magbin 26.08.09, 20:52 Mam wyniki męża i coś mi się wydaje, że dołączył do mnie... Czy to nadczynnośc czy niedoczynnośc? Ma mnóstwo objawów wręcz ksiażkowych... TSH 1,24 ft3 4,67 (1,80-4,20) - 119,58% ft4 1,06 (0,80-1,90) - 23,64% Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hashi-tess Re: Proszę o interpretację 26.08.09, 23:22 oczywiście, że to niedoczynność. Konieczne dalsze badania celem dokładnego zdiagnozowania i włączenie terapii l-tyroksyną. Odpowiedz Link
sonrie Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 12:14 No i wrócił od lekarza... Podobno nic mu nie jest (to mój lekarz, bardzo polecany na forum): USG w normie etc. Nie wiem, co o tym myślec. Po prostu za jakiś czas powtórzymy badania... Jeśli będą równie słabe, to pójdzie jeszcze raz... Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 14:36 czy to oznacza, że lekarzowi nie przeszkadzało FT3, które wylądowało ponad normę? O zgrozo!!! Nie odpuszczajcie bo będzie tylko gorzej. Czy w usg są napisane wymiary tarczycy, jeśli tak to wpisz je. Tess Odpowiedz Link
magbin Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 14:40 Problem w tym, że doktor nie dał wydruku (ja też nie dostałam ). Mąż zrobił przeciwciała - wynik ujemny... Wg tego co mówił, wymiary etc. w porządku... Trochę tego nie rozumiem: te wyniki są gorsze niż moje najgorsze, a mam Hashimoto. No nic, za miesiąc po prostu powtórzymy badania. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 14:53 nie czekaj m-ca, szkoda każdego dnia. Codziennie z komórek ciała wypływa tyroksyna /potrzebna do życia/, a nie jest uzupełniana. Mąż będzie wchodził w coraz głębszą niedoczynność. Proponuję wykonać gdzie indziej usg i domagać się wyniku na papierze. Tamten wynik jest Wasz również bo zapewne zapłaciliście za usg odrębnie. Podejrzewam, że miąższ tarczycy jest ok tylko wymiary są mniejsze od normy. Mąż prawdopodobnie ma odmianę hashimoto z małą tarczycą i bez przeciwciał. Taki przypadek jest w mojej rodzinie, małżeństwo ma dokładnie taką odmianę hashimoto. Odpowiedz Link
magbin Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 14:59 No właśnie. Ja jestem bezobjawowa (szczęśliwie), ale on ma objawy książkowe! Dosłownie prawie wszystkie, stąd moje obawy i komplet badań... Nawet gdyby to był błąd laboratorium (takie stwierdzenie padło), to różnica między ft3 i ft4 jest ogromna, więc błąd też musiałby byc ogromny... Tak zrobimy - USG w Medicoverze. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 15:44 magbin napisała: >Ja jestem bezobjawowa (szczęśliwie) Suplementujesz tyroksynę? Tak z ciekawości pytam. Odpowiedz Link
magbin Re: Proszę o interpretację 11.09.09, 12:15 To oczywiście ja pisałam, z innego konta. Odpowiedz Link