psycholog potrzebny

29.10.04, 22:10
Prawdopodobnie mam depresje ale niewiem co i jak i czy potrzebne jest
skierowanie do psychologa ? Przydały by sie też jakieś adresy psychologów w
Białymstoku.
    • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 22:16
      depresss napisał:

      > Prawdopodobnie mam depresje ale niewiem co i jak i czy potrzebne jest
      > skierowanie do psychologa ? Przydały by sie też jakieś adresy psychologów w
      > Białymstoku.


      W takiej dziurze coś znaleźć z sensem to będzie problem.Poza tym jeśli
      rzeczywiście depresja to psychiatra,psycholog nie pomoże.Skierowania
      nie trzeba.Ale jeśli ci to nie utrudnia/uniemożliwia w znaczący sposób
      życia i funkcjonowania to wogóle nie polecam rozpoczynania tzw.leczenia.
      • uri_ja Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 22:20
        ????
        • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 22:50
          uri_ja napisała:

          > ????


          What?
      • depresss Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 22:36
        rzeznia_nr_5 napisał:

        > W takiej dziurze coś znaleźć z sensem to będzie problem.Poza tym jeśli
        > rzeczywiście depresja to psychiatra,psycholog nie pomoże.Skierowania
        > nie trzeba.Ale jeśli ci to nie utrudnia/uniemożliwia w znaczący sposób
        > życia i funkcjonowania to wogóle nie polecam rozpoczynania tzw.leczenia.

        Po czym stwierdziłeś że Białystok to dziura ? A co pomoże na depresje oprucz
        psychiatry albo psychologa ? Dlaczego niezalecasz leczenia depresji ? masz
        depresję ?
        • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 22:49
          depresss napisał:

          > Dlaczego niezalecasz leczenia depresji ?


          Nic takiego nie napisałem.


        • looserka Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 22:54
          To może napisz dlaczego podejrzewasz depresję, co się dzieje?
          • depresss Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:23
            Mam doły już z 5 lat, problemy ze snem, niemam chęci na nic. W sumie to bez
            psychologa to chyba sie nieobejdzie.
        • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:01
          "W takiej dziurze coś znaleźć z sensem to będzie problem" ... Jak widać trole
          są wszędzie, być może także chorują na depresję, a kompleksy na tym forum
          bywają niewąskie... Nie przejmuj się depresss. Ale ja pomóc Ci nie potrafię,
          nie znam Białegostoku, to jednak dość duże miasto i na pewno znajdziesz kogoś
          publicznie lub prywatnie, może spróbuj na forum regionalnym
          • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:06
            leny3 napisał:

            > "W takiej dziurze coś znaleźć z sensem to będzie problem" ... Jak widać trole
            > są wszędzie


            Pudło.I przepraszam jeśli uraziłem lokalny patriotyzm.Nie miałem zamiaru.
            Stwierdziłem fakt.
            • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:16
              Nie uraziłeś lokalnego patriotyzmu, dajesz jedynie dowód na swoje złe
              wychowanie i niską klasę. Znam taką przypowieść, ze podobno Warszawiacy (nie
              mówię, ze w niej mieszkasz) patrzą pogardliwie na ludzi z prowincji, bo
              większość z nich pochodzi ze wsi, ponoć przed wojną gdy mieszkała w niej
              prawdziwa inteligencja to ludzi z mniejszych miejscowości szanowano.No ale
              badań nie było, źródeł Ci nie podam. Piszę tak, bo zakładam, ze pisałeś o
              tej "dziurze" pogardliwie. Nie wiem gdzie mieszkasz, może na Grinpoincie, ale
              250 tysieczne miasto jest na warunki polskie miastem dużym.
              • gloom Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:24
                Leny, co do Warszawy - nie trzeba zadnych badan. Polowa ludnosci wywedrowala
                przez komin, 1/3 zostala pod gruzami. Reszta zostala. I do dzisiaj czesto nie
                moze sie podniesc po tej traumie. A dodatkowy najazd powojenny zrobil swoje.
                Nie skacz po warszawiakach, malo ich.
                • kierowca.autobusu Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:32
                  Ludność napływowa to nie jest specyfika Warszawy. Przed wojną 70% Polaków
                  mieszkało na wsi. Obecnie tylko dwadzieściaparę procent. Nie wszyscy przenieśli
                  się do Warszawy.
                  • gloom Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:35
                    Nie przecze. Ale trauma trauma. Przechodzi z pokolenia na pokolenie. Polowa
                    sasiadow nie rozumie, o co chodzi.
                    • kierowca.autobusu Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:42
                      Brak świadomości historycznej to powszechna przypdałość ludzka - nie dotyczy
                      tylko napływowych Warszawiaków. Z drugiej strony trauma wojenna nie dotknęła
                      wyłącznie mieszkańców stolicy. Miałem przyjemność wychować się w takiej mocno
                      straumatyzowanej rodzinie.
                      • gloom Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:44
                        Jesli odniosles wrazenie, ze zamierzam tu dowodzic wyzszosci kogokolwiek nad
                        kimkolwiek, to mamy nieporozumienie.
                        • kierowca.autobusu Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:46
                          Nie, nie odniosłem takiego wrażenia. Chcę tylko powiedzieć, że w historii
                          społecznej Polski Warszawa nie jest wcale wyjątkowym miastem. Te same
                          przypadłości dotknęły także inne "metropolie" i "dziury".
                          • gloom Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:47
                            OK. Rozumiem. Jestem tylko przeczulony. Rodzinne.
                        • kierowca.autobusu Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:52
                          Rozumiem, ale zwróć uwagę, że na tle rzeźni Twoje wypowiedzi i tak trudno
                          byłoby uznać za próbę dowodzenia czyjejkolwiek wyższości :)
                          • gloom Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:53
                            OK. Ale wyluzujmy, bo popadamy w jakis absurd:)
                            • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:54
                              gloom napisał:

                              > OK. Ale wyluzujmy, bo popadamy w jakis absurd:)


                              Też mam takie wrażenie.
                          • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:53
                            kierowca.autobusu napisał:

                            > Rozumiem, ale zwróć uwagę, że na tle rzeźni Twoje wypowiedzi i tak trudno
                            > byłoby uznać za próbę dowodzenia czyjejkolwiek wyższości :)


                            Przeczytałem.Czy ja dowodzę swojej wyższości?Nigdy nie czułem takiej potrzeby.
                • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:32
                  Nie skacze po przedwojennych, tylko po takich jak ja , spod Łomży
                  • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:33
                    leny3 napisał:

                    > tylko po takich jak ja , spod Łomży

                    Teraz już łatwiej mi zrozumieć ciebie.
                    • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:36
                      No nie? wieśki sie zrozumieją... co?
                      • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:42
                        Ja zreszta myśle że Cie też nieźle rozumiem, poznałem piekło poczucia własnej
                        bezwartościowości i próby tłumienia tego uczucia przez pogarde dla innych, no
                        ale (nie mów hop...) dzieki wspaniałej pani psycholog, powoli sie wymykam
                        draństwu, ale do celu daleko....
                        • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:45
                          leny3 napisał:

                          > Ja zreszta myśle że Cie też nieźle rozumiem, poznałem piekło poczucia własnej
                          > bezwartościowości i próby tłumienia tego uczucia przez pogarde dla innych, no
                          > ale (nie mów hop...) dzieki wspaniałej pani psycholog, powoli sie wymykam
                          > draństwu, ale do celu daleko....


                          A ta psycholog to też wsiowa?
                          • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:54
                            A Ty ciągle w tym paradygmacie prymatu miejszca zamieszkania nad rozumem i
                            klasą człowieka...Skąd by nie była, jest niezła, zresztą nie wiem czy nie z
                            Krakowa, ale głowy nie dam
                            • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 30.10.04, 00:03
                              leny3 napisał:

                              > A Ty ciągle w tym paradygmacie prymatu miejszca zamieszkania nad rozumem


                              A Ty ciągle tylko to widzisz i nic więcej.Szerzej w horyzont bracie...
                            • depresss NIESĄDZIŁEM ŻE TU JEST TYLE IDIOTÓW 30.10.04, 00:04
                              Ja pisze o depresji a wy pie..cie głupoty zupełnie nie na temat zaśmiecajac
                              mi posta dla mnie to idiotyzm jak chcecie sie kłucic to znajdzie sobie inne
                              forum.
                              • rzeznia_nr_5 Re: NIESĄDZIŁEM ŻE TU JEST TYLE IDIOTÓW 30.10.04, 00:07
                                depresss napisał:

                                > Ja pisze o depresji a wy pie..cie głupoty zupełnie nie na temat zaśmiecajac
                                > mi posta dla mnie to idiotyzm jak chcecie sie kłucic to znajdzie sobie inne
                                > forum.


                                Uwaga techniczna.Nie posta tylko wątek.
                      • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:44
                        leny3 napisał:

                        > No nie? wieśki sie zrozumieją... co?


                        No pewnie tak skoro tak twierdzisz i tak alergicznie reagujesz na te
                        kwestie.Pozdrawiam.Krakus rodzony.
                        • depresss LUDZIE O CO WY SIĘ KŁUCICIE !!!!!!!!!!!!!!! 29.10.04, 23:49
                          ZNAJDZIE SOBIE INNY POST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • gloom Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:49
                          Rzeznia, nie prowokuj mnie;). Moj pradziadek byl z Krakowa:)
                        • leny3 Re: psycholog potrzebny 29.10.04, 23:50
                          Ale maniery, z Nowej Huty, mam wrażenie, ze to jednak Ty jesteś bardziej
                          wrażliwy na te kwestie. Pierwsze słysze, zeby to miejsce określało człowieka,
                          przeciwnie to ludzie określają miejsce, a Ty Krakowowi ze swym chamstwem i
                          arogancją duchową chwały nie przysparzasz, całe szczęście nasza dawna stolica
                          ma całą kupę wspaniałych i mądrych ludzi
                          • rzeznia_nr_5 Re: psycholog potrzebny 30.10.04, 00:00
                            leny3 napisał:

                            > Ale maniery, z Nowej Huty, mam wrażenie, ze to jednak Ty jesteś bardziej
                            > wrażliwy na te kwestie.


                            Projekcja?zapytaj się swojej wsiowej pani psycholog.

                            > Pierwsze słysze, zeby to miejsce określało człowieka,
                            > przeciwnie to ludzie określają miejsce,


                            No ok zgadzam się w sumie bo zresztą z takimi komunałami ciężko polemizować.


                            > a Ty Krakowowi ze swym chamstwem i
                            > arogancją duchową chwały nie przysparzasz, całe szczęście nasza dawna stolica
                            > ma całą kupę wspaniałych i mądrych ludzi



                            Strasznie cię widać ubodło,wyluzuj.Łomża to fajne miasto,ma takie fajne...no..no
                            dużo ma rzeczy fajnych i fajnych ludzi.Raz nawet byłem przejazdem.


                            PS.Jak mówi prastare przysłowie:"Człowiek może wyjść ze wsi ale wieś z człowieka
                            tak łatwo nie wyjdzie".

                            Może twoje wnuki jakoś okrzepną.
                            • depresss NIESĄDZIŁEM ŻE TU JEST TYLE IDIOTÓW 30.10.04, 00:06
                              Ja pisze o depresji a wy pie..cie głupoty zupełnie nie na temat zaśmiecajac
                              mi posta dla mnie to idiotyzm jak chcecie sie kłucic to znajdzie sobie inne
                              forum.
                              • rzeznia_nr_5 Re: NIESĄDZIŁEM ŻE TU JEST TYLE IDIOTÓW 30.10.04, 00:07
                                depresss napisał:

                                > Ja pisze o depresji a wy pie..cie głupoty zupełnie nie na temat zaśmiecajac
                                > mi posta dla mnie to idiotyzm jak chcecie sie kłucic to znajdzie sobie inne
                                > forum.


                                Powtarzasz się.To już było,nie śmieć.
                                • depresss IDIOCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.10.04, 00:10
                                  bardzo śmieszne
                                  • rzeznia_nr_5 Re: IDIOCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.10.04, 00:12
                                    depresss napisał:

                                    > bardzo śmieszne



                                    No nie tak jak Monty Python ale zawsze w depresji dobre. :-)
                            • leny3 Re: psycholog potrzebny 30.10.04, 00:16
                              Nigdy tam nie byłem, Babcia sie tam urodziła, możesz przesłać zdjęcia...
                              Komunały... nie wiem, w każdym razie mój sociologiczny instynkt podpowiada mi,
                              że gdybyś faktycznie był wartościowym Krakusem za którego najwyraźniej chcesz
                              sie uważać, to po pierwsze byś sie tym nie chwalił, po drugie nie pisał byś
                              pogardliwie o innych miastach "dziura", takie zachowanie po prostu zdradza
                              jakiś kompleks wyższości (który jak wiadomo wywodzi sie w prostej linii z k.
                              niższości), wygląda to tak jakbyś chciał po prostu zdyskontować po prostu ten
                              przypadek że urodziłeś sie w danym mieście, bez własnego wkładu, to znaczy
                              pracy nad sobą, wykształcaniu mądrości, wrażliwości. możesz to nazwać
                              kompleksem arywisty z mojej strony, ale zakładam , ze jesteś mieszczaninem nie
                              arystokratą wiec , idea arywizmu nie powinna być ci obca
        • tomanero Re: psycholog potrzebny 30.10.04, 17:31
          tak , psycholog jest bardzo potrzebny,Nie sluchaj tych którzy ci
          odradzaja.Depresja jest uleczalna i mozesz znów cieszyc się zyciem jesli
          zaczniesz leczenie.Nie jestem z Białegostoku wiec ci nie doradzę jesli chodzi o
          psychloga i psychiatre.Zacznij od poradni zdrowia psychicznegow twojej
          przychodni.Tam znajdziesz psychologa lub psychiatrę
    • flo-x Re: psycholog potrzebny 30.10.04, 08:44
      depresss napisał:

      > Prawdopodobnie mam depresje ale niewiem co i jak i czy potrzebne jest
      > skierowanie do psychologa ? Przydały by sie też jakieś adresy psychologów w
      > Białymstoku.

      # NZOZ Podlaskie Centrum Leczenia Zaburzeń Nerwicowych
      ul. Włościańska 101, 15-199 Białystok
      tel. (85) 6538886

      # Niepubliczny Psychiatryczny ZOZ dla Dzieci i Młodzieży ''Anima''
      ul. Ks. A. Syczewskiego 8, Białystok
      tel. (85) 6755450

      # Telefon Zaufania
      Białystok
      tel. 988

      Skierowanie do psychologa czy do psychiatry nie jest potrzebne, ale możesz
      zacząć od wizyty u swojego lekarza rodzinnego, bo on być może po prostu zna
      dobrego psychologa lub psychiatrę.

      Powodzenia
    • flo-x Depress, zajrzyj w moje odpowiedzi - podaję adresy 30.10.04, 08:46
      W tym, który napisałam wyżej - są adresy :)
      • zet6 Re: 30.10.04, 14:26
        Polecam:
        Samodzielny Niepubliczny Psychiatryczny Zaklad Opieki Zdrowotnej
        ul. Staszica 3 tel. 7406440 lub 7406440.
        Chodze tam na terapie indywidualna i jest ok. Mam nadzieje, ze Tobie tez tam
        pomoga.
        pozdr
Pełna wersja