fs1986
09.12.05, 22:58
Witam
Dzisiaj miałem bardzo nieprzyjemne zdarzenie, mianowicie zatankowałem
samochód, i poszedłem zapłacić kartą – już gdy stałem w kolejce zaczęły mi
się trząść ręce, zacząłem się czerwienić (widziałem w lustrze za kasjerem) w
końcu moja kolej – kasjer podał mi długopis i paragon do podpisania –
podpisałem się, ale to nawet nie przypominało mojego podpisu!! Mimo, iż
bardzo się starałem podpisać czytelnie, niestety nie wyszło – wtedy kasjer
chciał wezwać policję, twierdząc, że to jest karta kradziona, a ja próbuję
podrobić podpis. Wtedy dopiero miałem „stresa”, bo wszyscy ludzie na stacji
się na mnie dziwnie patrzyli jak na złodzieja.. Na szczęście po
tłumaczeniach, że jestem bardzo zdenerwowany i po pokazaniu dowodu osobistego
i prawa jazdy z moimi podpisami kasjer prawie mnie pościł - musiałem jeszcze
5 razy się podpisać na osobnej kartce, żeby udowodnić, że to moja karta.
Piszę tego posta, żeby poradzić wszystkim fobikom – MIEJCIE ZE SOBA
GOTÓWKĘ !!!