07.12.13, 16:43
Nie mam już sił. Choruję na nerwicę natręctw już od dawna, ale dowiedziałam się co to jest dopiero rok temu, wtedy zaczęłam walkę z nerwicą, sama, bez pomocy nikogo, bo wstydzę się komukolwiek o tym powiedzieć, pomocą były dla mnie tylko porady na forach i mój zdrowy rozsądek, było bardzo ciężko, od tamtego czasu kiedy pokonałam jedno natręctwo, pojawiało się kolejne i tak ciągle, nadal tak jest, z każdym natręctwem jakoś sobie radziłam, choć czasami było bardzo trudno, ale ostatnio już po prostu nie mogę, nie mam siły, nie daje rady, przez ostatnie dwa tygodnie mam tak silne natręctwa, że już nie wiem co mam ze sobą zrobić, mam ochotę tylko spać, płakać i czasami nawet umrzeć, w tym momencie mam natręctwa związane z analizowaniem przeszłości i ogólnie tego co sobie o kimś pomyślę, ciągle myślę o tym co źle zrobiłam, jak mogę to naprawić, co ktoś sobie o mnie pomyślał, w jaki sposób to powiedziałam, to wszystko osiąga tak wielkie rozmiary, że ja już nie wiem, które myśli są moje, a które nie, kiedy staram się sobie to wszystko wytłumaczyć to napadają mnie przeróżne myśli typu, że mówię tak tylko po to, żeby się usprawiedliwić, a tak na serio wcale tak nie jest, boli mnie dziwnie głowa, nie mogę się uczyć, nie mogę nic zrobić, nie mogę się wyluzować nawet przez chwilę, bo żadne moje tłumaczenia w głowie już mi nie pomagają, choć kiedyś skutkowały, nie wiem już co mam zrobić, to chyba nigdy nie przejdzie. Teraz gdy to piszę to może się wydawać, że jest to błahe natręctwo, bo zmagałam się z gorszymi, ale tak na prawdę tak nie jest, strasznie przeszkadza mi w życiu.
Obserwuj wątek
    • elzbieta007 Re: Pomocy 07.12.13, 20:54
      Usiłujesz walczyć ze skutkami, a nie z przyczyną, więc nic dziwnego, że Twoja psychika jeden objaw zamienia na inny. Skoro przekonałaś się, że sama sobie nie poradzisz, może skorzystaj z pomocy psychoterapeuty?
      • malwa200 Re: Pomocy 07.12.13, 21:23
        miałam to samo, poszłam do psychiatry prywatnie. bardzo pomogło. potrzebujesz lekarstwa na uspokojenie-koniecznie. nie walcz z tym sama, udaj się po pomoc do fachowca
    • tadeuizdbsk47 Re: Pomocy 17.12.13, 19:38
      september.
      Przeczytaj uważnie mój post - odpowiedż - kiedyśbyłam - tadeuizdbsk47. Chciałbym pomóc również Tobie. Nerwica natręctw OCD, - wyjątkowo trudna rzecz do leczenia. Można z niej wyjść. Ja z tej choroby wyszedłem. Na sam początek uzbrajam Cię w cierpliwość. Będzie wszystko dobrze. Podaj mi na łamach naszej Gazety Forum - swój adres mailowy.
      • max_73 Re: Pomocy 30.12.13, 21:47

        witam,potrzebuje pomocy proszę o kontakt na adres izab.lyzn@gmail.com
        z góry serdecznie dziekuję
        tadeuizdbsk47 napisał:

        > september.
        > Przeczytaj uważnie mój post - odpowiedż - kiedyśbyłam - tadeuizdbsk47. Chciałby
        > m pomóc również Tobie. Nerwica natręctw OCD, - wyjątkowo trudna rzecz do leczen
        > ia. Można z niej wyjść. Ja z tej choroby wyszedłem. Na sam początek uzbrajam Ci
        > ę w cierpliwość. Będzie wszystko dobrze. Podaj mi na łamach naszej Gazety Forum
        > - swój adres mailowy.
      • september123 Re: Pomocy 21.01.14, 13:17
        Mój adres mailowy - september123@vp.pl
    • michal.step Re: Pomocy 07.02.14, 12:25
      Dokładnie tak, jak mówili przedmówcy. Nie można walczyć samemu, to zbyt poważna sprawa, aby nie iść po pomoc do specjalisty. Tylko profesjonalny lekarz będzie w stanie Ci pomóc, dobierze leki i terapię. Polecam lekarzy z Centrum Terapii Dialog, ja byłem tam na terapii z dzieckiem, ale wiem, że mają doskonałych specjalistów także w poważnych problemach osób dorosłych. terapiadialog.pl/
      • bednarek1111 Re: Pomocy 14.09.14, 18:31
        Idź do specjalisty, albo chociaż poszukaj grupy wsparcia, ludzi którzy Cię zrozumieją i pomogą. Najważniejsze, abyś mogła się od tego uwolnić - czyli powiedzieć komuś. Mogą być potrzebne leki, ale niekoniecznie - specjalista sam to stwierdzi. Lęk bierze się z braku miłości do siebie i do ludzi jak i z braku jego doświadczenia. Kto kocha i jest kochany, ten czuje się bezpiecznie i nie musi się bać. Natręctwa są tylko skutkiem nieszczęścia, którego w życiu doświadczyłaś. Ważne, aby porozmawiać z psychologiem, psychiatrą. Wiele osób z chronicznego lęku zapada np. na chorobę dwubiegunową, która wymaga leczenia i regularnych wizyt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka