1madame2 26.11.18, 15:40 Mam obserwacje w kierunku dwubiegunowki boje sie:( chce byc zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
megan.k Re: Chad 26.11.18, 21:58 A czujesz się zdrowa? Dlaczego trafiłaś do psychiatry? Odpowiedz Link Zgłoś
1madame2 Re: Chad 27.11.18, 07:06 Czuje sie aktualnie zdrowa:) trafilam z objawami psychotycznymi do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 07:30 A co wywołało objawy psychotyczne i czy były one połączone z objawami depresji albo manii? Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 08:49 Na podstawie jakich objawów? Czy zaburzenia psychotyczne były wywołane czymś, co działo się w Twoim życiu? Czy pamiętasz przeżycia z tego okresu? Czy przed pojawieniem się u psychiatry dobrze funkcjonowałaś w życiu społecznym i zawodowym? A jak jest teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
1madame2 Re: Chad 27.11.18, 08:56 Przed epizodem bardzo dobrze funkcjonowalam ale ciagle sie zamartwialam mialam dosc mocny stres i zylam tak wtym stresie wtedy pojawily sie urojenia wielkosciowe ze jestem bardzo bogata boginii seksu etc bylam pobudzona teraz po epizodzie pracuje normalnie funkcjonuje nic sie nie dzieje biore abiliy 15mg jak mialam epizod mialam tez jednoczesnie pobudzenie i depresje ze w pewnym momencie ciezko mi bylo wstac z lozka. Narazie mam dgn ze to przez zaburzenia osobowosci ale obserwacja w kierunku chad:( Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 09:30 A teraz dalej żyjesz w stresie, czy coś jednak zmieniło się w Twoim życiu? A czy sama zgadzasz się ze stwierdzeniem psychiatry dotyczącym zaburzeń osobowości, skoro wcześniej funkcjonowałaś dobrze? Taki epizod, jaki przeżyłaś wcale nie musi się powtórzyć, tylko zadbaj o bardziej higieniczny tryb życia i sprzyjające otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
1madame2 Re: Chad 27.11.18, 09:36 Tak mysle ze zaburzenia osobowosci mam niestety. Slyszalam wlasnie ze to moze byc pojedynczy epizod i bede sie starala zrobic wszystko zeby tak bylo. Teraz na tabletkach kryzys zazegnalam nie przejmuje juz sie tylko boje sie o zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 09:48 Przecież aktualnie nic złego się nie dzieje, wiec skup się na "tu i teraz", zamiast zamieniać jedne lęki na inne dotyczące zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
1madame2 Re: Chad 27.11.18, 09:55 Dziekuje:) tak nic zlego sie nie dzieje chodze na psychoterapie zeby te leki wyeliminowac Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 27.11.18, 12:30 Megan, przestań się bawić w terapeutę i diagnostę. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 27.11.18, 12:29 Z ciekawości, w jaki sposób będziesz się starała żeby to był pojedynczy epizod? Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 12:39 Nie każdy, kto odwiedzi kiedyś gabinet psychiatry, skazany jest zaraz na diagnozę choroby psychicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 17:14 Nie, ale miałam wrażenie, że nie wierzysz, że epizod może okazać się pojedynczym doświadczeniem, podobnie, jak nie wierzysz, że Ty kiedyś możesz jeszcze funkcjonować bez leków. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 27.11.18, 22:11 obawiam się że niestety Twoje wrażenia są mylne. Proszę przestań agitować i straszyć lekami. Strasznie to nieodpowiedzialne. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 27.11.18, 22:23 A co jest złego w wyleczeniu i funkcjonowaniu bez leków? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Chad 28.11.18, 14:09 megan.k napisała: > A co jest złego w wyleczeniu i funkcjonowaniu bez leków? Niektóre choroby nie są uleczalne i trzeba w ich przypadku brać leki do końca życia aby w miarę normalnie funkcjonować. Sugerowanie w takiej sytuacji choremu, że może odstawić leki bo już jest zdrowy jest co najmniej nieodpowiedzialne. S. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 28.11.18, 14:38 A gdzie była ta sugestia? To że niektóre choroby są nieuleczalne dzisiaj, wcale nie oznacza, że nie będą uleczalne kiedyś w przyszłości. Medycyna na szczęście rozwija się i to, co kiedyś było niemożliwe, staje się realne. A poza tym w tym wątku np. w ogóle nie wiemy, czy osoba, która go założyła cierpi na jakąkolwiek chorobę psychiczną, a tym bardziej, czy jest to choroba nieuleczalna. Nie wszystkie choroby psychiczne są nieuleczalne i nie zawsze człowiek, który odwiedzał gabinet psychiatry, musi przyjmować leki do końca życia. Każdy przypadek jest inny i bardzo dużo zależy również od samego pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 28.11.18, 23:48 "podobnie, jak nie wierzysz, że Ty kiedyś możesz jeszcze funkcjonować bez leków" a to nie była sugestia że gdybym uwierzyła tobym leków brać nie musiała? Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 29.11.18, 07:20 Wielokrotnie pisałaś, że leki będziesz musiała brać do końca życia i tylko to miałam na myśli. Zakładasz tak, nie biorąc pod uwagę postępów medycyny. Ciągle powstają nowe leki, są już leki, które nie przymulają, więc może pojawią się również takie, które spowodują trwałą poprawę funkcjonowania mózgu, a poza tym, jak sama wiesz, wiele zależy również od pracy nad sobą. Ludzie wierzą w znalezienie leków na wiele innych nieuleczalnych dotąd chorób, dlaczego więc tak trudno uwierzyć w to, że choroby psychiczne też kiedyś będzie można skutecznie wyleczyć, albo chociaż tak leczyć, żeby każdy pacjent psychiatryczny, przyjmujący leki, osiągnął stałą remisję. Dla mnie stan psychiczny lepszy, do wytrzymania, a nie bardzo dobry, przystosowany do satysfakcjonującego życia w życiu, to za mało, żeby pozytywnie oceniać skuteczność leczenia. Ja jestem za postępem w tej dziedzinie i walką o takie funkcjonowanie pacjentów psychiatrycznych, a czasami niestety mam wrażenie, że sami psychiatrzy traktują swoich pacjentów inaczej niż swoich zdrowych znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 29.11.18, 10:21 Obkręcasz kota ogonem, teraz piszesz o mglistej przyszłości, o jakiejś mitycznej walce. To może poczekaj aż ten postęp realnie nastąpi i wtedy pisz ludziom, że leki wcale nie są takie konieczne, i że wcale nie są tacy znowu chorzy, bo taki jest wydźwięk Twoich wpisów. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 29.11.18, 11:23 Z jednym się zgodzę, zwłaszcza w przypadku zaburzeń lękowych zwanych kiedyś nerwicą ale nie tylko, bardzo dużo zależy od pracy własnej pacjenta. Ogólnie byłoby po prostu pięknie gdyby każdy miał dostęp do dobrej psychoterapii nawet jeżeli nie da się danej choroby wyleczyć to po to by uporać się z dodatkowymi problemami i podnieść sobie jakość życia, ewentualnie nauczyć się żyć z chorobą tak żeby jak najmniej ucierpieć. Do tego zresztą namawiam tu od dawna, tyle że dobra psychoterapia to towar mało dostępny, popyt duży, podaż mała. Na szczęście coraz mniej terapeutów wyznaje pogląd niegdyś bardzo popularny że żeby terapia miała sens trzeba odstawić leki i iść "na żywca". To było niebezpieczne i niepotrzebne jak leczenie kanałowe zęba bez nieczulenia. Psychiatria w porównaniu do chirurgii jest już na etapie używania chloroformu , nie ma co iść postępowi wbrew :) Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 29.11.18, 11:34 Ja sama taką walkę podjęłam i ją wygrywam. Nie jest to wcale walka mityczna, ale jak najbardziej realna. A na temat tego, że leki należy zmieniać do skutku, aż pacjent psychiatryczny zacznie funkcjonować normalnie i bez skutków ubocznych, wypowiadam się w internecie nie tylko ja, ale również psychiatrzy. Oczywiście nie każdy potrafi walczyć o siebie i chce to robić. Każdy człowiek sam jest w stanie przeanalizować informacje, którymi jest bombardowany, i wyciągać własne wnioski, podejmując swoje życiowe decyzje, również użytkownicy tego forum. Dlaczego uważasz, że osobom z problemami psychicznymi można wcisnąć coś na siłę, że oni sami nie są w stanie ocenić swojego stanu zdrowia i tego, co jest dla nich najlepsze? Dlaczego uważasz, że należy przedstawiać tylko korzyści zażywania leków psychotropowych bez podawania ich skutków ubocznych? Dlaczego przedstawianie skutków ubocznych jest dla Ciebie straszeniem i zniechęcaniem do przyjmowania leków przepisanych przez lekarza? Każdy pacjent wie przecież, czy czuje się lepiej, lecząc się farmakologicznie. Taki pacjent, podobnie jak Ty, nie zrezygnuje z leczenia, które mu służy. Taka sytuacja może dotyczyć jedynie pacjentów, którzy wcale nie czują się lepiej, biorąc dane leki psychotropowe. Uważasz, że oni nie mają prawa do wiedzy medycznej, zmiany leczenia, zmiany lekarza, walki o siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 29.11.18, 12:13 Nie czarujmy się, procent chorych którzy są w stanie ocenić coś samodzielnie, mają do tego potrzebną wiedzę i zmysł krytyczny, pozwalające oddzielić ziarno od plew w tym informacyjnym szumie jaki nas otacza, oraz działający na tyle sprawnie umysł jest raczej niewielki. Większość musi zaufać tzw mądrzejszym od siebie, choć oczywiście każdy ma prawo do pełnej informacji, ale nie każdy jest w stanie tę informację zrozumieć i przetworzyć. Nie wszyscy chorujący to ludzie z wysokim ilorazem inteligencji, chorują też przeciętniaczki i całkiem nierozgarnięci też. Polacy oczywiście są mistrzami autodiagnozy i autoleczenia ale nie propagowałabym tego wśród mas. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Chad 29.11.18, 13:42 A jak, Twoim zdaniem, ocenić, czy ktoś na pewno jest mądrzejszy od nas? Moim zdaniem, Twoja wypowiedź może dyskryminować osoby z zaburzeniami psychicznymi, bo to są zazwyczaj bardzo wrażliwe i inteligentne osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Chad 29.11.18, 12:17 "Każdy człowiek sam jest w stanie przeanalizować informacje, którymi jest bombardowany, i wyciągać własne wnioski" nie każdy "Dlaczego uważasz, że osobom z problemami psychicznymi można wcisnąć coś na siłę" gdzie ja coś takiego napisałam?? "Dlaczego przedstawianie skutków ubocznych jest dla Ciebie straszeniem i zniechęcaniem do przyjmowania leków przepisanych przez lekarz" dlatego że wyolbrzymiasz "Taki pacjent, podobnie jak Ty, nie zrezygnuje z leczenia, które mu służy." oo, ja to już wiele razy rezygnowałam, kto z chadowców nie "uznał" się w życiu 5 razy za zdrowego i rzucił prochy ręka do góry "Uważasz, że oni nie mają prawa do wiedzy medycznej, zmiany leczenia, zmiany lekarza, walki o siebie" naprawdę nie wiem gdzie i kiedy napisałam, zasugerowałam coś takiego. Czy Ty mnie z kimś nie mylisz? Odpowiedz Link Zgłoś