Dodaj do ulubionych

Zespół odstawienia

22.11.17, 10:12
Kwetaplex 300 XR -> 200
Amizepin 800 -> 400
Lamitrin 200 -> od razu 0
Fluoksetyna 40 - bez zmian.

Obecny lekarz podważył dwubiegunowość, czego absolutnie nie neguję. Wyguglalam go, byl kilka lat ordynatorem, więc chyba wie co robi. Ale. Dzien 3., a ze mna coraz gorzej. Chrzczę go w myślach, określenie najłagodniejsze to RZEŹNIK.
Boli skóra, coś jak grypa, własciwie glownie leżę w łóżku i czekam na cud.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 00:00
      Możesz przecież odstawiać stopniowo, odstawianie leków to nie wyścig.
    • biala_malpa Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 08:17
      To, że był ordynatorem nie jest żadnym argumentem. Tak jak pisze Maardani leki odstawiać powinno się stopniowo. Może wypowie się ktoś kto odstawił Twoje drażetki i poda w jakim tempie schodził z dawki wyjściowej. Pozdrawiam, 3maj się!
      • mardaani.74 Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 11:45
        Dla mnie ten ordynator to wręcz antyreklama. Oni są moim zdaniem znieczuleni na samopoczucie pacjenta, dają końskie dawki, odstawiają z dnia na dzień, pacjent się jakoś przemęczy i nie będzie zawracał za często gitary.
        • 39.a Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 14:02
          wiem. i to jest najsmutniejsze.
          • mardaani.74 Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 15:44
            a jak się dzisiaj czujesz, lepiej już trochę?
            • martyna2525 Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 15:57
              Po odstawieniu Kwetaplexu z 300do zera miałam hardcor. Noc nieprzespana, dreszcze jak w 40st gorączce i poczucie że coś strasznego się dzieje.
              Nigdy więcej sobie tego nie zafunduje nawet na zlecenie lekarza bo takowe było.
              Z lamotrygina powinno się schodzić stopniowo a nie nagle. Stopniowo zwiększa się jej dawke i powoli schodzi.
              • dkmn Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 20:21
                Nagłe zejście z lamotryginy do zera nie wiąże się raczej z żadnym większym ryzykiem oprócz tego, że u niektórych bardziej wyczulonych osób mogą wystąpić napady drgawkowe. Zauważyłem, że psychiatrzy nie cyckają się z odstawianiem takich typowych stabilizatorów. Lamo czy kwas walproinowy od razu do zera i po krzyku.
            • 39.a Re: Zespół odstawienia 24.11.17, 00:29
              miłe pytanie, dzięki. teraz, w nocy, lepiej.
              w dzien kiepsko, ale zmuszam sie do aktywności.

              deja vu. znowu mam kilkanaście lat i niezdiagnozowaną wtedy jeszcze depresję (zaczęłam się leczyć już jako osoba b. dorosła). nieswojo się czuję. oby to minęło :-)
    • dkmn Re: Zespół odstawienia 23.11.17, 20:11
      Ja tu nie widzę niczego co można by było kwestionować w tej zmianie dawkowania. Ludzie wydali tutaj bardzo szybkie wyroki bo lekarz zmienił sposób leczenia w sposób wg nich nieodpowiedni. A leczenie CHAD od leczenia depresji różni się diametralnie. Dajcie się wykazać temu lekarzowi. 39.a wydaje mi się, że jakkolwiek by się nie odbyła taka zmiana to odczułabyś skutki prędzej czy później. Moim zdaniem będzie nawet gorzej jak zejdziesz z kwetaplexem do zera. Odstawienie antypsychotyka u mnie to była totalna masakra.
      • 39.a Re: Zespół odstawienia 24.11.17, 00:31
        Brzmisz racjonalnie...

        OK. Możesz mieć racje, co do tej lamotryginy. Tylko kiedy minie to fatalne samopoczucie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka