Dodaj do ulubionych

mam doła!!

30.09.05, 22:33
W ciągu roku moja silna psychika ,tak dotąd myślałam,została złamana.I to
przez kogo przez mojego szefa!!Dał mi popalić ,aż w końcu wylądowałam u
psychiatry.Trochę pomogło,narazie jestem na zwolnieniu od miesiąca i już
dostałam wezwanie na komisję lekarską do ZUS.I zaczęło się od nowa,jak o tym
pomyślę to włosy mi się jeżą na głowie.Boję się panicznie wracać nawet w
słowach do tego co przeżyłam.Nie wiem jak to zniosę.Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • blue_a Re: mam doła!! 30.09.05, 22:34
      Preczytałam. Współczuję. Pomyśl, że ma być dobrze.
      • maja20005 Re: mam doła!! 30.09.05, 22:41
        mam nadzieje,ale to trudne.dzieki
        • maja20005 Re: mam doła!! 30.09.05, 22:43
          jezeli okaze sie ze mam wrócić do pracy i oglądać tego d... to nie wiem.nawet o
          tym nie myśle.Boże po co mi to było?
          • blue_a Re: mam doła!! 30.09.05, 23:01
            powtarzaj w myślach "oliwa sprawiedliwa - o.s. - "

            kurde, chyba jest sprawiedliwość?
            • maja20005 Re: mam doła!! 30.09.05, 23:12
              tego nie jestem pewna.zresztą w tej chwili niczego już nie jestem pewna.Wiem
              tylko ze mam synka dla którego muszę być silna,ale trudno mi z tym się
              uporać.Wmężu nie mam oparcia i to mnie dobija.
              • blue_a Re: mam doła!! 30.09.05, 23:21
                Śpij spokojnie...
    • samo Re: mam doła!! 01.10.05, 08:28
      Może lepiej bedzie zmienić pracę, skoro było tak źle?Nie wydaje mi się żeby
      chodzenie do pracy z powodu której wylądowałaś u psychiatry było akurat dobre
      dla twojego synka.
    • virusti Wszystko można odkręcić 01.10.05, 21:54
      Trzy lata temu mialem to samo. Na raka umierał mój Ojciec, a szef mnie
      wykańczał, cały wydział miał tego dosyć i napisaliśmy pismo w konsekwencji
      czego facet został zawieszony. Miał znajomości wiec go odwiesili, a ja się nie
      przeniosłem. Dziewieć miesiecy znecania za poniżenie go aż przyszła rozmowa w
      której powiedział "Pan jest zbyt tępy żeby to zrozumieć". Powiedziałem mu że za
      to spotkamy się w Sądzie w sprawie o mobbing, który właśnie pojawił się w
      prawie. Poszedłem po miesięczne zwolnienie do psychiatry żeby mieć papiery do
      sądu, szef się wystraszył jak je zobaczył. Zaczął być grzeczny. Ja dodatkowo
      dostałem seronil i z czasem zacząłem patrzyć na wszystko inaczej. Nawet nie
      dokończyłem drugiej paczki. Przestałem mu odpowiadać na mikrozaczepki, tylko
      słuchałem bez słowa. Po dwóch latach nie mogę mu aktualnie nic zarzucić. Jest
      ideałem szefa. Gdy miałem ostatnio problem z depresją mojej dziewczyny
      rozmawiał ze mną godzinę opowiadając jak mu ojciec na rekach umierał. Kazał mi
      iść na zwolnienie i pojechać na łono natury, do lasu. Kiedyś byliśmy
      najgorszymi wrogami, teraz jesteśmy przyjaciółmi. Życzę Ci tyle szczęścia i
      cierpliwości ile ja miałem oraz pomyślnego rozwiązania problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka