newchallenges
24.06.16, 11:59
Mój psychoterapeuta nie robi notatek, mimo iż go o to proszę. Mówi że w jego doktrynie się tego nie robi, bo wtedy nie słucha się tego co pacjent robi. Gdy mu wczoraj powiedziałam że niezbyt się cieszę na myśl o wyjściu UK z unii uznał, że to świadczy o mnie - że mam lęki przed odejściem z grupy i konfliktem. Nie mógł po prostu uznać, że akurat w tym momencie mam taki pogląd. Uważam, że jest znęcanie się nad pacjentem i wmawianie mu rzeczy których on nie czuje . Jest to forma stygmatyzacji.