Dodaj do ulubionych

Effectin 75ER

04.12.05, 13:35
Czy macie jakieś doświadczenia z tym antydepresantem? Biore lexapro ale
najprawdopodobniej bede miala zamiane na ten effectin, czy można jesdnego
dnia odstawic lexapro a drugiego zażyć effectin, nie wiem czy to ta sama
grupa bo jeszcze nie wykupilam, to wstępnę przymiarki
Obserwuj wątek
    • blue_a Re: Effectin 75ER 04.12.05, 14:00
      zapytaj lekarza, ew. farmaceutę, serio. wydaje się, że można, Efectin to
      nowoczesny lek. jestem z niego zadowolona, ale wiele osób na tym forum - nie.
      • nic-10 Re: Effectin 75ER 04.12.05, 18:52
        blue_a jak długo już go bierzesz? Wcześniej brałaś jakieś inne antydepresanty?
        • blue_a Re: Effectin 75ER 04.12.05, 20:07
          dwa lata i troszeczkę
          pierwszy antydepresant i jedyny
        • trytytka Re: Effectin 75ER 05.12.05, 23:27
          Hej..
          Effektin..nie jet tez tanim lekiem...mnie osobiście nie pomógł..
          bo tak naprawde pomaga to co poukładasz sobie w głowie..a leki to tylko
          wspomagacze..wierz mi leczyłam sie długo i brałam naprawde wiele...
          Pozdrawiam....
    • nocny.lot To jest pytanie do lekarza 04.12.05, 19:36
      Efectin - rzecz pomocna jesli o mnie chodzi. Nie wolno go laczyc z inhibitorami wychwytu zwrotnego
      serotoniny IMAO (wymaga sie co najmniej 2 tygodni przerwy). Spytaj lekarza, czy lexapro nalezy do tej
      grupy. Zreszta - lekarz sam powinien wiedziec.
      • zoltanek Re: To jest pytanie do lekarza 04.12.05, 20:02
        nie trzeba pytać lekarza. każda pszczółka to wie
        • nocny.lot Re: To jest pytanie do lekarza 04.12.05, 20:03
          I pewnie dlatego pisza o tym boldem w ulotkach...
      • nic-10 Re: To jest pytanie do lekarza 05.12.05, 09:44
        lexapro neleży do grupy SSRI, jest to escilopram a więc chyba mozna odrazu
        przejsc z jednego na drugi.
        Wiem ze jednym pomaga to co innym np nie pomaga, w tych rzeczach to chyba
        trzeba mieć szczęście i nie wiem jaką cierpliwość.
        pozdrawiam
        • nocny.lot Re: To jest pytanie do lekarza 05.12.05, 09:49
          Zycze Ci zatem szczescia i cierpliwosci, przydaja sie zawsze. Nie zawadzi tez wiara, ze warto o
          siebie powalczyc. Powodzenia.
    • frygamfs Re: Effectin 75ER 04.12.05, 20:42
      ja brałam efectin ponad rok i nic mi nie pomógł. Brałam 375 mg na dobę, spałam
      22 godziny na dobę i innych efektów nie było. Oprócz tego miałam koszmary,
      myśli i próby samobójcze, deprechę, że szok. Ale wiem, że ludziom pomaga. Nie
      refundują go teraz i jest bardzo drogi
      • looserka Re: Effectin 75ER 04.12.05, 20:46
        Effectin ER jest dalej refundowany. Dość szybko wyprowadzał mnie z depresji,
        łagodnie i płynnie wprowadzając w hipomanię,jak się później okazało. Pięknie
        się po nim śniło - jak w kinie ;-)
        • kierowca.autobusu Re: Effectin 75ER 04.12.05, 20:59
          no, takich wrażeń onirycznych ze świecą szukać. szkoda, że to wygasa po
          pierwszych dwóch tygodniach :)
          • nocny.lot Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:20
            Kpisz? Nawet po trzech miesiacach mialem jeszcze ladne i kolorowe;)
            • kierowca.autobusu Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:24
              farciarz
              • nocny.lot Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:25
                Sorry, to pewnie przez zwiekszanie dawki:)
                • kierowca.autobusu Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:26
                  mnie nawet zwiększenie dawki na sny nie pomagało
                  • nocny.lot Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:55
                    Gdybys doszedl do 375 mg... Ale to chyba wiecej niz dawka terapeutyczna.
                    • kierowca.autobusu Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:56
                      tak, ale to już chyba byłby sen wieczny
                      • nocny.lot Re: Effectin 75ER 04.12.05, 22:59
                        Ale niektorzy to wytrzymuja. I to, podlug mojej oslabionej pamieci, juz co najmniej dwa
                        tygodnie:)
                        • kierowca.autobusu Re: Effectin 75ER 04.12.05, 23:00
                          stalowy przełyk, tytanowe jelita i wątroba ze wzbogacanego uranu :)
                          • nocny.lot Re: Effectin 75ER 04.12.05, 23:01
                            Albo zolta euforia.
        • blue_a refundowany n/t 04.12.05, 21:07
    • mogra1 Re: Effectin 75ER 04.12.05, 21:36
      Brałam 1,5 roku bo lekarka mówiła że jest najlepszy. Nie widziałam po nim
      żadnej poprawy. Po kilku epizodach na pogotowiu lekarka zamieniła mi go na
      Seroxat (bardzo go chwalę). Kazała zrobić jeden dzień przerwy między jednym a
      drugim lekiem.
    • mcphisto Re: Effectin 75ER 07.12.05, 18:36
      na Twoim miejscu zapytałbym lekarza

      brałem Efectin 150 - rzucało mną po ścianach, dlatego jestem sceptyczny
      ale znam kilka osob, którym pomógł
      Lexapro brałem po Efectinie - zlikwidował huśtawki nastroju po dość krótkim czasie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka