deirdra
11.07.05, 17:07
Sama pare tygodni temu zalozylam watek, w ktorym pisalam, ze moj maz mnie nie
rozumie ( nie mnie , raczej mojej depresji ). Dzisiaj przegladalam sobie
poprzednie watki i znalazlam taki : "jak zyc z depresyjnym ?". Ale prawie
zaden partner/maz/zona osoby dotknietej depresja sie nie odezwal. To
zrozumiale, ze osoby zdrowe tego forum nie odwiedzaja, wiec moze Wy, drodzy
forumowicze , namowicie waszych partnerow do wypowiedzi.
Zalezy mi na tym, bo miedzy mna a moim mezem jest coraz gorzej. Przy czym ja
go rozumiem, ze to nielatwo znosic moje hustawki nastrojow, brak ochoty na
cokolwiek,placze bez powodu, itd. A kiedy widze, ze on to coraz gorzej
toleruje, ja sie coraz gorzej czuje, bo sie boje, ze ode mnie odejdzie. I
powstaje bledne kolo.