mamka
18.04.01, 17:32
mieszkam z chora na depresje. trwa to juz ponad dwa lata. to juz drugi raz.
poprzednio trwalo to krocej, ale nie pamietam ile. bylo to gdzies 10 lat temu i
bylam wtedy malym dzieckiem. chora leczyla sie w zakladzie otwartym (dziennym)
ktory bardzo jej pomogl. obecnie to miejsce zostalo zamkniete. sytuacja w domu
mnie wykancza. nie wiem jak sie zachowac. ona calymi dniami nic nie robi oprocz
ogladania telewizji, nie chce wychodzic, spotykac sie z rodzina przyjaciolmi,
nie chce sie myc, jesc sama nie wezmie, a jednoczesnie steruje nami. nie
pozwala wydawac pieniedzy, pilnuje najbardziej glupich spraw z ktorych robi
wielkie problemy. czuje ze niedlugo zwariuje albo tez wpadne w depresje