Dodaj do ulubionych

Depresja a rtęć

24.01.16, 21:20
Witam,

Wiem, że to brzmi dziwnie ale czy ktoś z was kiedyś spotkał się ze związkiem depresji z chronicznym zatruciem rtęcią?

Ktoś mnie zainteresował tym tematem twierdząc, że pozbył się depresji dzięki protokołowi usuwania rtęci. Zanim zbagatelizujecie, przeczytajcie proszę:

toxichg.pl/2016/01/16/objawy-zatrucia-rtecia/
toxichg.pl/2015/12/24/medycyna-kontrowersje-i-rtec/
pozdrawiam,
Przemek

Obserwuj wątek
    • zoliborski_goral Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 09:21
      Czytam że rtęć w pewnych przypadkach jest podejrzewana powodowanie autyzmu. Detoksykacja rtęci powoduje wtedy poprawę u dziecka. Czy o wszystkie grzechy które tam są opisane - wątpię. Są przecież stosowane preparaty do usuwania rtęci w organizmie i efekty byłyby ewidentne.
      • przemeknl Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 10:31
        Problem w tym, że proces usuwania rtęci jest dość długi (1-2 lata) i wymaga poświęceń (przyjmowanie leków w nocy). Niewielu się decyduje na ten proces. Gdy udaje im się dzięki temu wyzdrowieć, lekarze i tak nie wierzą i uznają że to zbieg okoliczności. Temat jest naprawdę fascynujący:

        www.youtube.com/watch?v=04GpFwdIeew
        www.youtube.com/watch?v=dmjKoLPzv1g

        pozdrawiam,
        Przemek
        • zoliborski_goral Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 13:37
          W zeszłym roku odratowano we Wrocławiu chłopaka zatrutego jakąś ekstremalną dawką rtęci któremu lekarze nie dawali szans na przezycie, widziałem wywiad z nim i zachowuje się bardzo normalnie. Raczej zadowolony że żyje choć jeszcze słaby. Czyli nie jest to nie wiadomo co, można i cieżkie zatrucie przezyć. Co do naturalnych detoksyfikatorów czytam że m.in. wit C i selen (dużo mają go orzechy brazylijskie).
          • przemeknl Re: Depresja a rtęć 27.01.16, 16:06
            Jest różnica między ostrym a chronicznym zatruciem. Witamina C i selen nie usuwają rtęci z organizmu, jedynie zapobiegają jej toksycznemu działaniu. Żeby usunąć rtęć z organizmu potrzebny jest chelator przyjmowany w odpowiednich dawkach i częstotliwości według okresu rozpadu
    • za_mszowe Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 12:38
      Przemku, czemu promujesz swoją stronę (toxic hg) na każdym możliwym forum? :)


      Czy dysponujesz danymi na temat
      • za_mszowe Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 12:41
        Przepraszam- z psującego się tel za wcześnie mi wyslalo.

        Czy masz Przemku dostep do rzetelnych danych na temat szczepionek stosowanych u dzieci w Polsce w latach 80 i 90 ich rzekomego skażenia rtęcia? Podaj źródła oraz wiarygodne informacje, albo won mi z tym spamem na Madagaskar .
        • przemeknl Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 14:11
          Hej,

          Nie miałem zamiaru spamować, choć rzeczywiście odsyłam wszędzie do swojej strony bo jestem zafascynowany tematem i osobiście mam duży postęp w swoim zdrowiu (również psychicznym) dzięki stosowaniu protokołu usuwania rtęci. Poznałem wiele takich osób i liczyłem że może kogoś zainspiruję a także dowiem się jak wielu z Was o tym słyszało już. Nie czerpię z tego żadnych profitów ani nie sprzedaje suplementów.

          Jeżeli dasz mi trochę czasu to znajdę dla Ciebie artykuły naukowe na temat rtęci w szczepionkach, również w Polsce.

          pozdrawiam,
          Przemek



          • przemeknl Re: Depresja a rtęć 25.01.16, 19:05
            Hej,

            Nie udało mi się znaleźć od kiedy Tiomersal (związek rtęci) jest stosowany w szczepionkach w Polsce. Natomiast wynaleziony został kilkadziesiąt lat temu i uznawano go za najefektywniejszy konserwant, więc myślę że istnieje duże prawdopodobieństwo że był stosowany już w latach 80-tych. Tak czy inaczej narażenie na rtęć to nie tylko szczepionki. Dla starszego pokolenia to głównie amalgamaty ("srebrne" plomby) i termometry.

            Tu odnośnie Tiomersalu w dzisiejszych szczepionkach:
            martabrzoza.pl/zdrowie/raport-szczepionki-powoduja-autyzm-adhd-padaczke/

            Jeżeli kogoś zainteresował temat to cała historia jest opowiedziana w tym filmie dokumentalnym (mnóstwo rzeczowych faktów i dowodów naukowych):

            www.youtube.com/watch?v=ylvL-02Tcg4

            pozdrawiam,
            Przemek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka