Dodaj do ulubionych

jak i szybko zdechnąć

24.12.04, 00:15
Obserwuj wątek
    • jeremiad zadaj sobie pytanie czy tego wlasnie chcesz? 24.12.04, 00:20

      • slepyleon Re: zadaj sobie pytanie czy tego wlasnie chcesz? 24.12.04, 00:28
        jeremiad napisała:

        > Tak, nie chcę żyć. Kiedyś to zrobiłam (łem). Chcę w tej chwili zostawić po
        sobie ostatni ślad.
    • ninaspi Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 00:25
      Nawet o tym nie myśl.
      Ja też miałam myśli samobójcze ale teraz z perspektywy czasu nie zrobilabym tej
      głupoty.Zdaje sobie sprawę z tego ,że jestes w straszliwym dołku.Ja też byłam,
      wciąż walcze z choroba.I zapewniam Cię ,że można ja pokonać.Potrzeba na to
      czasu.
      Pamietam, że przez dwa dni lezałam w łóżku , cipramil miałam na półce obok, ale
      brakowało mi sił żeby po niego sięgnąć.
      Idz lekarza-prosze.
      uda Ci się na pewno.
      • slepyleon Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 00:37

        >.
        > Idz lekarza-prosze.
        > uda Ci się na pewno.
        Mój lekarz jest do dupy.Powiedział. jak ma pani mocny sznurek to niech się pani
        powiesi.Nie wiem jak to się robi./ Ale chyba wiem: 20 sztuk releniumi pół litra
        i nie ma człowieka.
        • safo.dlugooka Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 04:58
          slepyleon napisała:

          >
          > >.
          > > Idz lekarza-prosze.
          > > uda Ci się na pewno.
          > Mój lekarz jest do dupy.Powiedział. jak ma pani mocny sznurek to niech się
          pani
          > powiesi.Nie wiem jak to się robi./ Ale chyba wiem: 20 sztuk releniumi pół
          litra
          > i nie ma człowieka.

          20 tabletek relanium i pół litra, to jest nic
          kompletnie

          mam zgromadzonych duzo ponad 300 plus ok. 200 o wiele poważniejszych,
          mocniejszych prochow, niż relanium, a i tak mam podstawy, by nie dowierzać, że
          to wystarczy
          naprawdę

          a na marginesie przeciwna jestem zadawaniu takich pytan tutaj
          jeszcze ktoś bezmyslnie odpowie, jak mozna zrobić TO szybko
          bez tabletek o ktore trudno czasem, zwłaszcza w głębokiej depresji i przy braku
          kasy na prywatne wizyty, bo jeden lekarz wszystkiego nie wypisze
          chyba ,że jest bezwzglednym łapówkarzem
          s.



    • jeremiad Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 00:38
      ja już byłam po drugiej stronie jedną nogą, i cieszę się że nie pozwolili mi
      przekroczyc tej granicy...zastanow sie dlaczego, czy ostatni ślad jest tego
      wart? masz jeszcze wiele śladów, nie stawiaj kropki już teraz... dzisiaj juz
      bym tego nie zrobila, choc moje zycie wcale nie jest cukierkowe i daleko mu do
      tego, daj sobie jeszcze szanse
    • romy_sznajder Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 00:46
      Pięknie. A co z Olkiem???
      • slepyleon Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 04:44
        romy_sznajder napisała:

        > Pięknie. A co z Olkiem???
        No właśnie.Leży teraz koło mnie i mruczy. Ale wigilii nie zrobi.Pozdrawiam
        serdecznie.
        • romy_sznajder Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 05:23

          > Leży teraz koło mnie i mruczy.

          Przypomnę.
          Slepyleon "Posty wybrane":

          "> Będę sam z moim ukochanym kotem Olkiem. Koty działają antydepresyjnie.
          > Mruczenie kota odpędza złe myśli."

          I trzymajmy się tej wersji.

          > Ale wigilii nie zrobi.

          Na pewno mało je:)

          > Pozdrawiam
          > serdecznie.

          Dziękuję bardzo. Wzajemnie.



    • norbertszczecin Uwaga ważne: 24.12.04, 08:27
      Mój lekarz jest do dupy.Powiedział. jak ma pani mocny sznurek to niech się pani
      powiesi.Nie wiem jak to się robi./ Ale chyba wiem: 20 sztuk releniumi pół litra
      i nie ma człowieka.

      o ja pier..le ! lekarz tak ci powiedział ?
      napisz jaki to był lekarz
      mi coś podobnego lekarz powiedział to napisałem gdzie trzeba i go
      wyje..li z przychodni
      napisz z jakiego jesteś miasta jak blisko szczecina to ci
      pomogę go ukarać !
      • slepyleon Re: Uwaga ważne: 24.12.04, 08:56
        Jestem z Warszawy.Nie mogę przy...lić lekarzowi bo staram się o rentę i muszę
        mieć dokumentację.Już mi dziś lepiej.Pozdrawiam.
        • norbertszczecin Re: Uwaga ważne: 24.12.04, 10:05
          to chociarz opluj ją lub jego
          od razu lepiej się poczujesz
          • slepyleon [...] 24.12.04, 10:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • rzeznia_nr_5 [...] 24.12.04, 10:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • norbertszczecin Re: Uwaga ważne: 24.12.04, 11:47
                rzeźnia ale z ciebie dupa
                boisz się co
                a ja nie i dobrze że po nazwisku wali
                takich lekarzy trzeba eliminować
                albo wsadzać do pudła !!!
                • rzeznia_nr_5 Re: Uwaga ważne: 24.12.04, 12:15
                  czy zauważyłeś drogi norbercie że konsekwentnie cię olewam
                  • norbertszczecin Re: Uwaga ważne: 24.12.04, 12:32
                    jak byś mnie olewał to byś nie odpisywał
                    zje..y maminsynku !!!
                    • tristezza A wlasnie ze z nazwiskiem! 24.12.04, 13:13
                      Bardzo dobrze, ze podalas nazwisko, przeciez to jest zachowanie skrajnie
                      nieetyczne lub mowiac wprost: chamskie. Kto musi do tego pana na Nowowiejska
                      bedzie przynajmniej wiedzial z kim ma przyjemnosc, a w IZPiRO moze mu
                      odbierzesz ewentualnych pacjentow.
                      Ciesze sie, ze juz Ci lepiej, tak trzymaj! Spokojnych, zdrowych Swiat.
                      Pozdrowienia dla Ciebie i kota.
                      • norbertszczecin jesteś OK a rzeźnia to cep 24.12.04, 16:04
                        • tristezza Re: jesteś OK a rzeźnia to cep 24.12.04, 16:14
                          Zapomnialam o najwazniejszym: znasz pewnie wiersz Szymborskiej "Kot w pustym
                          mieszkaniu": Umrzec - tego nie robi sie kotu...
                          pozdrawiam raz jeszcze
                          • tristezza to powyzej jest oczywiscie do autorki watku 24.12.04, 16:16
                      • slepyleon Re: A wlasnie ze z nazwiskiem! 24.12.04, 19:48
                        Dziękuję za pozdrowienia dla mnie i kota.Jest on tak mądry,że cały dzień dzisiaj
                        nie je mięsa.Teraz leży na komputerze.Już mi znacznie lepiej.Pozdrawiam
                      • safo.dlugooka Re: A wlasnie ze z nazwiskiem! 25.12.04, 01:39
                        tristezza napisała:

                        > Bardzo dobrze, ze podalas nazwisko, przeciez to jest zachowanie skrajnie
                        > nieetyczne lub mowiac wprost: chamskie.
                        ...

                        taaaa
                        a skąd wiesz,że to prawda?
                        jeśli ktoś poda tu dane personalne Twego ojca, wuja czy innej osoby, którą
                        kochasz , szanujesz
                        i powie,że jest przezeń notorycznie molestowany w miejscu pracy
                        też uznasz,że,bez sprawdzenia, ot, bo ktoś krzyknął na forum, nalezy podawać
                        taką `prawdę` dalej ?
                        s.
                  • safo.dlugooka Re: Uwaga ważne: 25.12.04, 01:41
                    rzeznia_nr_5 napisał:

                    > czy zauważyłeś drogi norbercie że konsekwentnie cię olewam

                    ....czego wpis powyzszy jest niezbitym dowodem.






                    --------------------------------------------------------------------------------
                • gloom Uwaga, ważne???? 26.12.04, 00:31
                  Coż, papier jest cierpliwy, ale net jeszcze cierpliwszy. Niestety posłużyć może
                  także jako forum do obrzucania błotem bez ponoszenia żadnej odpowiedzialności za
                  to, co się pisze. Proponuję, żeby osoby posługujące się nazwiskami swoich
                  lekarzy w sposób inkryminujący tych ostatnich podawały także swoje nazwiska,
                  adresy i numery telefonów. To sprawi, że ich posty będą nieco bardziej
                  wiarygodne. A panu Norbercikowi proponuję, żeby - jeśli ma już potrzebę
                  wykańczania kogoś - pozostawiał tę przyjemność sobie.
                  BTW - znam kilka osób, które wymieniany tu z nazwiska lekarz wyprowadził z dość
                  głębokich dołków. Sam do nich należę. I dziwię się. Tylko tyle.
                  • slepyleon Re: Uwaga, ważne???? 26.12.04, 05:07
                    gloom napisał:

                    > Coż, papier jest cierpliwy, ale net jeszcze cierpliwszy. Niestety posłużyć
                    może
                    > także jako forum do obrzucania błotem bez ponoszenia żadnej odpowiedzialności
                    z
                    > a
                    > to, co się pisze. Proponuję, żeby osoby posługujące się nazwiskami swoich
                    > lekarzy w sposób inkryminujący tych ostatnich podawały także swoje nazwiska,
                    > adresy i numery telefonów. To sprawi, że ich posty będą nieco bardziej
                    > wiarygodne. A panu Norbercikowi proponuję, żeby - jeśli ma już potrzebę
                    > wykańczania kogoś - pozostawiał tę przyjemność sobie.
                    śTy chyba upadłeś na głowę - ja mam podać swoje dane aby cała Polska i nie tylko
                    wiedziała, że się leczę psychiatrycznie.Lekarz M. przez 2 lata siedział za karę
                    w pracowni EEG za złe traktowanie pacjentów.
          • safo.dlugooka Re: Uwaga ważne: 25.12.04, 01:35
            norbertszczecin napisał:

            to chociarz opluj ją lub jego
            od razu lepiej się poczujesz

            a jeśli nie możesz chociarz opluć, to go albo ją opluj chociasz
            /choć możesz mieć kłopot, bo przy róznych nasennych itp. mało sliny, śluzówki
            wysuszone, trochę szkoda plwać na lekarza w tej sytuacji marnując cenny produkt/
    • zoltanek Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 19:29
      Wiem jak szybko i tanio zdechnąć, bo toxykologia to moje hobby. Nie zdradze Ci
      jednak tajemnicy na szybką śmierć ale moge powiedzieć jakich metod powinieneś
      unikać:

      -wszelkiego rodzaju środki nasenne i uspokajające, nawet w ilościach
      przekraczających setki tabletek nie gwarantują śmierci, a nawet mało komu udaje
      się w ten sposób umrzeć.

      -podcięcie żył, też do dupy. jeżeli jesteś słaby w życiu to i na to jesteś za
      słaby. trzeba mieć mocne nerwy żeby zrobić to dokładnie

      • slepyleon Re: jak i szybko zdechnąć 24.12.04, 19:53
        zoltanek napisał:

        > Wiem jak szybko i tanio zdechnąć, bo toxykologia to moje hobby. Nie zdradze
        > unikać:
        >
        > przekraczających setki tabletek nie gwarantują śmierci, a nawet mało komu
        > -podcięcie żył, też do dupy. jeżeli jesteś słaby w życiu to i na to jesteś za
        > słaby. trzeba mieć mocne nerwy żeby zrobić to dokładnie
        >
        Już kiedyś to zrobiłem i prochy były i podcinanie żył też.Ale widać było mi
        pisane żyć - bo na czas jakaś dobra dusza zawiozła mnie do szpitala.
        Zwykłego oczywiście.
        • safo.dlugooka Re: jak i szybko zdechnąć 25.12.04, 01:46
          zoltanek napisał:
          >

          > Już kiedyś to zrobiłem i prochy były i podcinanie żył też.Ale widać było mi
          > pisane żyć - bo na czas jakaś dobra dusza zawiozła mnie do szpitala.
          > Zwykłego oczywiście.

          a ja myślę, że nie o to idzie,iz dane Ci było albo nie
          gdy się cos takiego robi,to tam i wtedy, gdy żadna zła czy dobra dusza wożeniem
          do szpitali się nie zajmuje
          a ponadto...żyły...
          powiedzialabym coś, tylko niezgodne byłoby z zasadą, o której już wspomnialam
          nie powinno się podawać przepisów na śmierć
          może wypróbować ktoś, kto wcale nie chce umrzeć
          a jeśli umrzeć się chce, to nietrudno dowiedzieć się jak, kiedy, gdzie i pytać
          nie potrzeba
          nikogo
      • norbertszczecin podaj mi sposób na gg masz numer 7293... 25.12.04, 11:56
        • zoltanek nie ma sprawy, dla ciebie zawsze 25.12.04, 14:07
    • norbertszczecin napisz do gazety Fakt oni zrobią co trzeba... 25.12.04, 14:42
      poszukam i dam ci adres gdzie i do kogo
      jak zajmą się nim media to powinna mu zmięknąć rura

      ciekawe ile osób ma już na sumieniu jeżeli
      jeszcze ma sumienie ta kanalia
      • zoltanek do kogo to? 25.12.04, 14:57
        • norbertszczecin do slepyleon 25.12.04, 17:52
      • slepyleon Re: napisz do gazety Fakt oni zrobią co trzeba... 25.12.04, 22:43
        Szkoda mi sił, po prostu zawsze mogę zmienić lekarza.A może miał zły dzień?
        życzę mu kłopotów w łóżku.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka