lekki3
26.06.05, 00:55
mam problem i może ktoś pomoże.Jestem już "weteranem" jeżeli chodzi o
przebywanie w stanie depresyjno lekowym.Ta codzienna gra itd .Jestem na
xanaksie od wielu lat,jakoś funkcjonuje .Teraz znowu mam szanse na zarabianie
na życie.Poniweaż jestem jeszcze lekko niepełnosprawny /lewa reka i noga /
tylko głowa moge coś zarobić.Ale po tych prochach już nie jest tą co kiedyś.
Szybko sie męcze,no i trzeba tez brać coraz wiecej bo trzeba być normalnym a
nie uciekać przed niewiadomo czym e strachu,czy też nie wychodzić z domu no bo
przecierz PRACA.Zamkniete koło.Nie potrzebuje porad i wiedzy na temat depresji
nerwicy stanów lękowych itp.Jak już pisałem jestem wetreranem ok 20 lat
udawania itd.Ci co to przechodza wiedza o czym pisze.POTRZEBUJE ODPOWIEDZI.CZY
MOGE JESZCZE NIE PRZERYWAJAC PRACY,NIE STAC MNIE NA TO, WYWALIĆ PROSZKI Z
MOJEGO ŻYCIA I NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ,TERAZ TYLE SIE ZMIENIA ,A MOŻE JAKIEMUS
WETERANOWI SIE JUŻ UDAŁO.
NA KONIEC DO WSZYSTKICH KTÓRZY PRÓBUJA POMÓC SOBIE PROCHAMI.ZRÓBCIE WSZYSTKO
ZEBY NIC NIE BRAĆ,GOŃCIE JAK W CZYM I GDZIE CHCECIE ,OBOJETNIE O KTÓREJ PORZE
DOBY,JAK MACIE POTRZEBE UCIEKAC,NIE PRZEPRASZAJCIE ZA NIC,BĄDŹCIE NIEGRZECZNI
/A CO/ WYCHODZIĆ DO LUDZI NIE CHOWAC SIE W DOMU .NIE UCIEKAĆ PRZED PROBLEMAMI
NA SIŁE Z ZAGRYZIONYMI ZEBAMI ZAŁATWIAĆ CO SIE DA OD RAZU A JAK SIE ZLE
POCZUJECIE NP.PRZY KASJERCE W SKLEPIE TO POWIEDZCIE JEJ O TYM NA GLOS A NIE W
NOGI ITD.
ZA EWENTUALNA POMOC DZIĘKI.