06.11.17, 21:46
Czy jest jakiś sposób, aby "wyłączyć" myślenie? Mam natłok myśli, które ciągną mnie w dół i nie mogę się ich pozbyć. Zwłaszcza wieczorem nachodzi mnie rozmyślanie, rozpamiętywanie, analizowanie. Męczę się strasznie. Śnią mi się koszmary. W dzień jak mnie najdzie, to też łapie mnie bezsilność i wpędza w błędne koło.
Obserwuj wątek
    • biala_malpa Re: Myślenie 07.11.17, 05:29
      Hejka!
      Twoje myślenie bierze się z choroby. Nie wiem, czy jest jakiś sposób, by się tego pozbyć. To zależy jak bardzo myśli są nasilone. Dawanie porad: "myśl pozytywnie", "nie nakręcaj się, to błędne koło" raczej nie pomogą. Myślę, że to objaw choroby, więc tylko tabletki w ciężkim stanie i psychoterapia, gdy będziesz w lepszym stanie, by pracować nad sobą. Wydaje mi się, że w takim stanie jak jesteś teraz to tylko farmakoterapia + wsparcie terapeutyczne może być pomocne. Nie słuchaj "złotych rad" i zaufaj fachowcom.
      Trzymaj się! Życzę zdrowia i cierpliwości. Powodzenia. Pozdrawiam :)
      • nebelowa Re: Myślenie 07.11.17, 09:49
        Mnie pomagaja robotki reczne, wyciagnelam szydelko i druty z szuflady i dziergam jakies szaliki, musze sie skupic na tym czy oczko lewe, czy prawe w danym rzedzie ( bron boze jakies wymyslne wzory!!!) bo robiac sciagacz prawe, lewe, prawe, lewe mozna sie juz pomylic. To naprawde troche odciaga od czarnowidzacego jasnowidztwa. Jak nie umiesz, wlacz you tube, ja to na drutach uczylam sie jeszcze na ZPT w szkole podstawowej . Poza tym nie siedze i nie patrze sie przed siebie, albo w sufit co takze milsze dla domownikow. Rob dluuuuuuuugi szal , jak nie masz dla kogo to dla drzewo, albo poreczy, latarni.....wpisz w google guerilla knitting i zobacz zdjecia
        • mardaani.74 Re: Myślenie 07.11.17, 21:12
          Potwierdzam, zajęcie mózgu nawet najbanalniejszą matematyką typu liczenie oczek pomaga! po prostu zabierasz w ten sposób swojemu mózgowi sporo mocy obliczeniowej, i nie daje rady iść w myślenie abstrakcyjne. Ostatnio robię kolejny wielki puszysty antydepresyjny koc, ja do tego dodam jak zwykle zresztą audiobooka. Robótka + audiobook to mój ratunek w dni kiedy mam stany lękowe i bardzo mało energii a kiedy mnie nosi to np porządki w szafach, odkurzanie, gotowanie, prasowanie, prace w ogródku + audiobook , jak tylko myślenie mi gdzieś skręca to mowię stop i próbuję koncentrować się na tekście i to też bardzo mi pomaga na rozpędzone myśli. Myślę że wręcz ratuje mi psychikę, a dodatkowo dzięki temu piekę dwie pieczenie na jednym ogniu, bo czasu i oczu na czytanie mam malutko :)
          • mardaani.74 Re: Myślenie 07.11.17, 21:14
            btw, jakie teraz są bajeranckie przybory do robótek, np ostatnio widziałam cudne druty z wielokolorowego drewna, aż przyjemnie z takim przedmiotem że tak powiem obcować.
            • martyna2525 Re: Myślenie 08.11.17, 19:22
              Mam pytanie o audiobooki, bo szydelkowanie nie jest dla mnie, Mardaani masz jakas konkretna sprawdzoną stronke z nimi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka