Dodaj do ulubionych

D R E S Z C Z E

15.11.05, 23:36
Witam wszystkich, mam pytanie . Czy ktos z Was mial kiedys takie dziwne
dreszcze ( wystepowaly szczegolnie po wizycie na siusiu w toalecie, ale np
pojawialy sie jak ktos na mnie patrzyl z tylu albo w tloku w autobusie....)
wtedy czuje taki dziwny bol... no i płacze... Ktos wie co to jest ...prosze o
pomoc , oprocz tych dreszcy mam inne roblemy ze soba ale nie o tym chcialam
pisac bo niewiem czy ma to jakikolwiek zwiazek z tymi dreszczami. Dzikei za
wypowiedzi , papa
Obserwuj wątek
    • blue_a no nie wiem... 16.11.05, 00:00
      ta niechęć do bycia obserwowaną (w autobusie np.), to tak jakby objawy fobii
      społecznej...
      musiałabyś napisać coś więcej

      i kompletnie nie wiem, czemu dreszcze.
      aż tak boli?
      hm
      • butelek DRESZCZE NIESPOKOJNE 16.11.05, 00:06
        potargały sad. sad but true.
    • borysgierlinski Re: D R E S Z C Z E 16.11.05, 17:23
      a moze to wrazliwosc?
      tak poprostu...
      Organizm wysyla Ci sygnal...- zrob cos -
      Ale nie zyjemy w lesie(niestety) i nie uciekasz...
      To objaw wrazliwosci. I takiej psych i fiz.
      A dokladnie jakie przekazniki to wywoluja... Trzeba poszukac.
      Napewno nie martw sie tym, raczej ciesz...
      Pozdrawiam:)
      • blue_a ? 16.11.05, 21:15

        ma się cieszyć tym, że reaguje dużym niepokojem na spojrzenia w autobusie?
        osoba zdrowa nie reaguje, ew. myśli "co mnie to obchodzi"

        a na pewno nie ucieka...
        • nefelly Re: ? 16.11.05, 21:26
          Moze nie boli to dosłownie....tylko w przenosni...nie umiem tego opisac .... to
          jest strasznie dziwne, np jak siedze w ławce nie moge usiasc od strony rzedu
          tylko musze od sciany, nikt nie moze widziec moich "tyłow" i podkurczam wtedy
          nogi do siebie... cholera to brzmi dziwnie , ale coz taka prawda
          • blue_a wstydzisz się 16.11.05, 21:34

            swoich "tyłów"? każdy jakieś ma, nobody`s perfect ;)

            to siadanie od ściany, na końcu...też tak miałam, jeśli Cię to pocieszy...
            • nefelly Re: wstydzisz się 16.11.05, 21:38
              nie wstydze sie swojego tylka bo akrat nie mam problemow z nadwaga itp .
              podczas tych dreszczy nie moge wlasnie siedziec w takich miejscach gdzie ktos
              moze patrzec na mnie z tyłu. zabilabym gdyby ktos w czasie tych dreszczy mnie
              dotknal w dolna czesc plecow i okolicach......grrrrrrrr ....cholera nie
              rozumiecie mnie chyba...ale dzieki i cvzekam na dalsze posty
              • blue_a rozumiem aż za bardzo, 16.11.05, 21:42

                ale Ty nie rozumiesz, że słowa są wieloznaczne i że nie miałam w ogóle na myśli
                Twojego siedzenia. "tyły"

                pozdrawiam.
                • nefelly Re: rozumiem aż za bardzo, 16.11.05, 21:46
                  skoro rozumiesz to prosze napisz co to moze byc... najdziwniejsze jest to ze te
                  dreszcze są czyms i fizycznym i psychcznym . ja to jestem popitolona
                  maksymalnie hehe
                  • blue_a ale napisałam, wyżej 16.11.05, 21:47

                    pytanie do Ciebie: chcesz z tym problemem uporać się sama?
                    • nefelly Re: ale napisałam, wyżej 16.11.05, 21:54
                      Narazie tak, chce zrozumniec co to jest . moze ktos mial podobnie i wie co to
                      jest i jak to dziala i co dalej z tym zrobic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka