Dodaj do ulubionych

Życie ma sens

05.02.05, 21:38
Dziś skończyły mi się prochy. Od rana trzęsły mi się łapy, przepraszam, jeśli
kogoś obraziłem. Ale każda taka sytuacja, graniczna, trudna, przełomowa - ma
swoje dobre strony. Kiedy było mi naprawdę ciężko i odczuwałem pierwsze skutki
odstawienia, nagle poczułem, że świat wyciąga do mnie rękę. Nie świat, nie
chcę operować takimi abstrakcjami. Właściwie - dobrzy ludzie. Nagle - a
zostawiłem przecież tylko małe ślady rozpaczy na forum - ktoś się ze mną
skontaktował, zaproponował pomoc. O 19.30 miało miejsce bardzo ważne
wydarzenie, chciałbym się podzielić tym z wszystkimi, o których do
dzisiejszego dnia wypowiadałem się z ironią, nie szanowałem ich zdania. W tym
miejscu chciałbym Was bardzo przeprosić. Ale do rzeczy. Nagle poczułem, że
ktoś wyciąga do mnie rękę, pomocną dłoń. Zrozumiałem, że depresję można
pokonać, wystarczy ludzka życzliwość, czasem przelotny uśmiech na ulicy lub w
sklepie, telefon....
Obserwuj wątek
    • smutaska3 Re: Życie ma sens 05.02.05, 21:52
      tez mak mowie jak mi sie poprawia i jak chce odciagnac moja probe...//jo jo//
      jak sie czujesz?
      • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 21:54
        lepiej, lepiej, nie rewelacyjnie, ale lepiej. jak to wieczorem
        • smutaska3 Re: Życie ma sens 05.02.05, 21:58
          ciesze sie w takim razie:*
          • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 21:59
            wpadaj na chat:*
    • romy_sznajder Re: Życie ma sens 05.02.05, 22:12
      > (...)O 19.30 miało miejsce bardzo ważne
      > wydarzenie, chciałbym się podzielić tym z wszystkimi(...)

      No to się podziel. Co się stało o 19.30?
      • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 22:22
        Dobry człowiek wyciągnął do mnie rękę i podał mi na niej rozwiązanie moich
        problemów z depresją
        • smutaska3 Re: Życie ma sens 05.02.05, 22:25
          arsz :DDDD

          a powaznie to powiem wiecej o tym????
          • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 22:39
            powiem. czekam na anie25000:)
            • romy_sznajder Re: Życie ma sens 05.02.05, 22:45
              jezu, poznałes laseczkę w realnym świecie i myślisz, że to TA Ania?!:D
              • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 22:52
                wszystko chcesz zepsuć. to ma być nasza mała tajemnica
                • lucyna_n Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:31
                  jezeli ma to byc mala tajemnica to dlaczego z takim hukiem wjechala na forum;))

                  hej fajnie ze tak na dobre ten dzien sie obrocil, w momentach kryzysowych zawsze jakis przelom
                  nastepuje, ciesze sie ze akurat udalo sie w ta jasniejsza strone:)
                  • romy_sznajder Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:33
                  • romy_sznajder Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:34
                    lucyna_n napisała:

                    > jezeli ma to byc mala tajemnica to dlaczego z takim hukiem wjechala na
                    forum;))

                    Musiała był wjechać. Przecież, jakby gloom poznał dziś Anię, nie
                    podejrzewałby, że to TA Ania.
                    [pardonsik za pustego posta. cuda i dziwy sie tu dzieją]
                  • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:36
                    Chciałem podzielić się z wszystkimi ludźmi dobrej woli radosną nowiną
                    • romy_sznajder Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:38
                      chwalmy pana, alleluja:)))))

                      ciesze się, że jesteś szczenśliwy
                      • looserka Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:39
                        Aaameeen.
                        • gloom Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:41
                          A ja wierzę w to, co napisałem, wbrew niedowiarkom i prześmiewczynią, które mnie
                          wodzą na pokuszenie
                          • looserka Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:44
                            I bardzo dobrze. A wszystkim podżegaczom i siłom nieczystym usiłującym podkopać
                            Twoją wiarę, że życie ma sens - a kysz!
                            • romy_sznajder Re: Życie ma sens 06.02.05, 00:05
                              Na Instytucie Głuchoniemych na placu Trzech Krzyży wisiał w '68 transparent:
                              "Rewizjonistom i odwetowcom mówimy głośne NIE!"
                • romy_sznajder Re: Życie ma sens 05.02.05, 23:32
                  pszepraszam...psssst
    • mskaiq Re: Życie ma sens 06.02.05, 01:06
      Napisaleas
      Zrozumiałem, że depresję można pokonać, wystarczy ludzka życzliwość, czasem
      przelotny uśmiech na ulicy lub w
      sklepie, telefon....

      to prawda, a jeszcze wazniejsze kiedy masz zyczliwosc sam do Siebie. Bardzo
      wazne jest abys umial Sobie wybaczyc i nauczyl sie usmiechac do Siebie.
      Wtedy zycie traci ten wrogi i bezsensowny charakter.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • o0oo Re: Życie ma sens 06.02.05, 09:24
        > to prawda, a jeszcze wazniejsze kiedy masz zyczliwosc sam do Siebie. Bardzo
        > wazne jest abys umial Sobie wybaczyc i nauczyl sie usmiechac do Siebie.
        > Wtedy zycie traci ten wrogi i bezsensowny charakter.

        Oooo, mskaiq, jakie adekwatne slowa

        a tak z zupelnie innej beczki

        jak nauka pierwsza :
        - nalezy ignorowac zlowrogie posty, pisza je ludzie ktorzy nosza w sobie pieklo

        ma sie do nauki drugiej :
        - wazne jest abys nauczyl sie usmiechac do Siebie. Wtedy zycie traci ten wrogi
        i bezsensowny charakter.

        a) ewolucja w pogladach
        b) rewolucja w pogladach
        c) pierwsza nauka odnosi sie do psychoz, a druga do nerwic

        ???
    • mskaiq Re: Życie ma sens 06.02.05, 13:52
      Nie tyle ignorowac wrogie posty, raczej rozumiec z kad sie biora. Czasem
      odpowiedzi na takie posty potrafia tylko zaognic sprawe. Bylo na tym forum
      bardzo wiele takich wymian zdan po ktorych odchodzila osoba dla ktorej forum
      bylo wazne. Tak odeszla Aidka i wiele innych. Mysle ze trzeba tolerowac punkt
      widzenia innych nawet jesli sie z nim nie zgadzamy. Nie istnieja argumenty
      ktore przekonaja osobe ktora jest przekonana o swojej racji.
      Taka osobe mozna przekonac cierpliwoscia, szacunkiem do jej widzenia swiata i
      pokazywaniem ze mozna widziec go inaczej. Decyzje jednak zostaje w rekach
      kazdego z nas, my musimy wybrac.

      Jesli chodzi akceptowanie Siebie, mysle ze bardzo wiele problemow bierze sie z
      tego. Bardzo trudno jest akceptowac innych kiedy nie potrafisz akceptowac
      siebie. Trudno jest wybaczyc komus kiedy nie potrafimy sobie. Mysle ze
      wszystkiego uczymy sie na sobie. Nasze cialo (zmysly) przynosza odpowiedz.
      Kazda decyzja ktora jest przeciwko nam przynosi bol. Czasem jest fizyczny,
      kiedy kaleczymy siebie itp a czasem w postaci depresji kiedy nasze mysli sa
      przeciwko nam.

      Jak sie ma do siebie jedna nauka do drugiej, nie wiem. Po prostu nie
      klasyfikuje.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • romy_sznajder Re: Życie ma sens 06.02.05, 14:01
        > Nasze cialo (zmysly) przynosza odpowiedz.
        > Kazda decyzja ktora jest przeciwko nam przynosi bol.

        To tak zupełnie serio? Zgroza...
    • asia205 Asia 06.02.05, 14:50
      Czy moge opisac swoje problemy:(
      • romy_sznajder Re: Asia 06.02.05, 14:52
        Pisz, ale radzę w osobnym wątku, bo ten jest raczej ironiczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka