Dodaj do ulubionych

Martwie sie

24.02.18, 07:54
Nie bardzo wiem co sie dzieje. Nie spie juz 2noc w mojej glowie hardkor 100000watkow zaden moj zanim zdaze wypowiedziec juz sie gubie. Niepokoj ze cos
sie zaraz stanie. Ile mozna nie spac bez wplywu na zdrowie? Znacie jakies metody by sie wyciszyc? Probowalam wszelakie babcine melisa mleko porzednie sie zmeczyc w ciagu dnia ale to akurat chyba przynioslo odwrotny skutek. Sama nie wiem co robic a boje sie ze cos sie stanie.
Posta pisze jakby to byl esej 100kartkowy.
Obserwuj wątek
    • pola.t Re: Martwie sie 25.02.18, 16:44
      Dzis tez nie spalam. Ile takmozna? Nie chce lekow chce spac.
      • matylda333 Re: Martwie sie 04.03.18, 20:37
        Jak się czujesz? dlaczego nie chcesz leków?
        Jak masz zdiagnozowany Chad to takie "niespanie" może sugerować górkę i może prowadzić do kłopotów. Może wizyta u lekarza?
        • pola.t Re: Martwie sie 07.03.18, 18:06
          Byłam u lekarza, stwierdził co stwierdził, zostałam zmuszona by brac neuroleptyki, śpię, jem i myślę. Kłopoty to moja specjalność.
          • matylda333 Re: Martwie sie 08.03.18, 08:45
            Pola unormuje sie wszystko tylko potrzeba odrobiny czasu i samozaopiekowania. Nie trac nadziei.
            • pola.t Re: Martwie sie 08.03.18, 09:00
              Nic sie nie unormuje. Nie wiem co sie ze mna dzieje. Wczoraj nie bylam w stanie wrocic samodzielnie ze spaceru stalam na srodku ulicy i krzyczalam ze zycie jest bezsensu i do niczego, moj partner mnie musial przyprowadzic do domu. To niesprawiedliwe, on mnie zostawi bo potrzebuje partnera a nie dziecka do opieki, nie wytrzyma tego ja tego tez nie moge wytrzymac. Mam ochote kopac gryzc i krzyczec bo tak nie moze byc. Do niedawna byla ponoc mania - ja w to nie wierze, teraz nie wiem co jest ale nie podoba mi sie. Mam dosc takiego inpulsywnego zycia, mam dosc jakiegokolwiek zycia. Moze to jest jakies swnsowne wyjscie i pora dac sobie spokoj i ulzyc wszystkim. Jest bezsensu totalnie bez sensu.
              • mardaani.74 Re: Martwie sie 08.03.18, 11:02
                no krzyczenie na ulicy że życie jest bez sensu to akurat taki średni pomysł bo wszyscy to już wiedzą tylko się tym nie przejmują
                • pola.t Re: Martwie sie 08.03.18, 15:54
                  Lotto mi to czy Oni wiedzą czy nie, jestem zbyt egoistyczna by o tym myśle. Żle się czuje nosi mnie, a zarazem boję się wyjś by nie skończyło się tak jak wczoraj.
                  • bhuzdur Re: Martwie sie 08.03.18, 16:57
                    Zaakceptujcie siebie. Niektorzy wygrywaja w zyciu inni nie.
                  • mardaani.74 Re: Martwie sie 08.03.18, 21:32
                    i tu doszłaś do istotnej prawdy, jesteś niezwykle skupiona na sobie, widzisz w ogóle że jest jakiś świat dookoła czy już tylko w swoje głowie siedzisz?
                    • pola.t Re: Martwie sie 09.03.18, 05:16
                      Nic nie widze, tylko cyrk w mojej glowie.
                • nebelowa Re: Martwie sie 08.03.18, 18:27
                  @mardaani przypomnialo mi sie jak napisalas po obejrzeniu tego reportazu, ze jakbys zaczela narzekac to mam Ci go przypomniec. Moze i innym pomoze ?
                  www.youtube.com/watch?v=Lr-g_iIfluw
                  • pola.t Re: Martwie sie 08.03.18, 20:22
                    Pierwszy raz w zyciu zrobilam sobie krzywde mam dosc
                    • mardaani.74 Re: Martwie sie 08.03.18, 21:28
                      a lekarstwa łykasz jak kazał lekarz?
                      • pola.t Re: Martwie sie 09.03.18, 06:38
                        Biorę ale gdyby nie to, że jestem pilnowana to pewnie bym odstawiła. Owszem śpię po nich, jem i nie mam miliona myśli na sekundę ale co to zmienia jak czuje się gorzej niż było?widzę, że idzie to w złym kierunku, robię rzeczy ,których nigdy wcześniej nie robiłam. Budzę się i zasypiam z bezsensem w głowie.
                        • mardaani.74 Re: Martwie sie 09.03.18, 11:01
                          no to teraz proszę iść do lekarza i powiedzieć mu to co tutaj napisałaś
                          • pola.t Re: Martwie sie 09.03.18, 18:47
                            Ale co mi jest?
                            • megan.k Re: Martwie sie 10.03.18, 07:18
                              Co to znaczy, że robisz rzeczy, których wcześniej nie robiłaś? Czy realizujesz jakieś niebezpieczne pomysły? A czy ten bezsens w głowie to nie jest przypadkiem przymulenie lekami? Czy myślisz logicznie, czy wstajesz przytomna? Może po prostu nowe dawki leków są dla Ciebie za duże? Myślę, że koniecznie powinnaś porozmawiać o tym ze swoim lekarzem. A może warto zaplanować na weekend jakiś fajny sposób na spędzenie czasu ze swoim przyjacielem? Życzę miłego weekendu i lepszego samopoczucia.
                              • pola.t Re: Martwie sie 10.03.18, 12:02
                                Krzywdze siebie w sposob wyrachowany i zaplanowany. Nie czuje sie przymulona lekami w ogole sie nie czuje. Najchetniej bym je odstawila i dokonczyla. Nie bedzie udanego weekendu
                                • matylda333 Re: Martwie sie 10.03.18, 17:26
                                  Pola masz mysli samobojcze czy cos wiecej? To co piszesz brzmi niepokojaco. Mysle ze powinnas pilnie udac sie do lekarza.
                                  • pola.t Re: Martwie sie 11.03.18, 10:50
                                    Mam ale nie chce wtajemniczac was w to.
                                    • megan.k Re: Martwie sie 11.03.18, 11:30
                                      A czy Twój przyjaciel o tym wie?
                                      • pola.t Re: Martwie sie 11.03.18, 11:58
                                        Nie
                                        • mardaani.74 Re: Martwie sie 11.03.18, 21:50
                                          Słuchaj Pola, przecież wiesz dobrze że to co teraz czujesz to nie choroba nieznana medycynie, że spowodowane jest epizodem depresyjnym i że to Ci minie (naprawdę żadna depresja nie trwa wiecznie) nie jesteś przecież nowicjuszką w tym temacie więc już chyba dość tego smarkania, i pławienia się w myślach s, wiem że to momentami przynosi ulgę, ale co za dużo to męcząco i czas już zacząć odbijać w inną stronę, bo tutaj ludzie nie mają tyle sił żeby się bawić w "ja się będę opierać wy mnie chłopu ciungta". Zlituj się i zacznij walczyć, zacznij naprawdę współpracować z lekarzem i terapeutą, daj sobie szansę, nie jesteś wybrykiem natury, to co Ci jest dzielisz z tysiącami, jak nie milionami ludzi, oni dają radę, Ty też dasz, ale musisz sobie samej bardziej zaufać a nie iść po linii najmniejszego oporu. To aż depresja a jednocześnie to tylko depresja, przecież Ci to minie za kilka tygodni góra miesięcy, to nie rak z przerzutami.
                                          • matylda333 Re: Martwie sie 12.03.18, 17:19
                                            Moze masz zjazd po gorce? Pisalas o stanach maniakalnych. Namawiam Cie na wizyte i szczerosc z lekarzem. Nie czekaj dluzej bo lepiej nie zanosi sie by bylo.
                                            • queenbrookie Re: Martwie sie 20.03.18, 21:59
                                              i ja szczerze namawiam
    • mateusz.grzelak89 [...] 09.07.20, 14:04
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mardaani.74 Re: Martwie sie 09.07.20, 16:38
        Pola umarła w listopadzie 2018 r. Proszę zostawcie jej wątki, już nie dopisujcie niczego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka