ragnarv 13.05.15, 18:57 że się jest nielubianym przez otoczenie? bez względu czy się coś robi czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarpnerv Re: od czego to zależy 13.05.15, 23:13 Wydaje mi się że jesteś coś jakby napastliwy. Prawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 14.05.15, 09:13 Sam widzisz :-D Zrobiłem sobie z ciebie co prawda trochę niewinnych podśmiechujków ale przecież zmieniłem nicka po tym jak się popłakałeś z desperacji. Tak, z pewnością otoczenie odbiera cię jako osobę agresywną. Idź na jakiś choćby krótki trening grupowy to przekonasz się ze mam rację. W sumie jest światełko, można to przepracować. No, ale obawiam się ze jeszcze nie dojrzałeś do tej prawdy dlaczego cię nie lubią a to przecież proste, innego wyjaśnienia nie ma. To nie z zazdrości jakbyś pewnie chciał to sobie wytłumaczyć. Co z tego że nic nie robisz? Robisz złą minę, to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 14.05.15, 12:37 może od tego czy Ty lubisz otoczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 14.05.15, 16:11 Wydaje mi się że kolo ma zdecydowanie zbyt zakuty łeb aby przyjmować jakieś uwagi do siebie...No cóż, to będzie chodził, pytał się dlaczego i obrażał że ktoś śmiał mu odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 14.05.15, 17:22 o jejku, już naprawdę dałbyś spokój, im bardziej wonujesz tym bardziej potwierdzasz teorię że na byle co reagujesz agresją. Naprawdę zbuduj sobie dystans i zachowaj pogodę ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 14.05.15, 20:46 nie traktuję go powaznie, jedyne co mam mu do powiedzenia to won a co pomyśli to mam w d Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 14.05.15, 21:03 Jak nie na poważnie skoro widać że robisz pod siebie na tych kilka słów prawdy...Sam gamoniu pytasz dlaczego wszyscy cię jebią więc robię ci uprzejmość zakuta pało a ty zamiast podziękować i wykorzystać informację bęcwale to po staremu pianę toczysz. Masz trochę rozumu? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 15.05.15, 11:03 na takich reakcjach to daleko z ludźmi nie zajedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 15.05.15, 16:46 to wolę nie zajechać niż się korzyć przed kazdym netowym debilem któremu coś się przyśni i zechce to wywalić i sie zastanwiać o co mu idzie tylko że jakby mu zabrać komp sprzed ryja i kazać to mówić w twarz to ciekawe co by było Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 15.05.15, 18:32 No co by było? Doznałbyś wstrząsu i dalej się skarżył że cię bałwanie cały świat jebie za złą mordę. Przecież to ty wyjeżdżasz ze skargami na wszystkich dookoła nie ja...Ale zresztą nudzisz mnie już zakuta pało i pies cię trącał. Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 16.05.15, 18:54 Rzucasz DO WSZYSTKICH temat dlaczego świat cię jebie, no to tłumaczę w dobrej wierze że - i teraz otwartym tekstem - uchodzisz w otoczeniu za wrednego chvja do którego nic nie dociera, no to ty dla potwierdzenia rzęzisz i się zapluwasz pianą. No to a Dieu, pies cię jebał i tyle w temacie. Nie dziękuj. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 16.05.15, 22:50 a bez wulgaryzmów by się nie dało? Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 17.05.15, 10:09 Nie nie, to świadome narzędzie oratorskie. Skvrwysyn pogrywa sobie po prostu w chvjki. Ale nie kontynuuję już z nim korespondencji, to bezowocne. Natomiast sam fakt zidentyfikowania aż tak ekstremalnie zakutego łba był ciekawy poznawczo. Pyta się tylko "naukowo" bo jemu to lata..Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 17.05.15, 13:31 schemat: 1. dopie... się w przekonaniu że uświadamia komuś że jest miazgą 2. jak zauważa że to nie działa to wyzywa w nadziei że ugryzie 3. jak wciąż nie działa to dumnie ogłasza adieu zapominając kto zaczął na każdym forum takie coś żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 17.05.15, 14:17 drugi schemat trochę straszniejszy: 1. dopieprza się, prowokuje 2. otrzyma niegrzeczną odpowiedź to wjeżdża na honor i publicznie cierpi że cham mu zrobił krzywdę 3. ogłasza że nie będzie gadać bo nie chce cierpieć Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 25.05.15, 15:00 Jeśli masz żal o to że nie będę cię dalej terapeutycznie jebał to trudno. Nie o to chodzi że sprawia mi to jakikolwiek problem, mógłbym cię jebać jak szmaciarz konia naprawdę tęgą pałą tylko jak pisałem jest to kontrproduktywne bo będziesz po prostu tym bardziej zakuwał swój i tak zakuty łeb i tym mniej zrozumiesz ze świata ludzi. To po co to komu? I bez tego jestem zdolnym poetą. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 26.05.15, 16:57 nie mam żalu że nie będziesz dalej. skąd ci to przyszło do głowy? z nudów chyba. szczerze mówiąc myslałem że już skończyłeś błazenadę Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 26.05.15, 20:33 a tak przy okazji, Ragnarvie, jak Ty myślisz, od czego to zależy że jest się lubianym, bo wszyscy się wypowiedzieli a Ty nie, wypadałoby dać kilka słów od siebie na zadany temat. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 27.05.15, 08:50 no własnie nie mam pojęcia. stąd temat. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 27.05.15, 12:17 nic Ci nie zaświtało? jakieś refleksje? cokolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 27.05.15, 14:22 przemyslałem wszystkie odp. ale tak naprawdę to nie ma w tym zadnej prawidłowości. nie lubi się grubasów, nienormalnych, brzydali i introwertyków bez względu na to czy się zesrają czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 27.05.15, 16:08 haha, no dobra, nie mam więcej pytań. ja osobiście nie lubię naburmuszonych gburów Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 27.05.15, 16:53 no. i nawet jak gbur ci krzywdy nie robi to i tak nie lubisz, bo gbur. tak to działa. Odpowiedz Link Zgłoś
szarpnerv Re: od czego to zależy 14.05.15, 17:23 No już chyba sam widzisz że dlaczego cię nie lubią. Kłócisz się wulgarnie z całym otoczeniem, potem smarczesz że jesteś pokrzywdzony...Będą cię wszyscy jebać jeśli się nie zmienisz. Wszędzie, w pracy w domu...Smarkanie i płacze nic nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
drogikocie Re: od czego to zależy 16.05.15, 13:11 NIezależnie od tego, jak kiepskie ksiązki pisze obecnie Musierowicz wydaje mi się, że całkiem niezłym konceptem jest porada mamy Borejko, by zapomnieć o sobie. Skupienie nie na tym czy i jak jest się odbieranym przez ludzi, ale na tym jak się czują, czy mówią, robią coś interesującego pozwoli ci nie zastanawiać się w panice czy cię akceptują i tym samym tego nie;pokoju i paniki nie pokazywać. Ludzie lubią jak poświęca się im uwagę, a nie lubią poświęcać uwagi innym :P Inna rzecz, czy bycie lubianym przyniesie taki korzyści jakich potrzebujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 16.05.15, 15:03 ale ja się nie zastanawiam w panice i niepokoju czy akceptują. lata mi to czy akceptują. zastanawiam sie tylko od czego to zależy. na chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 16.05.15, 22:50 to zależy od tego czy ci lata i jak ci lata i czy rzeczywiście ci lata zależy od tego jak postrzegasz świat, jak reagujesz, od tego jak wyglądasz też. czynników jest mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ejana Re: od czego to zależy 17.05.15, 08:47 .Ale czym jest to lubie, nie lubie. To chyba nie powinien byc zaden priorytet, Jesli zalezy nam na tym, aby nas lubiano, albo przemujemy sie tym, ze niekorzy nas nie lubia to jestesmy w kolku chcen i nie chcen a to nie ma nic wsponego z zyciem. Jacys ludzie obok nas sa, maja wady i zalety, jesli widzimy te dwie strony, jest latwiej zyc. Jesli zdajemy sobie sprawe, ze my tez mamy swoje jasne i ciemne strony jest nam latwie godzic sie z rzeczywistoscia i nie wisiec na cudzym "lubie" nie "lubie". Jedni lubia nas "bez wzgledu", inni "za cos" i to t to jest o.k. Lubie nie lubie dzieli i powoduje wasnie, zawsze beda jacys inni nienasyceni w lubieniu, albo zacietierzewieni w nielubieniu. Te duze wojny i male rodzinne wojenki towarzyszace ludziom od zarania... Odpowiedz Link Zgłoś
ejana Re: od czego to zależy 17.05.15, 08:53 Jedni lubia nas "bez wzgledu", inni "za cos" i to t to jest o.k. chce dodac- jest o.k., jesli myslimy o sobie przez pryzmat naszyc wad i zalet i dajemy sobie prawo i przyzwolenie na to, to cudza opinia nie musi rujnowac naszego zycia, moze byc dla nas wskazowka lekcja, jesli chcemy i mamy potrzebe zminany. (tak mnie dzis naszlo filozoficznie, bo znow jestem przykuta do lozka moim kregoslupem i NIE LUBIE TEGO i z trudem sie na to godze. Moja teoria niestety tez mija sie z praktyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 17.05.15, 13:32 nigdy nie spotkałem kogoś kto by lubił "bez względu" Odpowiedz Link Zgłoś
drogikocie Re: od czego to zależy 23.05.15, 14:04 "Jacys ludzie obok nas sa, maja wady i zalety, jesli widzimy te dwie strony, jest latwiej zyc. Jesli zdajemy sobie sprawe, ze my tez mamy swoje jasne i ciemne strony jest nam latwie godzic sie z rzeczywistoscia i nie wisiec na cudzym "lubie" nie "lubie"." :) Ale jeśli komuś zależy, żeby się w to bawić i dostawać głaski to może ten efekt wywołać. Inna rzecz, powtórzę się, że niekoniecznie będzie mieć z tego takie korzyści, jakie sobie wyobraża. Odpowiedz Link Zgłoś
ragnarv Re: od czego to zależy 17.05.15, 13:27 z tym wyglądem to racja. zauważyłem że otyli ludzie są często do rany przyłóż itd. jakby myśleli że muszą się nastarać żeby ich lubić Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: od czego to zależy 17.05.15, 18:55 bo muszą, podobnie jak inni odbiegający od obowiązującego "wzorca". Odpowiedz Link Zgłoś
drogikocie Re: od czego to zależy 23.05.15, 14:01 na chłodno to właśnie od tego. Czy umiesz poświęcać innym uwagę lub bardzo dobrze udawać, że ją poświęcać. Ludzie lubią być lubiani, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nativeau Re: od czego to zależy 28.05.15, 20:48 rady mamy borejko... o boze, co ja tu robie! Dziekuje ci za twoj tekst- mnie tu nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
drogikocie Re: od czego to zależy 07.07.15, 07:00 cynizm borejkowej jest po prostu skuteczny, jeśli chce się głaski i poczucie bycia lubianym to ta metoda jest bdb. Nie wysyłasz komunikatów o stresie i dokarmiasz czyjeś ego, efekt gwarantowany :P A przecież na zdobycie prawdziwych przyjaciół nie ma żadnych recept i autor wątku chyba zdaje sobie z tego sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
nativeau Re: od czego to zależy 28.05.15, 20:45 coz za wspannialy temat, az strach zaczac pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: od czego to zależy 08.07.15, 07:10 Temat jak każdy inny. Można odpowiedzieć na pytanie lub olać. Ja odpowiem że nie wiadomo od czego to zależy.Należy mieć wszystkich w dupie albo nie mieć,jak kto woli.Tak. Odpowiedz Link Zgłoś