Dodaj do ulubionych

mam borderline

15.06.05, 21:30
powiedzcie, czy mogę z tym normalnie funkcjonować w społeczeństwie, czy
najlepiej statek kosmiczny i na księżyc?
Obserwuj wątek
    • euforyk Re: mam borderline 15.06.05, 21:37
      modl się usilnie o porządek w swojej duszy, żałuj szczerze za swe bluźnierstwa,
      to społeczeństwo przyjmie cie do siebie.
      • psychopata.z.borderline pytam poważnie, nie oczekuje cudów 15.06.05, 21:37

        • euforyk Re: pytam poważnie, nie oczekuje cudów 15.06.05, 21:39
          a z czym masz problemy jeśli chodzi o funkcjonowanie w społeczenstwie?
          • psychopata.z.borderline Re: pytam poważnie, nie oczekuje cudów 15.06.05, 21:41
            w język nie umiem się ugryźć.
            tak próbuje się gryźć robić sobie pokutę i mnie boli, wiec wole sie nie gryzc
            • euforyk Re: pytam poważnie, nie oczekuje cudów 15.06.05, 21:44
              z nadmiarem zaangazowania zawsze sobie mozna poradzić, luzuj poślady, twoja mowa
              nie ma wplywu wiekszego ani na twoje zycie ani zycie innych wiec po co marnowac
              energie tak potrzebna do zycia.
        • aspolecznie Re: pytam poważnie, nie oczekuje cudów 15.06.05, 21:41
          od psychopaty czy od borderline?
    • aspolecznie Re: mam borderline 15.06.05, 21:39
      psychopata.z.borderline napisała:

      > powiedzcie, czy mogę z tym normalnie funkcjonować w społeczeństwie, czy
      > najlepiej statek kosmiczny i na księżyc?
      >

      normalnie to się chyba nie da, ale gdzieś na granicy pomiędzy ziemią a
      księżycem to możesz czasami z tego statku kosmicznego wyjść sobie na spacerek.
      ale psychopatę to radziłabym pozostawić jednak na księżycu.
    • ria2 Re: mam borderline 16.06.05, 00:37
      Znam dziewczynę z bordeline i powiem tak - jestem w stanie wszystko znieść:
      wyzwiska, jej teorie spikowe, cięty język (przyznam jest trudno, ale do
      zniesienia), ale zupełnie nie radzę sobie z jej agresją. Po prostu się jej
      boję. Jeżeli nie wywołujesz takiego strachu u ludzi, to zostań na Ziemi ;).

      Pozdrawiam, Ria
    • lizavieta1 Re: mam borderline 16.06.05, 22:31
      Na studiach mnie uczył jeden pan psycholog, że statystycznie najczęśtszym
      zdiagnozowanym u przestępców zaburzeniem jest borderline. To dotyczyło
      przestępstw związanych ze skrajnymi formami agresji. Jeśli kogoś zaciukasz, to
      możesz się do mnie zgłosić.
      • ria2 Re: mam borderline 16.06.05, 23:42
        Nie chce demonizować (bo przecież nie wszyscy z "pograniczem osobowości" są
        tacy sami), ale coś w tym jest.

        Agresja jest u nich tak nie do opanowania, że są w stanie bić tak długo aż
        zatłuką na śmierć (chyba że kierują ją ku sobie). Widziałam w "akcji"
        dziewczynę (na szczęście nic się nie stało), o której pisałam, i jestem
        przerażona, że można wejść w taki trans (amok?!), że aż nie można go okiełznać.
        Przyznam, że nie wiem, jak żyć z kimś takim?
        Widzę to tylko z boku (i dość daleka), ale zorientowałam się, że jej rodzina
        zupełnie sobie z tym nie radzi. Dlatego smutno mi też z tego powodu :(.

        Ria
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka