Dodaj do ulubionych

strach przed wizyta u lekarza

10.02.05, 16:21
wiem ze powinnam isc do lekarza ,ale sie boje .
I niezupelnie wiem dlaczego.
Mysle ze jeszcze raz to minie (stany depresyjne).
Czy tez mieliscie podobne obawy?
Obserwuj wątek
    • asta_la_vista Re: strach przed wizyta u lekarza 10.02.05, 17:47
      tak, zanim poszłam pierwszy raz bałam się strasznie
      zwlekałam miesiącami aż znalazłam się o krok od szpitala
      patrząc z perspektywy czasu, zupełnie tego nie rozumiem, bo przecież jak
      człowiek jest chory czy też podejrzewa, że coś jest nie tak, to po prostu idzie
      do odpowiedniego lekarza i koniec
      chociaż nadal, mimo iż mam za sobą niejedną wizytę u lekarki, którą lubię i
      której ufam, czasem odczuwam obawę

      również nie bardzo wiem na czym to polega
      ale naprawdę nie ma ku temu żadnych powodów, żeby się bać
      lekarz w końcu jak każdy inny i wizyta również niczym się nie różni - po prostu
      wywiad + ew. recepta na leki

      ale jeśli się obawiasz - może masz jakąś zaufaną osobę, z którą mogłabyś pójść?
      kogoś, kto wsparłby duchowo swoją obecnością
      może wtedy byłoby Ci lżej?

      w każdym razie jeśli czujesz, że coś jest nie tak, konsultacja lekarska nie
      zawadzi. nie zwlekaj też zbytnio z decyzją, bo zwykle im dłużej się ją odkłada,
      tym ciężej ją potem podjąć. po prostu pójdź lub zadzwoń w odpowiednie miejsce i
      umów się na jakiś termin. zobaczysz, bedzie ok :)

      trzymaj się i powodzenia życzę!
      asta
      • alicja-ciekawska Re: strach przed wizyta u lekarza 10.02.05, 18:20
        dzieki asta
        wiem ze bede w koncu musiala to zrobic.
        Potrzebuje jednak troche dopingu.
    • chwilozofia Re: strach przed wizyta u lekarza 14.02.05, 14:57
      ja dojrzewalam do wizyty przez kilka m-cy. choc jak patrze w stecz to moge
      chyba powiedzic ze...kilka lat...
      boimy sie primo bo w odbiorze spolecznym psycholog/psychiatra to lekarz od
      wariatów...
      secundo jesli tylko myslimy o pojsciu to zawsze mamy nadzieje ze moze jednak
      obejdzie sie bez... wizyta zas konfrontuje nas z faktem, ze jestesmy chorzy.

      aha boimy sie jeszcze bo nie wiemy co nas w gabinecie czeka...a tam czeka nas
      szczera rozmowa (bo tylko wtedy wizyta ma sens), koniecznosc nazwania naszych
      stanow, lekow, mysli. moze recepta. a wtedy trzeba bedzie podjac decyzje zaczac
      czy nie brac prochy...

      mnie na szczescie "zmotywował" depresant. chyba tez troche wystraszyl bo
      widzialam jak sam cierpial...

      bardzo jestem Mu wdzieczna...
      choc dluga droga przede mna to wierze ze terapia mi pomoze. mam swiadomosc
      bycia pod opieka lekarza. i w koncu cos robie z ta choroba poza narzekaniem i
      umartwianiem sie...

      zycze Ci wiec dosc odwagi i siły!


      • alicja-ciekawska Re: strach przed wizyta u lekarza 14.02.05, 22:53
        to prawda co napisalas.Jest taki strach przed otworzeniem sie.Zwlaszcza ze
        akurat ja nie naleze do osob wylewnych.Wiele rzeczy wytlumaczylam sobie tym ,ze
        tak musialo byc i tzreba sie z tym pogodzic.Ale wiem ze rozne sprawy ktore sie
        wydazyly w moim zyciu mogly miec wplyw na moja osobowsc.Z ktora coraz czesciej
        nie umiem dojsc do ladu.
        Nie bylam jeszcze tak jak piszesz mysle ze i tym razem sobie dam rade.
        Musze dojzec.
        • sam20 Re: strach przed wizyta u lekarza 14.02.05, 23:06
          no nie powiem też sie bałem za pierwszym razem :) ale było spoks wygadałem sie
          co też nie bylo proste i poczułem sie znacznie lepiej, powodzenia
          idz swoją drogą
          nie daj satysfakcji wrogom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka