Dodaj do ulubionych

STIMULOTON

19.11.05, 21:19
CZESC WAM.czy wy tez macie takie uboczne skutki po tym antydepresancie?troche
sie przestraszyłam bo pierwszy raz w zyciu biore taki lek(wczesniej bralam
leki uspokajajace od neurologa) i myslalam ze on zacznie od razu dzialac a
nie ze jeszcze sie poczuje gorzej!!!czy tak ma byc?czy to normalne?jestem
normalną zdrowa dziewczyna-jak do tad-jednak sytuacje w domu, problemy,chora
atmosfera zycie z ludzmi niszczacymi mnie jest bardzo trudne i poprostu moja
psychika niewytrzymala!a niestety niemoge sobie pozwolic na nostalgie czy złe
samopoczucie gdyz w maju mam mature i potrzebuje siły do nauki-a tego mi
brakuje(i nietylko!) bo zdanie matury i wyjechanie z tego srodowiska jest
moim jedynym ratunkiem w zdrowe zycie!!!
prosze o odpisanie na mój list!
moze ktos mógłby sie podzielic podobnymi przezyciami i kłopotami..
Obserwuj wątek
    • aree1987 Re: STIMULOTON 19.11.05, 22:19
      Oj ja też mam maturę w maju, ale ja już powoli niedaje rady, w szkole paraliżuje
      mnie lęk przed ludźmi przed nauczycielami, jak tak dalej pójdzie to decyduję się
      na szpital. Mam już dość tej męki.

      Pozdrawiam.
      • ddddddddddddd Re: STIMULOTON 20.11.05, 13:28
        Rozumiem cie doskonale!ja mam to samo!kazdy dzien zaczyna sie okropnym lękiem
        przed wszytkim!zanim wstane z łóżka to bije sie z myslami....ale ide i do tej
        szkoły(choc czasami zosatje w domu) i walcze o kazdy oddech..wszytko stalo sie
        akie trudne dla mnie,nawet proste czynnosci sprawiaja kłopot!a tak wczesniej
        niebyło!Pozdrawiam cie gorąco- i zycze sobie i tobie szybkiego powrotu do
        zdrowia!
    • edytunia86 Re: STIMULOTON 19.11.05, 22:31
      Ja nigdy nie brałałam tego leku, ale brałam wcześniej Seronil, po którym też
      czułam się jescze gorzej niż zanim zaczełam brać ten lek. Jak brałam ten lek to
      byłam senna, miałam nadciśnienie ( raz nawet 210/ 120, na początku byłam
      płaczliwa. Po nie całym miesiącu odstwiłam ten i na następny dzień bolał mnie
      żołądek, wymiotowałam. Teraz jeżdże do innej pani doktor i coaxil, a wrazie:
      bezsenności, niepokoju mam brać: Hydroxyzinum i myślę, że jest lepiej, ale
      zdarzają mi się jeszcze takie dni, że płacze i, że nie mogę, przestać płakać
      zanim nie wezme tego drugiego leku. Był też taki wieczór, że płakałam,ale w
      końcu przestałąm płakać i nawet nie musiałam brać Hydroxyzinum. Myślę, że każdy
      inaczej reaguje na inny lek. Myślę, że nie powinnaś odstawiać leku, zanim nie
      porozmawiasz z lekarzem, który ci przepisał ten lek.
    • ddddddddddddd Re: STIMULOTON 20.11.05, 13:43
      Cze,chciałam sie zapytac co sądzicie o odchudzaniu w czasie brania leku
      antydepresyjnego?Czy to ma sens i czy nie wpłynie negatywnie na moje zdrowie
      psychiczne?Moze ktos tez stosował diete w czasie leczenia?Wiem ze to bedzie
      ciezkie-bo i tak mam zdołowany chumor..ale to ze mam nadwage to takze
      niepomaga mi wyzdrowiec...moze to tez to moje niskie poczucie wartosci, a
      moze nieakceptacja siebie..ale wiem napewno-zaakceptowac sie niezaakceptuje
      wie jedynie co mi zostaje to zrzucic 15 kg!!co wy o tym myślicie?
      Prosze o odpis!!
      pozdrawiam!
      • axe2006 Re: STIMULOTON 20.11.05, 14:04
        Hej!
        Jade na stimulotonie od roku, poczatkowo bylo straaasznie!!
        jeszcze gorzej sie czulem teraz jest super, ten lek jest zajebisty polecam
        • ddddddddddddd Re: STIMULOTON 20.11.05, 18:52
          Tak?!No to fajnie!ale myslałam ze to dużo szybciej zadziała!rok to długo-jak
          dla mnie!troche mnie niepocieszyłes...w dodatku przez pierwsze dni miałam
          mdłosci a teraz napdł mnie wilczy apetyt!jeszcze kilogramów mi przybędzie!oj
          niedobrze!!
          • marlow2 Re: STIMULOTON 20.11.05, 19:59
            wydaje mi sie ze axe2006,chodziło ze na poczatku zle sie czuł/a,(takie leki
            działaja "niepokojaco" przez około 2-3 tygodnie ,pozniej nastepuje poprawa,ja
            brałem xanax ale zadziałał na mnie tragicznie i od razu odstawiłem...
            na twoim miejscu udał bym sie jak najszybciej do tego lekarza co ci to
            przepisał,on wie co z tym zrobić,jeśli czujesz sie po nim nie dobrze ale
            wytrzymasz te kilka tygodni,to pewnie lekarz bedzie ci kazał sie
            troche"pomeczyc"...ale nie ma co sie radzic nas czy samemu przestac, od tego
            jest lekarz...
            • axe2006 Re: STIMULOTON 21.11.05, 00:30
              W moim przypadku miesiac trwalo kiepskie samopoczucie, okolo miesiac. Aby
              leczenie przynioslo efekt trzeba min. roku.
    • jako_70856 Re: STIMULOTON 21.11.05, 17:48
      Ja brałem stimulation przez miesiąc. Męczyłem się strasznie, zle się czułem,
      jakoś strasznie mnie przymulał, stałem się jeszcze większym wrakiem
      intelektualnym, a fizycznie też zle się czułem, i cały czas mnie ssało w
      żołądku, przytyło się troche, ale to nie był żaden problem dla mnie. Tylko
      dlaczego mój psychiatra nie powiedział mi tego, czego ja się tutaj
      dowiedziałem. Chyba warto było kontynuować, ale teraz to już jest po sprawie.
      • ddddddddddddd Re: STIMULOTON 21.11.05, 18:31
        czyli jednak watro kontynuowac leczenie mimo tych paskudnych objawów
        ubocznych???bo na to wyglada!ale najbardziej przeraza mnie fakt ze to długa
        tak trwa!A na pozytywne efekty trzeba czekac jeszcze dłuzej!!!chyba mialam za
        mało wiedze na temat leków antydepresyjnych albo jestem zbytniecierpliwa...ale
        w koncu ja tylko chce sie czuc wreszczie dobrz!Tylko albo aż....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka