przemek82bdg
25.06.17, 20:37
Witam.
Postanowiłem napisać kilka słów, bo potrzebuje pomocy.
Od jakiegoś czasu dzieje się ze mną coś złego.
Ostatnie kilka lat było spokojne.
Gdy byłem małym dzieckiem mój dziadek popełnił samobójstwo. Wstrząsnęło to całą rodziną. Minęło kilka lat .. Moi rodzice nigdy się nie kłucili i nagle ojciec zabił mamę (przebywa w Zakładzie Karnym).
Trochę czasu potrwało nim doszedłem do siebie, tym bardziej, że jak postanowiłem przebaczyć ojcu to odwróciła się cała rodzina.
Jakoś jednak dawałem sam radę i zaczęło się układać - lepiej niż bym przypuszczał. Dostałem awans, poznałem super kobietę.
Tymczasem.
Praca wymaga decyzyjności, presja silna.
Nie śpię po nocach, regularnue budzę się o 3 z kawałkiem. W ciągu roku przytyłem 20kg. Codziennue odczuwam bezradność. Boję się wielu rzeczy. Odczuwam smutek, żal. Planujemy ślub, ale ja czuje się jej nie warty, wiem, że mogę zmarnować jej przyszłość :( co jeśli skończę jak dziadek, ojciec? Mam ochotę poprostu odejść :(
Co to jest? Czy to depresja?
Proszę pomóżcie :(
Boję się iść do specjalisty, bo jeśli mnie zamknie? Tak bezpiecznie czuje się w swoim pokoju...
Jak to można leczyć?
Boję się chodzić do pracy, chociaż mnie wycieńcza. Odpowiadam za innych, a sam nie jestem w stanie się sobą zaopiekiwać. Czy w wypadku leczenia idę na zwolnienie? Czy mogą mnie zwolnić? Nie wiem co robić. Czuję że cokolwiek nie zrobię będzie źle. Czy w okolicy Bydgoszczy jest ktoś kto mi pomoże?