Dodaj do ulubionych

wiara w siebie a depresja

13.09.05, 18:01
Tak sobie czasem mysle, ze ja nie mam zadnej depresji, albo ze by jej nie
bylo, gdybym wierzyla w siebie. Ja po prostu mam bardzo, bardzo gleboko
zakorzenione przekonanie, ze do niczego sie nie nadaje, ze nic mi sie nie
uda, ze nie znajde pracy. To dotyczy doslownie kazdej dziedziny zycia.
Czasami jestem wieczorem padnieta i zasnelabym bez prochow, ale ja nie
wierze, ze mi sie to uda i na wszelki wypadek i tak biore prochy.
I tak jest ze wszystkim - nie podejmuje zadnych dzialan, bo nie wierze, ze
cokolwiek moze mi sie udac.
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: wiara w siebie a depresja 14.09.05, 17:08
      Myslisz dobrze, musisz wierzyc w Siebie, bez niej trudno pokonac depresje.
      Mozesz osiagnac to co chcesz, mozesz sobie to udawadniac. Probuj stawiac Sobie
      zadania i realizuj je. Zacznij od latwych. To bardzo pomaga, bo masz dowod ze
      mozesz.
      Jesli chodzi o sen to nie bierz lekow, sprobuj zasnac z dobrymi otymistycznymi
      myslami, o tym co lubisz lub kochasz, wtedy sen przyjdzie sam.
      Nie boj sie uwierzyc w Siebie, musisz przelamac ten strach.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • nemezis9 Re: wiara w siebie a depresja 15.09.05, 21:13
        tez tak mam, teraz dopiero widze, ze PRZENIGDY nie akceptowalam siebie, moja
        samoocena zawsze, od dziecka byla tragiczna...a teraz mam apogeum i wiem ze
        dopoki nie zaczne wierzyc w siebie to nic mi nie wyjdzie...ale ja nawet nie
        wierze ze uda mi sie uwierzyc w siebie...:((( normalnie paranoja jakas, uuu;(
        • euforyk Re: wiara w siebie a depresja 15.09.05, 22:13
          i wiem ze
          > dopoki nie zaczne wierzyc w siebie to nic mi nie wyjdzie...ale ja nawet nie
          > wierze ze uda mi sie uwierzyc w siebie...:

          brak wiary w siebie to po prostu brak poczucia wlasnej skutecznosci. tym wieksza
          wiara w siebie i w wiekszej liczbie sytuacji czuje sie pewnie i umie sobie z
          nimi poradzic. po prostu sie trzeba uczyc zycia, wyznaczac sobie relne cele i je
          realizowac. kiedys nie umialas obslugiwac komputera, dzisiaj umiesz, wiec
          jakies umiejetnosci bylas w stanie przyswoic i tak jest ze wszystkim. normalne
          jest ze sie na poczatku czegos nie umie i nie czuje sie w tym pewnie, a pozniej
          sie tego uczy i sie pewnosci nabiera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka