jescze jakiś dodatek prezd snem typu imovane albo raz
          > jeszcze 2 mg clonazepam.

          Dziewczyno, radziłabym Ci pójść z tym do dobrego psychiatry i nie odstawiać
          leków na własną rękę. A może od razu na oddział odwykowy do szpitala? Hmm...?
          • fernes Re: nędza w pigułce 09.08.04, 20:38
            hmmm to straśnie poważnie zabrzmiało. swojemu psychiatrze to powiem, ale do
            szpitala nie ma szans. tak sobie wymysliłam ze najlepiej depresję uśpić, i takie
            efekty... tak czy siak, smaa musze spróbować. nawet jak się skończy trzęsawką
            kilkudniową w domu. tak cichutko liczę na to, że ktoś był i przeżył (choć nie
            życzę) i jakieś uwagi ma. no ale dzieki :)
            • kamila551 Re: nędza w pigułce 09.08.04, 21:32
              JA tez bralam duzo lekow, tylko, nie na raz. najpierw- lekarz przepisal mi
              naprzyklad anafranil, bralam go 2 dni,i zamiast odczekac czy mi pomoze - to
              ratowalam sie cloranxenem, pozniej wracalam , do innych lekow, znow niepomoglo-
              no to co trzeba leciec do lekarza ponowy lek, przepisal mi seronil -nic nie
              dalo pomyslalam trzeba sie ratowac cloranxenem- wsumie tak sobie nagrabilam, ze
              teraz owy lek niedziala,a objawy sie nasilily. dlatego teraz z bagarzem
              doswiadczen juz bym tak nie zrobila, trzebabylo sie przemenczyc a ja
              panikowalam,dlatego przeszczegam cie przed mieszaniem to moze byc
              niebezpieczne.pozdrawiam
              • fernes Re: nędza w pigułce 09.08.04, 21:50
                nono, właśnie przestrzegać już nie ma co, bo nędza jak napisałam już zapukała do
                drzwi. ale taaa, bywa :(
                dzięki
                • aneta10ta Re: nędza w pigułce 10.08.04, 01:12
                  Wydaje mi się, że to odpukania w drzwi jest Bieda z jakimś instrumentem w
                  garści. Bywa.
                  Aneta
                  • Gość: szalone_zero Re: nędza w pigułce IP: 80.51.242.* 14.08.04, 16:20
                    jak bieda to z kapeluszem na drobne
                • lucyna_n Re: nędza w pigułce 10.08.04, 01:17
                  Arsenal masz niezly!! Proponowalabym jednak zaczac pod okiem lekarza po kolei rezygnowac z
                  podporek i stopniowo zmniejszajac dawke zeby objawy odstawiennicze byly w miare do zniesienia, bo
                  przerazajacy jest ten mix,
                  Szczerze mowiac troche odwagi i uwierz mi to sie da zrobic. Trzeba sie jednak przez jakis czas
                  pomeczyc i powalczyc ostro o siebie.
                  Rady Mskaiq tez bym zastosowala, serio !
                  • Gość: szalone_zero Re: nędza w pigułce IP: 80.48.150.* 14.08.04, 16:22
                    a mskaiq jak na złość nie udzielił tu żadnej rady :P
              • aneta10ta Re: nędza w pigułce 10.08.04, 01:09
                kamila551 napisała:

                > trzebabylo sie przemenczyc a ja
                > panikowalam,dlatego przeszczegam cie przed mieszaniem to moze byc
                > niebezpieczne.

                Nie musi. Należy się wdrożyć do samoobserwacji i ustalić, co pomaga a co
                szkodzi. Panica zawsze miesza szyki.
                Aneta
    • aneta10ta Re: nędza w pigułce 10.08.04, 01:04
      fernes napisała:

      chyba się na raty chciałam zabić, nieudacznik mał
      > y.

      Lepiej raz a dobrze rozszarpać sobie aortę. Zdecydowanie, po męsku.
      Aneta


      • fernes do aorty zaiste trudno sie dostać. 10.08.04, 01:11
        eee takie rady to z szuflady wyciągnę pamiętnik pietnastoletniego nindżji sobie
        wyczytam,
        fajnie tak se gadkę jak bruce willis strezlić, rozumiem. na zdrowie!


        haha, po mesku. kurwa, porażka i żałość.
        • aneta10ta Re: do aorty zaiste trudno sie dostać. 10.08.04, 01:16
          fernes napisała:

          > haha, po mesku. kurwa, porażka i żałość.

          Bywa różnie: kwadratowo i podłużnie. Niektórzy mówią, że i poprzecznie być może.
          Znów Trójca św.!
          Aneta
      • ambjutiful aneta10ta 13.08.04, 22:55
        "Lepiej raz a dobrze rozszarpać sobie aortę. Zdecydowanie, po męsku.
        > Aneta"

        Ale poetka z tej anety, nie ma co... Laska, ile Ty masz latek? Albo co Ci
        dolega takiego, że taka zdecydowana jesteś... na tym forum? Próbujesz sobie
        zrekompensować brak zdecydowania w życiu, albo to, że siedzisz całymi dniami w
        domu i musisz zgrywać wirtualną bohaterkę (do tego taką poetycką...)... ?? Weź
        ty lepiej pójdź na spacer jakiś i pożyj trochę, a nie czyhasz tylko na jakieś
        frazy forumowe, żeby je potem na swoją poezję przerabiać... Bleeeeh....
        • aneta10ta Re: aneta10ta 13.08.04, 23:05
          Jestem lekarzem ortopedą. Z racji perfekcjonizmu zawodowego dwóch rzeczy mi nie
          brak: siły rąk i wdzięcznych pacjentów, szczególnie po urazach.

          Nie przeczę, że w mojej dyszy zalegają głębokie pokłady liryzmu, ale żeby zaraz
          od poetek? No może kiedyś, w wolnej chwili coś się tam spłodzi.
          Podejrzewam, że to też ma jakiś związek z moim zawodem.
          Pozdrawiam
          Aneta
      • Gość: szalone_zero Re: nędza w pigułce IP: 80.48.150.* 14.08.04, 13:46
        aneta10ta napisała:

        >Lepiej raz a dobrze rozszarpać sobie aortę

        zanotowano
        nie ma to jak autorytet lekarski
        • aneta10ta Re: nędza w pigułce 14.08.04, 17:00
          A moze jednak wydłubywać srebrną igłą po okruchu?
          Wątpię ostatnimi czasy w autorytety.
          Aneta
          • nevada_blue Re: nędza w pigułce 14.08.04, 17:17
            kwestia natężenia przyjemności
            wątpliwości w autorytety podzielam
    • m65r Re: nędza w pigułce 12.08.04, 22:12
      Jak piszesz 6mg clonazepam + jeszcze inne, to wygląda poważnie.
      Nie próbuj nagle odstawiać tych leków.
      Możesz dostać drgawek i wylądować w szpitalu
      Po pierwsze wybierz jeden lek z tej grupy i tylko jego stosuj
      (clonazepam byłby odpowiedni bo dlugo działa, tranxene także,
      ale trudno go dzielić na części)
      Po drugie poproś lekarza o przepisanie leku antydepresyjnego który ma także
      silne działanie przeciwlękowe (np Anafranil, Amitryptylina)
      Zażywaj antydepresyjny regularnie oraz tylko tyle clonazepamu ile Ci potrzeba
      żeby nie dostawać napadów lęku i jakoś przeżyć dzień i noc.
      Staraj się walczyć zmniejszając delikatnie clonazepam (1/4 tabletki 0.5mg co
      kilka dni. Cały czas zażywaj antydepresyjny az do całkowitego odstawienia
      clonazepamu.
      • Gość: fernes Re: nędza w pigułce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 14:14
        wielkie dzięki. brzmi rozsadnie.
        • Gość: CLONOZEPAN Re: nędza w pigułce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 12:55
          TEŻ JESTEM UZALEŻNIIONY OD CLONOZEPANU OKOŁO 3 MG NA DOBE
          BRAŁEM TEŻ XANAX, LORAFEN, RELANIUM WIEM JAK ODSTAWIAC
          LEKI.
          • lucyna_n Re: nędza w pigułce 08.09.04, 14:35
            skoro jestes uzalezniony to chyba nie wiesz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka