Dodaj do ulubionych

Dwie O_REN

08.03.05, 20:27
wlasnie ktos zwrocil mi uwage, ze onegdaj popelnilam male faux- pas,
rejestrujac nicka, ale wowczas nie wiedzialam, ze na forum jest juz inna
o_ren. Rozni nas tylko ta kreseczka w nicku ;-). Ale jesli ktos poczul sie
przez to urazony, czy wprowadzony w blad, bardzo przepraszam. Nie wiem, czy
chce teraz zmieniac nick, juz sie przyzwyczailam :-( .
Pozdrawiam O_Ren-Ishii i forumowiczow
Obserwuj wątek
    • ilquad Re: Dwie O_REN 09.03.05, 01:02
      A JA MIAŁEM SCHIZE, KTORA JEST KTORA
      I CZEMU ZNIKNAL CI TEN ZNACZEK NA DOLE
      • lucyna_n Re: Dwie O_REN 09.03.05, 11:09
        ja chyba nadal nie wiem ktora jest ktora?
    • o_ren_ishii Re: Dwie O_REN 09.03.05, 14:23
      Ja jestem o_ren_ishii z krakowa. Prawdopodobnie krocej na forum, gdyz juz kiedys
      ktos cos mowil o kopiowaniu nicka, ale wowczas nie skojarzylam o co biega :|.
      Hihi i mam dwa znaczki na dole, a propos schizow ;-). Inny zapis graficzny po
      prostu, czy to jest do zaakceptowania? Lubie ten nick :|
      • lucyna_n Re: Dwie O_REN 09.03.05, 14:35
        o rany i ja mam zapamietac ze jakis znaczek jak jest posrodku to jedna oren a jak na dole to druga i
        kiedy ktora? moze dopisz sobie cos bardziej charakterystycznego niz kreska, jezeli juz tak sie upierasz
        przy prawie identycznym nicku.
    • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 09.03.05, 15:00
      Zmien nicka dziecie, zmien nicka. Beda nas w mylic w nieskonczonosc...
      bo inaczej zlejemy sie w jedna calosc i bedziemy jedynym dwuglowym stworem na
      tym forum.
      • zoltanek Re: Dwie O_REN 09.03.05, 16:37
        lepiej zmieńcie nicka. do tej pory byłem pewien, że jest tylko jedna o_-ren-
        ishi. czuje się oszukany !!! :D
      • ilquad Re: Dwie O_REN 09.03.05, 18:00
        a która z was była wcześniej na duplikacie? O-r czy o_r ?
        • o_ren_ishii Re: Dwie O_REN 09.03.05, 18:08
          O-r byla wczesniej, ja dolaczylam niedawno. Wyslalam request z nowego nicka -
          hatamoto_bushi, wiec prosze mnie wpuscic a ja zaraz powiem, iz szlenstwo z
          identyfeikacja sie konczy :-). Juz mi tak glupio, choc zrobilam to nieswiadomie :(
          • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 09.03.05, 18:38
            Ee tam. Dobry gust masz poprostu jesli chodzi o wybieranie nickow.
            Ja sie nie obrazam, bo ja sie obrazam rzadko, a juz napewno nie o takie
            pierdoly:) Zycze powodzenia i owocnego (niech ci sie sypia na klawisze same
            pomarancze) pisania na forum.
            • sam20 Re: Dwie O_REN 09.03.05, 18:41
              A ja poczułem sie oszukany pewnymi rozbieżnościami i posądziłem którąś z O ren
              o schizofreniczne jazdy :) SORKI
          • lucyna_n Re: Dwie O_REN 09.03.05, 18:46
            to niech Ci nie bedzie glupio, w koncu nie trollujesz tylko przypadkiem tak sobie podobnie wybralas
            nicka,
            a tak przy okazji to co to znaczy, bo cos pewnie znaczy?
            • hatamoto_bushi Re: Dwie O_REN 09.03.05, 19:45
              O Ren Ishii to nazwisko postaci z filmu Tarantino "kill bill vol.1". Nazwa
              wlasna. teraz nazywam sie hatamoto_bushi, co oznacza samuraja z osobistej strazy
              szoguna. Czekam tylko, czy ktos mnie wpusci na duplikat... Puscilam request ale
              jak na razie cisza

              hatamoto_bushi
              czyli dawna o_ren_ishii z kreseczkami na dole ;-)
    • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 20:32
      Tą prawdziwą O-ren widzę na zielono . Pierwszą kreskę ma wyżej a drugą niżej i
      jedno "i" na końcu.
      • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 20:38
        Wrociles..wrociles..wrociles..
        Nie wiem czy to dobrze, czy zle..dla Ciebie.
        Ale ja sie ciesze...

        Krzyknelabym glosno, ale tu na forum nie slychac glosu, wiec powiem tylko...
        :)) A nic nie powiem wiecej.
      • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 20:48
        Oj... I byl na chwile. I zniknal owiany jedynie tajemnica.
        • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 21:52
          Ale głupio, ledwo co wróciłem i zaczął się film na który sobie nawet budzik
          nastawiłem. Popsułem cały efekt.
          • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 21:56
            Wszystko jeszcze mozna naprawic:)
            Nic straconego...
            ... :))))))))))))))) Mi sie micha buzuje!! Tato!! :D:D
            Jestes!!!!
            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 21:58
              co słychać, że się tak prywatnie zapytam?
            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:01
              przeżywasz jeszcze, czy cię nie ma?:))
            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:03
              Biedaczka, pewnie zemdlała;)
              • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:06
                Jestem.Jestem.
                :)) Z wrazenia spadlam z krzesla i przed chwila wstalam z zimnej posadzki.
                U mnie po staremu.Nadal zremy sie z mezem, w lodowce jedzenia ni ma, jeno
                parzec jak ostatnia kura zdechnie. Renty mi nie przydzielili, cholewa jedna, a
                w ciazym jestem z 16stym dzieckiem.A u Ciebie? :)
                Bo widzisz ja jakos niezle sobie radze :D
                • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:11
                  A gdzie ty jestes?? :(((
                • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:11
                  U mnie też wszystko dobrze:)
                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:12
                    To sie ciesze bardzo.
                    Naprawde.
                    • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:14
                      to była głęboko ukryta autoironia
                      • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:18
                        To przez te moje okulary.. nie widze dobrze, a tym bardziej tego co jest
                        gleboko ukryte.
                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:14
                    :))))))))))))))))))))))))))))))
                    A pogoda, dobra u Ciebie czy sniegu duzo?
                    • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:15
                      o-ren_ishi napisała:

                      > :))))))))))))))))))))))))))))))
                      > A pogoda, dobra u Ciebie czy sniegu duzo?
                      dobra, tzn dużo śniegu, szkoda, że mi sanki zardzewiały przez te wszystkie mokre
                      zimy.
                      • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:17
                        jak tak w nocy popada to sobie rano wychodzę bażanta wytropić, bo u mnie kury
                        sie nie niosą.
                        • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:20
                          Tylko nie bazanty. To zbyt piekne stworzenia.
                          A w gruncie rzeczy... Jedz bazanty, bylebys tylko zdrowy byl.
                          U mnie zimno. Sniegu po pachy, a nawet dwie.
                          Ale podobno od niedzieli cieplo.
                          --
                          Ojciec pomidor mial dowch synow.
                          • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:23
                            co to jest hatamoto bushi? moja wyszukiwarka nie zna czegoś takiego
                            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:23
                              może hatamoto sushi?
                              • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:27
                                Chyba to byl zolnierz?
                    • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:20
                      A jak asymilacja ze studenckim ciałem?
                      • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:24
                        Dobrze juz..
                        A czy twoj rytm biologiczny powrocil juz do normy?
                        • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:29
                          o-ren_ishi napisała:

                          > Dobrze juz..
                          > A czy twoj rytm biologiczny powrocil juz do normy?

                          Tak, nie zasypiam później niż o 1.00 wypróżnienia regularne, tętno mi tylko
                          skoczyło, ale to teraz tylko, jeśli o to chodzi:)
                          • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:32
                            To dobrze. A paczki z zywnoscia, ktore Ci wysylam odbierasz?:)
                            Bo teraz to nigdy nic nie wiadomo.. milicja wszystko przechwyci.
                            • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:34
                              A czy..a czy....
                              .. a nie to pytanie nazbyt intymne jest.
                              Trzeba sobie, nowe cieple miejsce znalezc.
                              • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:36
                                o-ren_ishi napisała:

                                > A czy..a czy....

                                Taaak, baardzo!
                                • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:39
                                  > Taaak, baardzo!

                                  Wiedzialam! Czulam to!
                            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:35
                              Milicja nie przechwyca, ale fiskus się czepia. Na przesłuchania mnie biorą,
                              dałęm im kilka puszek z pasztetem i się odczepili, na razie.
                              • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:40
                                Nie na darmo zwia ich mięśniaki. Albo mieso biora, albo pasztet.
                                Badz czujny. Zawsze. Z takimi to nigdy nic nie wiadomo..
                                A czy..doczekam sie kontynuacji literaciej twoich opowiadan?
                                • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:45
                                  Zacząłem pisać dłuższy tekst. Przesłałbym Ci kawałek, ale mam taki sposób
                                  pisania, że piszę po kawałku każdego rozdziału i to też nie od początku, ale od
                                  środka. Ani to śnieszne ani żadne. Jak skończę, dopiero:)
                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:50
                                    Podobno jestem sprytna i domyslna.
                                    Chcialabym mimo wszystko sprobowac wczytac sie w twoje dzielo.
                                    W koncu... jak je kiedys wydasz i staniesz sie obrzydliwie bogaty i
                                    obrzydliwie, nieprzyzwoicie slawny bede mogla siedzac na kanapce chwalic sie
                                    moim wnukom, ze cie znalam i jako pierwsza czytalam. Moze mnie nawet umieszcza
                                    w twojej biografii.
                                    • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:04
                                      Tak, napiszą słynna psycholożka O-ren utrzymywała kontakt z niejakim
                                      Subrealismem, lichym pisarzyną. Gdy dostała nobla jemu wyrosła gula.
                                      • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:07
                                        Nobla psychologom nie przyznaja, bo jak Nobel zyl to psychologia w powijakach
                                        byla. Czekaja mnie tylko jakies liche wyroznienia. Za to beda pisac o mnie tak:
                                        "Dzieci strzezcie sie O ren, ta baba pali jak komin, bierze fortune za wizyte i
                                        zasypia podczas sesji terapeutycznych"
                                        • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:18
                                          faktycznie, bo za co mieliby dawać noble psychologom, za siedzenie w gabinetach?
                                          • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:23
                                            My, to jeno dobrze pierdzielic potrafimy.
                                            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:25
                                              o-ren_ishi napisała:

                                              > My, to jeno dobrze pierdzielic potrafimy.

                                              Eee, prechwalasz się tylko:)
                                              • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:46
                                                Eee.. Moze:)
                              • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:41
                                Po tej całej przerwie nieczytania forum, widzę że powtarzają się tematy. Można
                                by ustalić jakiś kanon i zablokować przed dalszymi wpisami.
                                • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:47
                                  subrealism napisał:

                                  > Po tej całej przerwie nieczytania forum, widzę że powtarzają się tematy. Można
                                  > by ustalić jakiś kanon i zablokować przed dalszymi wpisami.

                                  Tylko samobójców trzeba pocieszać indywidualnie, nie zadowolą się gotowcem.
                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:53
                                    :) Dobre.
                                    Znowu mi miesien zadrgal na twarzy i pojawil mi sie na licu mym plochym
                                    usmiech.
                                    • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 22:59
                                      o-ren_ishi napisała:

                                      > :) Dobre.
                                      > Znowu mi miesien zadrgal na twarzy i pojawil mi sie na licu mym plochym
                                      > usmiech.
                                      To z braku magnezu takie drżenia. Mnie drga lewa powieka i prawy kciuk.
                                      • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:05
                                        To dobrze, ze drga ci tylko niewielka czesc ciala. Pozniej to jest choroba
                                        Touretta.
                                        Teraz jak zwrotnica zmienie tok naszych mysli.
                                        Czy miales takie uczucie, taka straszna intuicyjna nieuformowana swiadomosc, ze
                                        keidys to wszytsko sie skonczy...? Dni..lata...ze juz nic nie bedziej, ze nic?
                                        • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:10
                                          Bardziej mnie martwi to, że kiedyś niczego nie było, niż to, że kiedyś nie
                                          będzie nic. Bo jeżeli przez większość czasu istnienia naszej planety nie było
                                          nas, to może oznaczać, że jesteśmy przez przypadek.
                                          • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:16
                                            Wtedy co? Przypadkiem byloby tez to, ze nastapil wielki wybuch i wylonila sie
                                            materia i jej brak.W jaki sposob z przypadku z ameby ewolucja wytworzyla
                                            czlowieka?
                                            Trzeba wiezy w ciag zdarzen nieprzypadkowy, bo inaczej pograzysz sie.. i ja
                                            tez.
                                            • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:24
                                              o-ren_ishi napisała:

                                              > Wtedy co? Przypadkiem byloby tez to, ze nastapil wielki wybuch i wylonila sie
                                              > materia i jej brak.W jaki sposob z przypadku z ameby ewolucja wytworzyla
                                              > czlowieka?

                                              To gdybyś np. rzucała pomidorem o ścianę przez 100 mld lat i za którymś razem
                                              powstał by z tego zarodek życia to byłby przypadek, czy skutek intencjonalnego
                                              działania?
                                              • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:45
                                                Kazdy z nas tworzy sobie wlasne kosmologie. Ale powiedz mi, czy nie lepsza jest
                                                wiara, od niewiary, zaufanie, od zwatpienia? To jest tylko kwestia zmiany
                                                przekonan, bo prawdy i tak sie nie dowiemy. Pomysl tylko jaki to komfort zycia
                                                wiedziec, ze zycie to nie przypadek.. ze ma sens.

                                                I kwestia pomidora. Rzucasz - wykonujesz pewna operacje, przechodzisz z mysli
                                                do czynow, nadajesz cel pomidorowi, cel, ktorym bedzie sciana. A skoro nadales
                                                okreslony kierunek pomidorowi to sprawiles, ze to co z niego powstanie takze
                                                bedzie ukierunkowane. Zarodek stanie sie posiadaczem intencjonalnego podloza.
                                                • subrealism Re: Dwie O_REN 11.03.05, 23:59

                                                  fajnie mieć wrażenie że, jest ktoś na kogo można zwalić swoje problemy. Jak
                                                  boli cię głowa to modlisz się do św.Zenka patrona migreny i po bólu, a jak masz
                                                  depresję to do Matki Boskiej Depresyjnej. Ja jestem cholernym agnostykiem,
                                                  pozatym wierzę tylko w to, że nie mam na nic wpływu.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:07
                                                    > Ja jestem cholernym agnostykiem,
                                                    > pozatym wierzę tylko w to, że nie mam na nic wpływu.

                                                    Jesli w ten sposob uwazasz, odbierasz sobie poczucie podmiotowosci. Czlowiek,
                                                    jest sprawca, wiec musi miec wplyw. A czy jak przelewasz wode do szklanki, to
                                                    nie masz wplywu na to, ze ta szklanka sie zapelni?

                                                    Jesli chodzi o wiare, to pomodle sie dzis o Ciebie. Tak chyba bedzie lepiej...
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:20
                                                    o-ren_ishi napisała:


                                                    > Jesli w ten sposob uwazasz, odbierasz sobie poczucie podmiotowosci. Czlowiek,
                                                    > jest sprawca, wiec musi miec wplyw. A czy jak przelewasz wode do szklanki, to
                                                    > nie masz wplywu na to, ze ta szklanka sie zapelni?
                                                    >
                                                    > Jesli chodzi o wiare, to pomodle sie dzis o Ciebie. Tak chyba bedzie lepiej...

                                                    Pracuję nad sobą. Szukam innej drogi niż religia, nie dlatego, że nie chcę ale
                                                    dlatego że nie potrafię wierzyć. niestety dochodzę do smutnych wniosków,
                                                    smutnych ale prawdziwych. W poniedziałek mam urodziny i w związku z tym planuję,
                                                    oczywiście jakiś przełom. Z moich sylwestrowych postulatów nic nie wyszło (poza,
                                                    rzecz jasna wspomnianym napełnianiem szklanek:)może teraz chociaż palenie rzucę,
                                                    albo zacznę wychodzić z domu dalej niż do sklepu. Ale to na szczęście dopiero w
                                                    poniedziałek.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:30
                                                    Wszystkiego Najlepszego! Duzo zdrowia, pogody ducha i znalezienia wlasnej drogi
                                                    (i nie krocz nia samotnie, zawsze dobrze wesprzec sie o czyjes ramie i wyplakac
                                                    w damski mankiet).

                                                    Przyjechalabym do Ciebie w poniedzialek, ale zaspy duze, a na tych wykladach
                                                    niestety musze byc. Wlasnie tu ujawnia sie przepotezna beznadziejnosc internetu
                                                    i tego forum. Nie mozna nawet zlozyc takich od serca zyczen...

                                                    Postanowienia! Genialnie! a jakie miales te noworoczne? Ja nie mialam zadnych,
                                                    bo i tak ich nie realizuje w trakcie roku.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:33
                                                    A swoja droga.. Glodna jestem. Tyle tylko, ze nie mam zadnego batona pod reka,
                                                    a jajecznicy mi sie o pierwszej w nocy robic nie chce.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:42
                                                    A może śledzik?
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:53
                                                    OO! Dobry. Nie mam sledzia, mam tylko ser. Zolty, zgnily, bialy.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:58
                                                    o-ren_ishi napisała:

                                                    > OO! Dobry. Nie mam sledzia, mam tylko ser. Zolty, zgnily, bialy.

                                                    To ustal, który kolor był pierwszy i powykrawaj inne kolory.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:41
                                                    Właśnie rozchodzi się o to, że...może lepiej z postanowieniami do trzydziestki
                                                    poczekać. Ja się strasznie boję swoich postanowień, niby nic wielkiego, ale jak
                                                    mam cokolwiek zmienić w sobie to gram na zwłokę. Następne urodziny to jakoś może
                                                    w lipcu będe obchdził, to zasp śnieżnych nie będzie i wykładów nie będziesz już
                                                    miała.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:47
                                                    A mój ojciec to np. dziesięć lat zabierał się do remontu mieszkania, jak
                                                    wreszcie zaczął, to tak długo remontował, że się do tego stanu przyzwyczaił i
                                                    teraz boi się skończyć, bo to przecież kolejna zmiana. Co z tego, że łazienka
                                                    jest tymczasowo w kuchni, a kuchnia w sypialni.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:51
                                                    Zmian sie boje jak cholera. Stagnacja.
                                                    Chyba, ze mowimy o zmianach przewidzianych i z dobrym skutkiem np.
                                                    miliard w totka.

                                                    Twoj ojciec to bardzo porzadny czlowiek. Juz go lubie.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:48
                                                    Ustalimy termin twoich urodzin wspolnie.
                                                    A chcialbys sie spotkac...? Pewnie do tego nie dojdzie, bo jestesmy za leniwi,
                                                    zeby wyjsc z domu. Chociaz moze sie cos zmieni..

                                                    Slyszalam, ze depresja ponoc jakies zjazdy organizowala. Ja wstydliwa nie
                                                    jestem, ale jakbym miala cale to forum na zywo zobaczyc to wpierw musialabym
                                                    sie zdrowo nawalic, a i to nie wiem czy by pomoglo na moje drzace nogi.

                                                    Drzace nogi. Zabrzmialo jakbym robila wywiad z Playboyem.

                                                    Jak juz mowilam, pisalam postanowienia sa dobre. Dobra jest tez radosc
                                                    tworzenia, a najlepsze jest jak sie postanowienie zrealizuje.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 00:56
                                                    Ciekawe jak te zjazdy wyglądaja. Pewnie wszyscy przybywają godzinę wcześniej i z
                                                    krzaków obserwują miejsce spotkania. Siedzą tak kilka godzin, aż tracą
                                                    cierpliwośc i wracają do domu. Potem piszą: Ooo jak było fajnie, jak
                                                    sympatycznie. Tacy wspaniali ludzie.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 01:01
                                                    Hahahahahaha! :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                                                    Ha.. :):)) To bylo niezle. Chce wiecej takich postow. More <zachryplym i
                                                    basowym glosem>.
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 01:03
                                                    Co teraz robisz?
                                                    Jak jestes ubrany? <lubie wiedziec jak moj rozmowca jest ubrany - moja pewna
                                                    forma fetyszyzmu>
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 01:07
                                                    Ja mam na sobie moja pomaranczowa pizame. W gruncie rzeczy nie potrafie Ci jej
                                                    blizej opisac, bo ja niedawno kupilam i nie zdazylam sie jej dobrze przyjrzec.
                                                    Wiem, ze jest pomaranczowa...albo raczej łososiowa. Na biurku mam troche, mala
                                                    burdelowke: talerz, szklanke, opakowanie po kinder bueno, ksiazke Kepinskiego,
                                                    ksera, 3 dlugopisy, gumke szara, zeszyt, dyktafon, ulotke z restauracji,
                                                    linijke i pierscionek, ktory jest tak duzy, ze moze sluzyc za bron.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 01:07
                                                    O-Ren, ja już zasypiam niestety, fajnie było cię poczytać znów. muszę kończyć,
                                                    bo jak jestem śpiący to piszę bez sensu i bez kontroli i żeby nie było jutro
                                                    obciachu to się nie rozpisuję . Bo to w końcu publiczne forum, tu nas może
                                                    prezydent z premierem, albo papież nawet czytają, a my sobie tak beztrosko
                                                    gadamy. Papa
                                                  • o-ren_ishi Re: Dwie O_REN 12.03.05, 01:08
                                                    Idz. Tez ide. Tylko glupio bylo mi pierwszej przerwac.
                                                  • subrealism Re: Dwie O_REN 12.03.05, 01:10
                                                    A o tej piżamce to jeszcze kiedyś pogadamy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka