isbe
12.04.18, 07:46
Pośród "cukierków" które przyjmuję mam velaxin, biorę rano, (leczyłam epizod depresyjny w CHAD), grunt że deprecha minęła ale cały czas mam ataki paniki. W szpitalu było ok a powrót do rzeczywistości, spiętrzenie problemów i panika wróciła. Czytałam w ulotce, że to nie tylko na deprechę ale również na leczenie lęku, a teraz się zastanawiam czy to wogóle działa. Jutro może uda mi się z dr porozmawiać. Ktoś to bierze i na co ?