blaszany_dzwoneczek
27.03.10, 19:17
Byłam ostatnio na usg piersi i się zdziwiłam. Myślałam, że jakoś będzie widać,
że karmię, nawet uprzedziłam o tym lekarza. A on na to, że nie widzi śladu
pokarmu w kanalikach mlekowych i że pewnie niedawno karmiłam. A ja karmiłam
rano, a to było późne popołudnie. Czy przy ustabilizowanej laktacji właśnie
tak jest, że nie ma ani odrobiny mleka w piersiach między karmieniami i
wszystko produkuje się na bieżąco podczas ssania? A potem jak dziecko
przestaje ssać kurek się zakręca?