czteryzeiro
07.07.05, 13:55
Mam poważny problem,stan mojego uzębienia to ruina,ostatni raz byłem u
dentysty...17 lat temu,zęby zaczeły mi się psuć bardzo wcześnie.Z dzieciństwa
mam fatalne doświadczenia,wizja wiercenie mnie przeraża aż do tej pory bo z
bólu chyba zwariuje,tabletki pomogły i zasnąłem na 2 godziny,obudził mnie
znowu tępy ból.Jak miałem 6 lat wylądowałem w szpitalu po znieczuleniu,byłem
uczulony na na środek znieczulający
Nie mogę iść do dentysty ot tak sobie,po pierwsze to nie jestem
ubezpieczony,po drugie nie mam pieniędzy.Wiercenie i plomba nie wchodzi w
gre,z zęba nic nie zostało i mam takich dużo,jedynie te na przedzie są w
dobrym stanie.Zęby myje codziennie po każdym posiłku,ale próchnicy nie da się
zatrzymać.
Nie mogę iść do dentysty bo się wstydzę tego co mam w jamie ustnej,pomijąc to
co mnie czeka to sam fakt słuchania komentarzy mnie przeraża.Jeden ząb to
nic,dentyście codziennie oglądają takie obrazki,ale gdyby mnie zobaczyli to
chyba trafiłbym do jakiejś książki medycznej obrazujące przypadki zaniedbań.
Nie wiem co mam robić,myśl o wizycie u stomatologa mnie paraliżuje no i te
czynniki o których napisałem wyżej