kasiaasia1
21.12.20, 11:24
dzień dobry. Od kilku miesiecy spotykam sie z chlopakiem. Mamy po 17 lat. On od 12 roku zycia leczy sie na depresję. 2 razy był w szpitalu po probach. Przyjmuje nieprzerwanie leki. Aktualnie aciprex. Było kilka prob odstawienia ale nie udalo się. Ostatnio była taka sytuacja ze się pociął, pozniej miał przeczucie że ktoś chce mu coś powiedziec czy ostrzec przed czyms. Nastepnie rozestal po najblizazych listy pozegnalne. Ja naprawde nie wiem co mam robić. Mowi ze żyje tylko jak widzi sie ze mną. Ale spotykamy sie 5 dni w tygodniu po wiele godzin i ja juź nie mogę mu poswiecic wiecej czasu. Jak jest u mnie to z reguły jest wesoly i rozmowny. Ale te dni ktore spedza sam zreguły przesypia lub przelezy. Mowi ze nie ma sił na nic: zaden spacer, rower, czytanie. Czasami rozmysla i to zawsze prowadzi do tego ze kolejnego dnia jak sie widzimy płacze bo doszedł do wniosku ze jest beznadziejny. Dlaczego tak się dzieje że jednego dnia jest dobrze a drugiego chce popelnic samobojstwo? Ze jak mamy sie spotkac to jest dobrze ale już jak zostaje sam to tylko lezy?