Dodaj do ulubionych

Opieka nad babcią

21.02.22, 18:04
Witam,
Od urodzenia wychowywała mnie babcia, przez okres ponad 30 lat mieszkaliśmy wspólnie.
Kilka lat temu wyprowadziłem się z domu, jednak babcię regularnie odwiedzałem.
Od około 6 miesięcy przestała być samodzielna, więc postanowiłem pomóc i wróciłem do domu.
Babcia ma córkę, która jednak nie wykazuje zainteresowania. Zostałem Jej tylko ja.
Niemal całkowicie straciła wzrok, ma poważne problemy w poruszaniu się,
problemy z pamięcią, cukrem i przełykaniem - po posiłku potrafi nawet kilka godzin chrząkać, odpluwać, mlaskać itd.
Raz jest osobą świadomą z pamięcią na 10 sekund, by na kolejny dzień pytać gdzie jest i kim jestem.
Pracuję na pełny etat, staję rano o godzinie 5.00, bardzo często praktycznie bez snu.
Babcia nie odróżnia dnia od nocy i bardzo często Jej aktywność wypada w czasie nocy.
Nie stać mnie na zatrudnienie opiekunki, a zarówno fizycznie, jak i psychicznie jestem już wyczerpany i wiem, że tak żyć nie mogę.
Babcia jest właścicielką 75% domu, ja 25%.
Nie chce swojej części przepisać, gdyż traktuje to jako własne zabezpieczenie.
Szanuję to, ale w ten sposób żyć nie mogę.
Założyłem w domu kamery żeby szczególnie będąc w pracy móc monitorować sytuację.
Co 10-15 minut spoglądam w telefon czy aby nic się nie stało, czy zjadła, załatwiła się itd. Wszystko przerodziło się w swego rodzaju psychozę, której na dłuższą metę nie wytrzymam.
Nie jestem w stanie zrezygnować z pracy, gdyż mnie na to nie stać.
Babcia już na ten moment powinna mieć kogoś obok przez 24h, a ja Jej tego nie zapewnię.
Z każdym dniem gasnę coraz bardziej, szczególnie psychicznie.
Proszę o porady jakie są możliwości w tej sytuacji ? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: Opieka nad babcią 26.02.22, 17:33
      Jeżeli nie możesz sobie pozwolić na płatną opiekę możesz zwrócić się do miejscowego ośrodka pomocy społecznej z zapytaniem jakie są możliwości pomocy w takim przypadku. Teoretycznie jest to np zapewnienie dochodzącej opiekunki, ale możesz też o ile w Twoim miejscu zamieszkania jest taki starać się o pobyt babci w dziennym ośrodku opieki, rano odstawiasz babcię a po południu odbierasz i nocuje w swoim domu, warunkiem jest pewna samodzielność, w sensie nie może być to osoba leżąca wymagająca np zmiany pampersa itd, mogąca się samodzielnie poruszać, najeść i tym podobne.
      Nie wiem czy jedynym wyjściem nie będzie dps, ale nie mam pojęcia na jakiej zasadzie tam są przyjmowani pensjonariusze, no i warunki w tych domach są różne, raczej nie jest różowo.
      Dla siebie powinieneś też szukać jakiegoś wsparcia, może jednak da się choć częściowo zaktywizować rodzinę do opieki, jakieś dyżury, albo zrzutka na opiekunkę?
      To jest bardzo obciążająca sytuacja dla jednej osoby, zwłaszcza że tak jak piszesz przecież musisz jeszcze pracować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka